Donald Trump powiedział, że w piątek spotka się w Nowym Jorku z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim.
Republikański kandydat na prezydenta powiedział na konferencji prasowej, że para spotka się około godziny 09:45 ET (14:45 czasu polskiego) w jego posiadłości w Trump Tower.
Spotkanie ma się odbyć pomimo wcześniejszych doniesień, że zostało odwołane w związku z rosnącym gniewem starszych republikanów po wcześniejszej wizycie Zełenskiego w kluczowym dla USA stanie Pensylwania.
W czwartek Zełenski spotkał się w Białym Domu z prezydentem USA Joe Bidenem i wiceprezydent Kamalą Harris, aby omówić swój „plan zwycięstwa”, który, jak ma nadzieję, wywrze presję na Rosję, aby zgodziła się na dyplomatyczne zakończenie wojny.
„Prezydent Zełenski poprosił o spotkanie ze mną i spotkam się z nim jutro rano” – powiedział Trump reporterom w Nowym Jorku.
„I to wstyd, co dzieje się na Ukrainie. Tyle ofiar śmiertelnych, tyle zniszczeń. To straszna rzecz”.
Trump powiedział, że wierzy, że będzie w stanie „dość szybko” zawrzeć porozumienie między prezydentem Rosji Władimirem Putinem a Zełenskim.
Naciskany na podanie szczegółów takiej umowy, odpowiedział: „Nie chcę wam mówić, jak to wygląda”.
Były prezydent USA przemawiał po tym, jak Zełenski spotkał się wcześniej z Bidenem i Harrisem. Kilka godzin wcześniej Biden ogłosił kolejny pakiet pomocy wojskowej dla Ukrainy o wartości 7,9 miliarda dolarów (5,9 miliarda funtów).
W rozmowie z prezydentem Ukrainy po spotkaniu Harris powiedział, że „w moim kraju są tacy, którzy” „zmusiliby Ukrainę do oddania dużej części jej suwerennego terytorium”.
„Te propozycje są takie same jak propozycje Putina” – stwierdziła, nazywając je „propozycjami kapitulacji”.
Zapytany na konferencji prasowej przez reportera, czy Ukraina powinna oddać ziemię Rosji, aby zakończyć wojnę, Trump nie odpowiedział bezpośrednio.
„Zaznajmy trochę spokoju” – powiedział. „Potrzebujemy pokoju. Musimy powstrzymać śmierć i zniszczenie”.
Piątkowe spotkanie odbyło się w atmosferze napięcia między Zełenskim a Partią Republikańską przed listopadowymi wyborami prezydenckimi w USA.
Część Republikanów była rozgniewana wizytą Zełenskiego w tym tygodniu w fabryce broni w rodzinnym mieście Bidena, Scranton w Pensylwanii, z czołowymi Demokratami, w tym z gubernatorem Joshem Shapiro.
Wizyta Zełenskiego w kluczowym państwie wahadłowym została uznana przez czołowych Republikanów za wydarzenie kampanii partyzanckiej.
W publicznym piśmie spiker amerykańskiej Izby Reprezentantów Mike Johnson stwierdził, że wizyta „miała na celu pomóc Demokratom” i stwierdził, że jest to „ingerencja w wybory”.
Relacje Trumpa i Zełenskiego są skomplikowane.
W 2019 r. Izba Reprezentantów postawiła Trumpa w stan oskarżenia w związku z oskarżeniami, że wywierał presję na przywódcę Ukrainy, aby wydobył szkodliwe informacje na temat rywala politycznego. Z przybliżonego zapisu rozmowy wynika, że Trump namawiał Zełenskiego do zbadania Bidena i jego syna.
Trump staje się także coraz bardziej krytyczny wobec dalszego finansowania Ukrainy przez USA, a w ostatnich dniach zaostrzył swoje ataki na Zełenskiego, nazywając go „największym sprzedawcą na Ziemi”.
Zełenski powiedział niedawno magazynowi New Yorker, że według niego Trump „tak naprawdę nie wie, jak zatrzymać wojnę”.
Zapytany o czwartkowe komentarze Zełenskiego Trump odpowiedział: „Naprawdę sądzę, że się z nim nie zgadzam. On mnie nie zna”.
