Koń został uratowany ze szamba na ul Nowa Południowa Walia Południowe Wybrzeże po delikatnej operacji z udziałem specjalistycznych załóg SES, weterynarza, a nawet sąsiada z koparką.
W niedzielę tuż przed godziną 12:50 jednostka NSW SES Moruya została aktywowana po zgłoszeniu, że koń został uwięziony w szambie na wiejskiej posesji.
Załogi z Batemans Bay SES również zareagowały, przywożąc do pomocy specjalistyczny sprzęt do ratowania dużych zwierząt i trzech przeszkolonych operatorów technicznych.
Poznaj aktualności dzięki aplikacji 7NEWS: Pobierz już dziś
Po przybyciu na miejsce wolontariusze rozmawiali z właścicielem konia i przedstawili złożony plan ratunkowy, a następnie poprosili o pomoc weterynarza.
Rzecznik SES powiedział 7NEWS.com.au, że ekipy ratownicze nie spieszyły się, aby zwierzęciu nic się nie stało.
„Całkowite podniesienie konia zajęło od jednej do dwóch godzin” – powiedzieli.
Po przybyciu na miejsce weterynarz podał środki uspokajające, aby zapewnić zwierzęciu spokój i zapewnić najbezpieczniejsze możliwe wydobycie zarówno dla konia, jak i ratowników.
Następnie z pomocą wkroczył pobliski sąsiad, dostarczając koparkę, która – pod okiem załóg SES – została użyta do ostrożnego podniesienia konia ze zbiornika.


Po pomyślnym wydobyciu koń został zbadany przez weterynarza i odszedł z okolicy, aby zapobiec dalszym obrażeniom.
„Koń był z weterynarzem, kiedy SES wyszedł” – powiedział rzecznik SES.
Stan koni pozostaje nieznany.
NSW SES pochwaliła pracę zespołową jednostek, lekarza weterynarii i szybko myślącego sąsiada, którego maszyny okazały się kluczowe w akcji ratowniczej.
„To rzadka akcja ratunkowa” – powiedział rzecznik SES.