Roberta Jenricka w czwartek, jadąc dalej, spalił wszystkie mosty z konserwatystami Kemi Badenocha i inne wyższe osobistości zaledwie 24 godziny po tym, jak zasiedli z nimi przy stole Gabinetu Cieni.
Na konferencji prasowej, podczas której ujawniono swoje odejście od reformy, Jenrick wielokrotnie upierał się, że darzą go „szacunkiem” dla pani Badenoch, która postawiła go na Przywództwo torysów.
Jednak w ekskluzywnym wywiadzie dla „Daily Mail” wyśmiał jej szanse na odwrócenie losów partii.
„Szanuję Kemi” – powiedział. „Ale Kemi ma takie same szanse na zostanie kolejnym premierem, jak Zack Polański (tzw Partia Zielonych lider).’
Jenrick, którego kiedyś postrzegano jako potencjalnego pośrednika w porozumieniu między konserwatystami a reformatorami, wczoraj ogłosił, że ten pomysł upadł.
„Nie będzie paktu” – powiedział. „Dlaczego ludzie, którzy czują Partia Konserwatywna ich zawieść. Chcesz w nich zainwestować przyszłość kraju? To się nie stanie.
„Sposób na pokonanie Partii Pracy w następnych wyborach… jeśli chcesz pozbyć się Keira Starmera, jeśli chcesz pozbyć się upadającego laburzystowskiego rządu i odwrócić sytuację w kraju, musisz zjednoczyć się po stronie Nigela Farage’a i Reform”.
Wcześniej przypuścił także ataki na kanclerza cieni Sir Mela Stride’a, którego obwiniał za zawyżoną w Wielkiej Brytanii ustawę o opiece społecznej, oraz minister spraw zagranicznych gabinetu cieni Dame Priti Patel, która jego zdaniem była odpowiedzialna za system imigracyjny oparty na punktach, który doprowadził do eksplozji przyjazdów.
W czwartek Robert Jenrick ujawnił swoją dezercję na rzecz reformy po zwolnieniu przez Kemiego Badenocha sekretarza wymiaru sprawiedliwości w gabinecie cieni
Liderka torysów (po prawej) oświadczyła, że zwolniła Jenricka (po lewej) z powodu „niepodważalnych dowodów na to, że potajemnie spiskował mającą na celu ucieczkę” z partii
W rozmowie z „Mail” powiedział: „Ani przez minutę nie wierzę, że Partia Konserwatywna zdoła opanować imigrację, że Partia Konserwatywna zreformuje nasz system świadczeń emerytalnych i że Partia Konserwatywna ponownie uruchomi wzrost gospodarczy, ponieważ nie przeprosiła za błędy, które popełniła, sprawując urząd, i nadal kierowana jest przez dokładnie tych samych ludzi”.
W dniu wielkiego politycznego dramatu były rzecznik torysowskiego wymiaru sprawiedliwości powiedział, że jego byłej partii „brakowało odwagi” do wprowadzenia zmian, których kraj potrzebował.
Ujawnił, że po raz pierwszy skontaktował się z przywódcą Reform we wrześniu i postanowił w pewnym momencie odejść.
Wczoraj jednak nie miał wielkiego wyboru po decyzji pani Badenoch o zwolnieniu go po tym, jak wspomniała o jego planach rezygnacji. Na dramatycznej konferencji prasowej Farage przedstawił szóstego posła Reform, który, jak powiedział, zasiądzie w przedniej ławce partii.
Chwila farsy groziła przyćmieniem wydarzenia, gdy Jenrick nie pojawił się na zapowiedzi, co skłoniło Farage’a do zażartowania, że zmienił zdanie.
Wkrótce jednak wszedł na scenę i zaczął zjadliwie potępiać swoją byłą partię, a także Partię Pracy. „Dwie główne partie są zepsute. Nie nadają się już do żadnego celu. Obaj złamali Wielką Brytanię i żadne z nich nie jest w stanie jej naprawić” – powiedział.
W druzgocącej krytyce osiągnięć swojej partii stwierdził, że chociaż Partia Pracy rozpoczęła masową migrację, torysi „przyspieszyli ją”, pomijając jego własną karierę na stanowisku ministra imigracji. Powiedział, że jego była partia „poniosła porażkę w rządzie” i dodał: „Nie ma chyba zasady, której by nie zdradziły”.
Podczas dzisiejszej wieczornej konferencji prasowej w Westminster Nigel Farage przechwalał się, że Robert Jenrick „podano mi na talerzu”
„Nasze podatki? Pozostały na najwyższym poziomie od 70 lat. Solidne pieniądze? No cóż, dług wzrósł trzykrotnie. Obrona? Całkowicie wydrążony. Praca powinna płacić? Dobrobyt eksplodował. Prawo i porządek? Więzienia są przepełnione” – powiedział, dodając: „Nie mogę z czystym sumieniem trzymać się partii, która tak bardzo upadła, która nie jest mi przykro, to się nie zmieniło, i w głębi serca wiem, że nie będzie – nie może – dostarczyć tego, czego potrzeba”.
Poseł z Newark powiedział również, że nie złoży rezygnacji, aby wymusić wybory uzupełniające na swoim stanowisku w Izbie Gmin.
Farage zakończył konferencję prasową stwierdzeniem, że w przyszłym tygodniu ujawni dezercję Partii Pracy. Przed Jenrickiem do partii Farage’a dołączyło dwóch obecnych parlamentarzystów – Lee Anderson i Danny Kruger, były szef sztabu Borisa Johnsona.
Zbiegło także kolejnych 21 byłych parlamentarzystów, w tym były kanclerz Nadhim Zahawi, który ogłosił swoją decyzję w poniedziałek, oraz była sekretarz kultury Nadine Dorries.


















