Australia pochyliła głowę w żałobie, gdy naród obchodził uroczysty dzień pamięci 15 ofiar śmiertelnych ataku na plaży Bondi.
Spektakularny wschód słońca nad plażą Bondi zapoczątkował dzień poświęcony wspieraniu społeczności żydowskiej.
„Wszystko to daje mi nadzieję, że dziurę wyrwaną w tkance naszej społeczności można naprawić” – powiedział Lawson Broad, dyrektor generalny Jewish Care.
Poznaj aktualności dzięki aplikacji 7NEWS: Pobierz już dziś
OBEJRZYJ WIDEO POWYŻEJ: Organizacja Narodów Zjednoczonych składa hołd ofiarom ataku terrorystycznego w Bondi.
W pawilonie Bondi umieszczono pierwszy z 15 słupów światła, które w czwartkowy wieczór rozeszły się po całym kraju na pamiątkę.
Flagi w całym kraju, w tym na moście Harbour Bridge i w Parlamencie Federalnym, opadły do połowy masztów.
Australijczycy zapalili świecę i pozostawili światło na progach domów i oknach wejściowych, zachowując jednocześnie minutę ciszy o 19:00, aby uczcić pamięć ofiar.






W Operze rodziny ofiar dołączyły do ratowników, których życie zmieniło się po ataku Bondiego, przy którym zapalono 15 świec, aby uczcić pamięć tych, którzy zapłacili najwyższą cenę.
Premier Anthony Albanese przeprosił za wydarzenie, które wstrząsnęło narodem i na zawsze zmieniło historię kraju.
„Jest mi niezmiernie przykro, że nie mogliśmy ochronić waszych bliskich przed jego złem” – powiedział.
„Kiedy patrzymy na Bondi, postrzegamy ją nie tylko jako plażę, ale jako część naszej obietnicy złożonej światu.
„Cenimy obietnicę, że ten kraj jest bezpieczną przystanią, ale niestety obietnica ta została złamana”.
Wezwał do jedności i do wspólnoty, aby trzymała się razem, okazując troskę i współczucie.




„Tydzień po masakrze, kiedy rabin Ulman mówił o 15 duszach, które dziś wieczorem opłakujemy, opisał światło, jakie każda z nich wniosła na świat” – powiedział Albanese.
„W ich imieniu będziemy pracować nad otwarciem wszystkich oczu na to światło, ponieważ to ono zwycięży”.
W wydarzeniu uczestniczyła liczna policja, w tym członkowie oddziałów zamieszek noszący długą broń palną, policyjny snajperzy na pobliskich budynkach i żaglach Opery, a także policyjne helikoptery.
Wcześniej tego dnia członkowie społeczności spojrzeli w przyszłość po zniszczeniach z przeszłości.




Rabin Mendel Kastel parkował samochód podczas ataków, nie wiedząc, że jego 13-letni syn jest pod ostrzałem. Tej nocy jego syn Yankee uciekł z kuzynami w bezpieczne miejsce.
„Przez jakiś czas nie mogliśmy go znaleźć” – powiedział Kastel.
Ale jego szwagier, rabin Eli Schlanger, nie przeżył. Czwartkowy apel o pięć milionów micw, czyli aktów dobroci, pomaga w uzdrowieniu.
„Powiedzieli: po co pięć milionów micw? Możemy zrobić znacznie więcej” – powiedział Kastel.
Na stronie internetowej fundacji założono wirtualną księgę kondolencyjną Strona internetowa rządu Nowej Południowej Walii.


















