Wegańska aktywistka Tash Peterson spowodowała wypadek na rodzinnym wyprawie na ryby, kradnąc mężczyźnie wędki i nazywając je „sprzętem tortur” w najnowszym niepokojącym wyczynie nakręconym dla jej obserwujących w mediach społecznościowych.
Ubrany w jaskraworóżowy stanik do ćwiczeń i niebieskie, wysoko wycięte szorty z lycry, Peterson maszeruje do męskiej wędki, zdejmuje ją z piaskowego kolca i odchodzi z nią, po czym poucza zdezorientowanego mężczyznę i towarzyszące mu małe dzieci na temat „morderstwa ryb”.
„Zwierzęta zasługują na życie, ryby czują ból i chcą żyć. Trzeba to teraz przerwać” – powiedziała.
Poznaj aktualności dzięki aplikacji 7NEWS: Pobierz już dziś


Wskazując na dziecko z mężczyzną, mówi: „Twoje dziecko okazuje współczucie, było wyraźnie zaniepokojone tym, co się właśnie wydarzyło, twoje dziecko ma serce, przestań go uczyć znęcania się i mordowania zwierząt”.
Incydent, który miał miejsce na plaży Bondi w Sydney, wywołał w mediach społecznościowych ostrą reakcję, a ludzie byli oburzeni.


Po kradzieży pierwszej wędki kamerzysta, prawdopodobnie jej mąż Jack Higgs, każe jej „zabrać resztę”, czyli pozostałe wędki ułożone wzdłuż plaży.
Następnie podchodzi z powrotem do brzegu i wyciąga kolejną wędkę, narzekając: „Wyobraź sobie, jak to jest mieć haczyk w ustach i udusić się na śmierć”.
Mężczyzna, który do tej pory nie współpracował, poza próbą przerwania kręcenia, następnie zwraca się do Peterson i każe jej wyjść, blokując ją, gdy próbuje chwycić trzecią wędkę.
„To powinno być nielegalne” – mówi Peterson, na co odpowiada, że jest to legalne. Następnie Higgs wskakuje zza kamery i stwierdza, że „legalność nie jest moralnością”.
Higgs twierdzi, że mężczyzna właśnie „zamordował” rekina i niezliczone inne zwierzęta.
Reakcja Tash Peterson
W komentarzach do filmu zamieszczonego na jej stronie na Instagramie Peterson napisała: „Ryby to czujące jednostki, które mają prawo nie być wykorzystywane i molestowane. Szanuj zwierzęta inne niż ludzie, żyjąc weganinem”.
Kontynuowała: „Gdyby ktoś wkroczył, aby powstrzymać osobę strzelającą do psów, czy oburzenie dotyczyłoby interwencji, czy zabicia psów?”.
Komentatorzy nagrania ostro krytykowali Peterson za jej podwójne standardy, pytając, dlaczego dotknęła rzeczy innej osoby, kiedy płakała, gdy inni zabierali jej znaki i głośniki podczas jej protestów.
„Nie lubisz, gdy ludzie chwytają twoje znaki protestu i twoje rzeczy osobiste, nie powinieneś dotykać cudzych rzeczy. To nie pomoże uczynić ludzi weganami, to tylko przynosi nam złą sławę… po prostu podejdź uprzejmie i porozmawiaj, a nie kradnij jego (sic!) gówno” – napisał jeden z nich.
Inna napisała: „Zabawne jest to, że gdyby ktoś dotknął jej rzeczy, wołałaby policję, ale ona nie miała z tym problemu… żart”.
Jeszcze inna dodała: „Dokładna reakcja, dlaczego weganie są nienawidzeni. Istnieje wiele sposobów (sic!) rozpowszechniania jednej idei, swoich wartości, szacunku i miłości do zwierząt, pokoju. Nękanie rodziny na plaży nie jest jednym z nich. To właśnie odpycha ludzi od weganizmu.”
Ale Peterson miała też swoich zwolenników, a wielu komentatorów ją popierało, w tym jeden, który napisał: „Wędkarstwo dla zabawy jest dziwne”.
Historia aktywizmu Petersona
Peterson ma długą historię prowokacyjnego aktywizmu i zbankrutowała po tym, jak ona i Higgs zostali pozwani o zniesławienie przez właściciela kliniki weterynaryjnej w Perth.


W 2025 roku stwierdzono, że Peterson i Higgs są winni Kay McIntosh i jej mężowi Andrew 172 911 dolarów w związku z komentarzami, które umieściła w filmie, który udostępniła w mediach społecznościowych.
Peterson powiedział w filmie opublikowanym w mediach społecznościowych w 2025 r., że oficjalnie zbankrutowali i zabrano im paszporty.
„Na dodatek wyczyszczono nasze konta osobiste, co oznacza, że nie mamy pieniędzy na codzienne wydatki” – stwierdziła aktywistka.
„W ten sposób mogą zostać nam odebrane nasze pieniądze i nasze paszporty, ale nasze głosy w imieniu nieludzkich ludzi nigdy nie zostaną nam odebrane i nigdy nie przestaną wypowiadać się w imieniu ofiar wykorzystywania zwierząt i holokaustu zwierząt”.


Peterson otrzymała również zakaz opuszczania stanu Waszyngton na sześć miesięcy i w sierpniu 2024 r. została ukarana grzywną po wirusowym starciu w ekskluzywnej restauracji Fyre w Perth, gdzie puszczała głośne dźwięki przedstawiające kwiczące świnie, krzycząc o „zwierzęcej apokalipsie”, podczas gdy goście próbowali cieszyć się jedzeniem.
Przyznała się do dwóch zarzutów o wtargnięcie i zakłócanie porządku w związku z dwoma oddzielnymi bójkami w restauracji.