Nancy Guthrie
Nowe żądanie pieniędzy w celu ustalenia tożsamości porywacza
Opublikowany
TMZ właśnie otrzymało trzeciego e-maila od mężczyzny, który twierdzi, że zna jego tożsamość Nancy Guthrieporywacza… i podniósł cenę.
Z e-maila wynika, że kontaktuje się z TMZ, ponieważ nie ufa organom ścigania. Zasadniczo używa TMZ jako pośrednika i mówi władzom: nie ufacie mi i ja nie ufam wam.
Sugeruje, że podwojenie nagrody do 100 000 dolarów było posunięciem mającym „na celu zdyskredytowanie mnie”.
Jak informowaliśmy, mężczyzna zażądał 1 bitcoina podać nazwisko i lokalizację porywacza. Ten 1 bitcoin – obecnie wart około 68 000 dolarów.
Teraz chce nagrody FBI w wysokości 100 000 dolarów, a oto jak to zrobić. Prosi o ułamek bitcoina o wartości 50 000 dolarów, w zamian odda informację, a potem oczekuje kolejnych 50 000 dolarów w bitcoinie. Obiecuje, że nie wypłaci pierwszych 50 tys. dolarów do czasu aresztowania porywacza.
Jest jeszcze jedna ważna zmiana… mówi, że kiedy otrzyma pierwszą wpłatę, zrezygnuje z „nazwiska głównej osoby”. Odniesienie do „głównej osoby” wyraźnie sugeruje, że istnieją wspólnicy.
Odnosi się do obecnego stanu Nancy Guthrie… nie będziemy konkretni.


















