Według Instytutu Meteorologii na Kubie we wtorek odnotowano rekordowo niski poziom zera stopni. To pierwszy udokumentowany punkt zamarzania na karaibskiej wyspie.
Stacja pogodowa w północnej prowincji Matanzas „zarejestrowała wartość 0 stopni Celsjusza, osiągając po raz pierwszy na terytorium Kuby temperaturę zamarzania i ustanawiając nowy rekord krajowy” – podał instytut Insmet na swojej stronie na Facebooku.
Poprzedni rekord na wyspie, wynoszący 0,6°C, odnotowano w 1996 r. Prowincjonalne centrum meteorologiczne w Matanzas poinformowało, że odnotowano przymrozki w uprawach, co jest bardzo nietypowym zjawiskiem na tej zazwyczaj gorącej, tropikalnej wyspie.
Insmet powiedział, że spadek temperatury był spowodowany intensywnym zimnym frontem, który przyciągnął masę polarnego powietrza z Ameryki Północnej na Karaiby.
Wyjątkowe mrozy nawiedziły duże części Stanów Zjednoczonych pod koniec stycznia, powodując co najmniej 13 zgonów związanych z hipotermią w Nowym Jorku, którego burmistrz powiedział w poniedziałek, że miasto może znajdować się w „najdłuższym w swojej historii okresie nieprzerwanego utrzymywania się temperatury poniżej 32 stopni (0°C)”.
W weekend kolejna burza nawiedziła południowe Stany Zjednoczone, powodując, że ogłuszone zimnem legwany spadły z drzew na zwykle łagodnej Florydzie, około 145 kilometrów od wybrzeży Kuby.
Kuba prowadzi zapisy meteorologiczne od połowy XIX wieku, chociaż dane stały się bardziej wiarygodne od drugiej połowy XX wieku.


















