Stefona Diggsa
Osobisty szef kuchni zabiera głos
… Po rzekomym napadzie
Opublikowany
Osobisty szef kuchni, który oskarżył Stefona Diggsa o uduszenie jej po grudniowym meczu Patriots, wypowiada się po swoim pierwszym wystąpieniu w sądzie w piątek w Bostonie, mówiąc, że koncentruje się na uzdrowieniu w miarę rozpoczynania się procesu prawnego.
Mila Adams podzieliła się swoim oświadczeniem wkrótce po tym, jak Diggs przyznała się do winy w tej sprawie, pisząc, że „nigdy nie będzie składała fałszywych oświadczeń w celu osiągnięcia korzyści osobistych lub zniszczenia czyjejś reputacji”.
„Nie zwracałem się do opinii publicznej i zgłosiłem tę sprawę odpowiednimi kanałami prawnymi. Jest to czynna sprawa karna i będę nadal szanować proces prawny. Nie będę angażować się w plotki, ataki osobiste ani odpowiadać na dezinformację w mediach społecznościowych i poproszę innych, aby powstrzymali się od rozpowszechniania fałszywych narracji”.
„Koncentruję się na uzdrowieniu, mojej pracy i uczciwym dalszym postępowaniu. Ufam, że proces prawny zajmie się faktami i mam nadzieję, że każdy, kto będzie śledził tę sprawę, zrobi to samo”.
Adams poświęciła także czas na odniesienie się do twierdzeń, że bierze udział w rozmowach ugodowych – czemu stanowczo zaprzecza.
„Nigdy nie zabiegałem o pieniądze ani nie angażowałem się w rozmowy ugodowe, aby rozstrzygnąć tę sprawę, a stwierdzenia sugerujące, że jest inaczej, są szkodliwe i nieprawdziwe”.
Jak wiecie… Diggs zostaje oskarżony o spoliczkowanie i uduszenie swojego byłego osobistego szefa kuchni w związku ze sporem dotyczącym wynagrodzenia. 29 grudnia 32-latek usłyszał formalne zarzuty w tej sprawie.
Członek jego zespołu prawnego, Mitchella Schusterapowiedział reporterom, że gdy wszystko zostanie powiedziane i zrobione… zarzuty okażą się fałszywe.
„Jesteśmy przekonani, że po zapoznaniu się z faktami i dowodami w tej sprawie zostanie on całkowicie uniewinniony”.
Diggs ma wrócić do sądu 1 kwietnia.


















