Praca pogrążyła się dziś głębiej w wojnę domową, jak Andy’ego Burnhama ogłosił swoją kandydaturę na posła, co było jego pierwszym krokiem w wyzwaniu Keira Starmerakruche przywództwo.
W ramach posunięcia podjętego w ciągu 11 godzin, które wywołało falę szoku w Westminster, samozwańczy „Król Północy” oświadczył, że chce walczyć ze zbliżającymi się wyborami uzupełniającymi dla Partii Pracy, cofając premiera w strategiczne miejsce.
Jeśli sojusznicy sir Keira pozwolą Burnhamowi zająć miejsce Gortona i Dentona zwolnionego przez zhańbionego byłego ministra Andrew Gwynne, ryzykują wciągnięciem partii w zaciekły spór o przywództwo. Jeśli go zablokują, spowoduje to dalsze rozłamy w szeregach i może sprawić, że premier będzie wyglądał na tchórzliwego.
Jako burmistrz Manchesteru Burnham musiał uzyskać pozwolenie rządzącego Partii Pracy Krajowego Komitetu Wykonawczego (NEC) na kandydowanie w wyborach uzupełniających – co zrobił zaledwie kilka chwil przed ostatecznym terminem składania wniosków, czyli dzisiaj o 17:00.
Według „Mail on Sunday” podjął taką decyzję po uzyskaniu poparcia ponad 100 parlamentarzystów Partii Pracy, co wystarczyłoby, aby wywołać formalne wyzwanie rzucone premierowi, jeśli wróci do parlamentu.
W dniu niezwykłego dramatu politycznego:
- Angela Rayner była typowana na szokujący powrót do polityki na pierwszym planie po tym, jak obiecano jej dawną posadę wicepremiera – plus kolejne stanowisko w rządzie – jeśli Burnham dostanie się na 10. miejsce;
- Nigel Farage obiecał, że reforma udaremni powrót Burnhama do Westminsteru poprzez wygranie wyborów uzupełniających, chociaż analiza ekspercka dla MoS przewiduje, że spadnie ona na korzyść Partii Zielonych;
- Burnham zainicjuje wybory burmistrza w Greater Manchester, które będą kosztować podatników prawie 5 milionów funtów, jeśli zostanie posłem.
Partia Pracy pogrążyła się głębiej w wojnie domowej, gdy Andy Burnham (na zdjęciu) ogłosił swoją kandydaturę na posła
To posunięcie byłoby jego pierwszym krokiem w rzucaniu wyzwania przywództwu Sir Keira Starmera (na zdjęciu 23 stycznia)
Teraz dziesięciu członków „komitetu oficerskiego” NEC decyduje, czy Burnham będzie mógł walczyć w wyborach uzupełniających. Panel – który ma się zebrać jutro – jest pełen zwolenników sir Keira, ale pozbawienie Burnhama szansy na kandydowanie groziłoby wystawieniem premiera na słabego.
Zwolennicy Burnhama obawiają się, że nieobecność sir Keira podczas podróży do Chin w tym tygodniu może ośmielić NEC, której przewodniczy minister spraw wewnętrznych Shabana Mahmood, lojalistka Starmera, do zablokowania jego rywala. Dziś wieczorem nasilały się spekulacje, że NEC mogłaby narzucić krótką listę składającą się wyłącznie z kobiet lub wyłącznie czarnych, pochodzących z Azji i mniejszości etnicznych, aby pokrzyżować ambicje Burnhama dotyczące ubiegania się o to miejsce.
Jednak zwolennicy burmistrza ostrzegli, że jakakolwiek próba storpedowania jego powrotu do Westminsteru byłaby „obrazą demokracji” i oskarżyli Sir Keira o „uciekanie ze strachu” przed wyzwaniem dotyczącym przywództwa.
Dzisiaj dokładnie o 17:00 Burnham opublikował swój list do NEC w serwisie społecznościowym X. Stwierdził w nim, że to „trudna decyzja”, ale „dokładnie rozważył” najlepszy interes Partii Pracy i Manchesteru.
I pomimo skutków, jakie jego manewry prawdopodobnie wywołają podziały, oświadczył, że chce przeprowadzić „kampanię pełną nadziei i jednoczącą”.
Burnham upierał się: „Będę tam, aby wspierać prace rządu, a nie je podważać, i przekazałem to zapewnienie premierowi”.
Potencjalna droga Burnhama do przywództwa została otwarta, gdy w zeszłym tygodniu Gwynne zrezygnował ze stanowiska posła.
Nadeszło rok po tym, jak The Mail on Sunday ujawnił, że poseł należy do grupy na WhatsAppie o nazwie Trigger Me Timbers, która dzieli się okropnymi rasistowskimi, seksistowskimi i antysemickimi dowcipami. Nr 10 zwolnił go ze stanowiska ministra zdrowia i został zawieszony w Partii Pracy.
W grudniu dziennik „Mail on Sunday” ujawnił, że Angela Rayner (na zdjęciu 25 września 2024 r.) „zawarła umowę”, aby zostać kandydatką na kandydatkę Burnhama.
Zwolennicy Burnhama obawiają się, że nieobecność Sir Keira podczas podróży do Chin w tym tygodniu może ośmielić PKW, której przewodniczy minister spraw wewnętrznych Shabana Mahmood (na zdjęciu 16 listopada 2025 r.)
Ogłaszając, że opuszcza Izbę Gmin, Gwynne powołał się na długotrwałe problemy zdrowotne, które „zaostrzyły się na skutek zeszłorocznych wydarzeń”.
Gdyby został wybrany na posła, Burnham byłby w stanie rzucić wyzwanie przywódcze Sir Keirowi, co prawdopodobnie nastąpi, jeśli Partia Pracy poniesie katastrofalne straty, jakie ma ponieść w majowych wyborach lokalnych.
W grudniu Ministerstwo Sprawiedliwości ujawniło, że Angela Rayner „zawarła umowę”, aby zostać kandydatką na kandydatkę Burnhama.
Sekretarz zdrowia Wes Streeting jest uważany przez zwolenników Burnhama za jego jedynego wiarygodnego przeciwnika w przypadku rywalizacji o przywództwo.
NEC znajduje się pod presją, aby umożliwić Burnhamowi kandydowanie. Sekretarz ds. energii Ed Miliband powiedział dziś na konferencji Towarzystwa Fabiańskiego: Mam wielką nadzieję, że lokalna partia będzie miała możliwość wybrania Andy’ego jako kandydata.
W zeszłym tygodniu parlamentarzyści Partii Pracy powiedzieli MoS, że Miliband poprze oczekiwane wyzwanie rzucone przez Burnhama, pod warunkiem, że zostanie on kanclerzem, jeśli Burnham wygra. Burmistrz Londynu Sadiq Khan również poparł kandydaturę Burnhama na posła do parlamentu, mówiąc: „Głęboko wierzę w to, że najlepszy zespół, w którym grają wszyscy utalentowani, gra dla niego”.
Zastępca liderki Partii Pracy, Lucy Powell – od dawna cierń w oku sir Keira – stwierdziła, że decyzja o tym, czy Burnham powinien zostać kandydatem, powinna należeć „do Andy’ego i lokalnych członków”.
Pisząc na temat X, Chris Webb, poseł do Blackpool South, powiedział: „Nasi członkowie są siłą napędową naszej partii, a NEC istnieje, aby służyć im, a nie frakcjom. Zablokowanie Andy’ego Burnhama przed Gorton & Denton będzie miało poważne i długotrwałe konsekwencje. Kiedy do przerwy przegrywasz 2:0, włączasz super rezerwowego, aby pomóc drużynie wygrać.
Sekretarz zdrowia Wes Streeting (na zdjęciu 13 stycznia) cieszy się uznaniem zwolenników Burnhama
Kate Osborne, posłanka z okręgów Jarrow i Gateshead East, dodała: „Nie potrzebujemy frakcyjności przed przyjęciem – wykluczenie Andy’ego Burnhama, jeśli chce kandydować, byłoby błędem i bardzo słabym”.
Inni jednak wydawali się zdeterminowani, aby zablokować pana Burnhama. Jeden z członków NEC podobno powiedział Mattowi Chorleyowi z BBC Newsnight: „On nie będzie kandydatem, jeśli mam z tym coś do cholery wspólnego. Nie ma szans.
Poseł Partii Pracy Graham Stringer oskarżył Burnhama o „podejmowanie dużego ryzyka, jeśli chodzi o własną karierę i przyszłość Partii Pracy w Manchesterze”.
Zgłoszenia kandydatów w wyborach uzupełniających Partii Pracy można składać dziś o północy.
Zgodnie z krótkim harmonogramem, który zdaniem krytyków jest celowo krótki, aby przeszkodzić Burnhamowi, w poniedziałek komisja selekcyjna sporządzi długą listę kandydatów, prawdopodobnie sześciu, rozmowy kwalifikacyjne odbędą się we wtorek, a selekcja i selekcja odbędą się w przyszłą sobotę.
Znawcy Partii Pracy szacują, że zorganizowanie i walka zarówno z wyborami uzupełniającymi w Westminster, jak i kartami do głosowania w wyborach do burmistrza Greater Manchester, może kosztować partię 1,5 miliona funtów.
Nawet jeśli PKW pozwoli mu walczyć w wyborach uzupełniających, Burnham stanie przed poważnym wyzwaniem ze strony Reform i Partii Zielonych.
Ekskluzywna analiza zlecona przez MOS, uwzględniająca najnowsze dane sondażowe, przewidywała, że mandat może spaść Zielonych.
Ale badanie pokazuje również, że reforma zwyciężyłaby, gdyby torysi zgodzili się nie kandydować – a prognoza ta podsyci wezwania do zjednoczenia partii prawicowych.
Analiza pokazuje, że obie partie zyskałyby między sobą o 81 mandatów więcej, gdyby w następnych wyborach powszechnych zawarły pakt przeciwko lewicy.


















