Oczekuje się, że rysunki zmarłej królowej Elżbiety zostaną sprzedane na aukcji za tysiące dolarów.
Grafika, która zdobi odręczny list ówczesnej księżnej Elżbiety do Beatrice Stillman, głównej pokojówki w Royal Lodge w Windsorze, zawiera ilustracje przedstawiające psy, konie i dzieci.
Nieżyjąca już monarchini, która miała około 10 lat, gdy napisała list, pyta, kiedy była na wakacjach w Kornwalii, czy „ptaki mają się dobrze, a złota rybka nie zdechła”.
Poznaj aktualności dzięki aplikacji 7NEWS: Pobierz już dziś
Notatka – która ma zostać sprzedana za 4000 funtów (7600 dolarów) – nawiązuje do pierwiosnków wybranych przez przyszłą królową i prosi o udostępnienie ich pracownikom Royal Lodge.
Nawiązuje także do „Jocka”, uważanego za jednego z jej kucyków, a także do jej ówczesnej niani – którą licytatorzy uważają za Marion Crawford.
W liście czytamy: „Kochana Beatrice, przesyłam Ci kilka zerwanych przez nas pierwiosnków, dzikich. Jest kilka bladoróżowych i żółtych. Jest tu bardzo ładnie. Z ogrodu możemy zejść na plażę.
„Mam nadzieję, że ptaki mają się dobrze, a złota rybka nie zdechła. Czy mógłbyś, proszę, dać Cootie (mam na myśli pannę Coote) i pani Wade trochę pierwiosnków do podzielenia się. Jock ma się tu dobrze i jest szczęśliwy. Niania i Joanna przesyłają wyrazy miłości.
„Miłość od Elżbiety”.
Rysunki na liście zostały odkryte przez pra-bratanka Stillmana, Williama Westacotta, i przedstawiają parę koni i rozbójników, dziewczynkę o imieniu Mary, psa o imieniu Jim i chłopca o imieniu John.
List stanowił część korespondencji, którą Stillman trzymał po tym, jak została przyjęta przez rodzinę królewską i 27 lutego będzie wystawiony na sprzedaż w Hansons Auctioneers w Kent.
W kolekcji znajduje się także niedatowana pisemna prośba od młodszej siostry Elżbiety, księżniczki Małgorzaty, która brzmi: „Beatrice! Czy mogłabyś zaopiekować się moim kostiumem kąpielowym? Margaret”.
Aukcjoner Justin Matthews powiedział: „Kiedy po raz pierwszy zobaczyłem ten list, dostałem gęsiej skórki.
„Królowa Elżbieta II, jaką ją pamiętamy – ze swoją miłością do psów i koni – jest zdumiewająco widoczna w tym liście napisanym przez jej młodszą wersję.
„Z tych kilku linijek rozumiemy wszystko, co później wiemy o zmarłej królowej. Jest postrzegana jako spostrzegawcza, życzliwa i troszcząca się o dobro innych, podobnie jak w późniejszych latach.
„Podczas gdy księżna Elżbieta troszczy się wyłącznie o swoje zwierzęta i dobro personelu, księżna Małgorzata ma nieco bardziej krawiecki charakter. Obydwa wydają się raczej pasować do kobiet, na które wyrosła.”