Świadkowie twierdzą, że w dniu zaginięcia uczeń Noah Donohoe spadł z roweru i widziano go rozbierającego się na ulicy.

Noe miał 14 lat, kiedy znaleziono go martwego w studzience burzowej na północy Belfast w czerwcu 2020 r., sześć dni po wyjściu z domu na rowerze, aby spotkać się z dwoma przyjaciółmi w dzielnicy Cavehill w mieście.

W środę w toku dochodzenia przesłuchano kilka osób, które były świadkami części podróży nastolatka w wieczór jego zaginięcia.

Amanda Seenan, która widziała, jak uczeń spada z roweru, stwierdziła, że ​​nie odniósł on urazu głowy, który wyjaśniałby, że znaleziono go martwego, mimo że upadek określiła jako „nie lekki”.

Na rozprawie w sądzie koronera w Belfaście odczytano jej zeznania policyjne, w których opisano, jak wieczorem 21 czerwca 2020 r. wybrała się na przejażdżkę ze swoją córeczką, kiedy na North Queen Street zobaczyła przed sobą rowerzystę.

Powiedziała: „Był po mojej lewej stronie. Zauważyłam, że mężczyzna spadł z roweru.

„Właśnie zbliżał się do zatoczki autobusowej, kiedy upadł. Rower towarzyszył mu, gdy upadł.

„Zwolniłem, gdy miałem dojechać do końca drogi i sprawdzić, czy z mężczyzną wszystko w porządku.

Noah Donohoe zaginął 21 czerwca 2020 r. w Belfaście, a sześć dni później znaleziono go martwego w studzience burzowej

Noah Donohoe zaginął 21 czerwca 2020 r. w Belfaście, a sześć dni później znaleziono go martwego w studzience burzowej

Kadr z materiału CCTV pokazuje Noaha jadącego na rowerze po York Road w Belfaście w dniu zaginięcia

Kadr z materiału CCTV pokazuje Noaha jadącego na rowerze po York Road w Belfaście w dniu zaginięcia

Świadek Amanda Seenan (na zdjęciu w środę) powiedziała podczas śledztwa w Belfaście, że nie widziała, aby Noah doznał urazu głowy, mimo że była świadkiem upadku, który określiła jako „nie lekki”

Świadek Amanda Seenan (na zdjęciu w środę) powiedziała podczas śledztwa w Belfaście, że nie widziała, aby Noah doznał urazu głowy, mimo że była świadkiem upadku, który określiła jako „nie lekki”

Widziałem jednak, że mężczyzna zerwał się i ponownie wsiadł na rower.

„Wstał dość szybko i pedałował wzdłuż zatoczki autobusowej”.

Pani Seenan powiedziała, że ​​widziała zielony płaszcz leżący na drodze.

Zapytana przez obrońcę koronera Petera Colla KC, powiedziała, że ​​„nie był to drobny upadek”.

„Jest dość źle, nie strasznie źle, ale to nie był tylko lekki upadek w bok czy coś, on ruszył do przodu” – powiedziała.

Pani Seenan powiedziała później w trakcie śledztwa, że ​​nie widziała, jak Noah uderzył głową w jezdnię.

Pełnomocnik matki Noaha, Fiona Donohoe, Brenda Campbell KC, pokazała świadkowi komunikat prasowy PSNI z okresu zaginięcia Noaha, w którym stwierdzono, że ktoś widział, jak spadł z roweru i prawdopodobnie doznał urazu głowy.

Pani Seenan stwierdziła, że ​​nie ma powodu wierzyć, że Noah odniósł takie obrażenia.

Twierdziła, że ​​„była trochę zdenerwowana”. Doniesiono, że Noah mógł doznać obrażeń, ponieważ nie powiedziała o tym policji.

Powiedziała: „Nie wierzyłam, że doznał urazu głowy”.

Następnie pani Campbell pokazała świadkowi dokument policyjny sporządzony przez starszego funkcjonariusza śledczego PSNI zajmującego się tą sprawą, z którego wynika, że ​​teoria mówiąca, że ​​Noah doznał urazu głowy, opierała się na zeznaniach świadka pani Seenan.

Pani Seenan powiedziała: „Zdecydowanie nie powiedziałam, że miał uraz głowy, ponieważ wiem, że nie widziałam, jak uderzył się w głowę.

„Byłem więc bardzo zdezorientowany, skąd to się wzięło”.

Jedna osoba powiedziała sądowi koronera, że ​​Noe wyglądał na „zaskoczonego” po upadku, a inna stwierdziła, że ​​podczas jazdy na rowerze „wyglądał niepewnie”.

Sąd przesłuchał także Krzysztofa Kozakiewicza, który jechał do znajomego na Northwood Road, kiedy zobaczył mężczyznę stojącego na ulicy bez topu.

Zapytany, czy wie o zaginięciu Noaha, Kozakiewicz powiedział: „Widziałem na Facebooku, że nie ma na sobie ubrania, i kliknąłem, że go widziałem.

– Musiało minąć kilka tygodni, odkąd go znaleźli.

Kiedy Quinn zapytał, dlaczego nie skontaktował się z policją, Kozakiewicz odpowiedział: „Po prostu nic o tym nie myślałem”.

Sinead Quinn, która również była przesłuchiwana podczas śledztwa, powiedziała, że ​​skontaktowała się z policją po tym, jak zobaczyła młodzieńca jadącego na skrzyżowaniu North Queen Street i Alexandra Park Avenue.

Z jej zeznań wynika, że ​​widziała młodego mężczyznę zbierającego rower z drogi, ale nie widziała, jak upadł.

Pani Quinn powiedziała: „Podniósł rower z ziemi, wsiadł na niego i zaczął jechać w stronę Shore Road, oddalonej od centrum miasta”.

Powiedziała, że ​​potem zobaczyła, że ​​jego kurtka wciąż leży na drodze. „Nacisnęłam klakson, żeby mu o tym powiedzieć” – powiedziała.

„Wyglądał na zaskoczonego, nie podniósł płaszcza, tylko pojechał dalej, co wydało mi się dziwne”.

Świadek Nathan Montgomery powiedział na rozprawie, że wkrótce po godzinie 18:00 zobaczył na drodze młodego rowerzystę, który jechał po jedzenie na wynos w północnym Belfaście.

Zeznał, że gdy niedługo później wracał North Queen Street, zobaczył tego samego rowerzystę.

Montgomery powiedział: „Zwolniłem do jego prędkości, gdy wydawało się, że kilka razy zachwiał się z chodnika na środek pasa i z powrotem.

„To nie wydawało się przesadne, tylko niewielkie, wystarczyło, abym zaczął uważać na wyprzedzanie rowerzysty.

Noah ze swoją matką Fioną Donohoe, która sześć lat później nadal ma nadzieję na odpowiedzi w sprawie śmierci syna

Noah z matką Fioną Donohoe, która sześć lat później wciąż ma nadzieję na odpowiedzi na pytanie o śmierć syna

„Poczekałem, aż nadjeżdżający pas będzie całkowicie wolny, zanim wyprzedziłem rowerzystę, uznałem, że jego zjeżdżanie z chodnika wynika z braku doświadczenia w jeździe na rowerze i niczego więcej.

„Utkwiło mi w pamięci to, że wydawał się niestabilny”.

Montgomery powiedział, że złożył zeznania policji po tym, jak pod koniec tygodnia zadzwonili do jego domu, prosząc o informacje na temat Noaha, i rozmawiali z jego żoną.

Sądowi odczytano zeznania świadka Beryl Smyth. Powiedziała, że ​​siedziała w swoim domu w Northwood Crescent i czytała książkę, kiedy zobaczyła młodego rowerzystę przechodzącego chodnikiem.

Dodała, że ​​widziała rowerzystę pracującego przy paskach kasku.

Świadek zeznała, że ​​kiedy chwilę później wyszła z domu, aby udać się do kościoła, zauważyła hełm na chodniku obok latarni.

Powiedziała, że ​​gdy wróciła z kościoła, hełm nadal tam był.

Śledztwo, które trwa drugi tydzień, trwa.

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj