Donalda Trumpa rzucił się na Pana Keira Starmera za przekazanie Wysp Chagos Mauritiusowi, ponownie wprowadzając chaos w umowie o kapitulacji.

W wybuchowym poście na portalu Truth Social prezydent USA ujawnił, że powiedział premierowi, że umowa zawarta przez Wielką Brytanię w sprawie terytorium Oceanu Indyjskiego jest „wielkim błędem”.

Ostrzegł go, aby nie „oddawał” ani nie „tracił kontroli” nad kluczową wspólną amerykańsko-brytyjską bazą wojskową na Diego Garcia, największej wyspie archipelagu, w ramach kontrowersyjnej stuletniej umowy dzierżawy Praca porozumiał się z Mauritiusem, sojusznikiem Chin.

Prezydent Trump powiedział, że armia amerykańska może być zmuszona do przeprowadzenia ataków na Iran ze strony, jeśli Teheran odmówi zawarcia z nim umowy.

Powiedział: „Jeśli Iran zdecyduje się nie zawierać porozumienia, może być konieczne, aby Stany Zjednoczone wykorzystały Diego Garcię i lotnisko w Fairford w celu wykorzenienia potencjalnego ataku wysoce niestabilnego i niebezpiecznego reżimu – ataku, który potencjalnie zostałby przeprowadzony na Wielką Brytanię, a także inne przyjazne kraje”.

Dramatyczna interwencja Trumpa następuje niecały dzień po oświadczeniu Departamentu Stanu, że „Stany Zjednoczone popierają decyzję Wielkiej Brytanii o kontynuowaniu porozumienia z Mauritiusem w sprawie archipelagu Chagos”.

Grupa wyspiarzy Chagos ląduje na archipelagu, aby założyć stałą osadę ponad 50 lat po eksmisji ludności z brytyjskiej kolonii

Grupa wyspiarzy Chagos ląduje na archipelagu, aby założyć stałą osadę ponad 50 lat po eksmisji ludności z brytyjskiej kolonii

Donald Trump ostro skrytykował Sir Keira Starmera za popełnienie „wielkiego błędu” w sprawie umowy dotyczącej wysp Chagos

Donald Trump ostro skrytykował Sir Keira Starmera za popełnienie „wielkiego błędu” w sprawie umowy dotyczącej wysp Chagos

Urzędnicy amerykańscy mają przeprowadzić w przyszłym tygodniu w stolicy Mauritiusa, Port Louis, rozmowy na temat „skutecznego wdrożenia ustaleń dotyczących bezpieczeństwa bazy”.

Jednak wybuch prezydenta Trumpa na jego platformie Truth Social może sugerować, że chce on zmienić warunki uzgodnione przez Partię Pracy po jej dojściu do władzy.

Prawdopodobnie zmusi to rząd do dalszego odroczenia debaty w parlamencie na temat projektu ustawy ratyfikacyjnej traktatu, na mocy którego Wielka Brytania przekaże Mauritiusowi aż 30 miliardów funtów, a może nawet doprowadzić do kolejnego istotnego zwrotu.

Wprowadzenie ustawodawstwa opóźniono w zeszłym miesiącu, kiedy prezydent Trump po raz pierwszy zadziwił ministrów, określając porozumienie jako „wielki akt głupoty”.

W swojej nowej wiadomości napisał: „Mówiłem premierowi Wielkiej Brytanii Keirowi Starmerowi, że dzierżawy nie są dobre, jeśli chodzi o kraje, i że popełnia duży błąd, podpisując umowę najmu na 100 lat z kimkolwiek, kto „roszczy sobie” prawa, tytuł i udziały do ​​Diego Garcii, strategicznie zlokalizowanego na Oceanie Indyjskim.

„Nasze stosunki z Wielką Brytanią są mocne i silne i tak jest od wielu lat, ale premier Starmer traci kontrolę nad tą ważną wyspą w wyniku roszczeń nieznanych wcześniej podmiotów. Naszym zdaniem mają one charakter fikcyjny.

Kontynuował: „Premier Starmer nie powinien z żadnego powodu tracić kontroli nad Diego Garcią, zawierając niepewną umowę najmu na co najmniej 100 lat”.

I dodał: „Zawsze będziemy gotowi, chętni i zdolni walczyć za Wielką Brytanię, ale ona musi pozostać silna w obliczu Wokeizmu i innych problemów, jakie przed nimi stoją. NIE ODDAWAJ DIEGO GARCI!’

Wyspy Chagos były przedmiotem trwającego od kilkudziesięciu lat sporu o suwerenność po tym, jak w 1965 r. nie uzyskały niepodległości wraz z resztą Mauritiusa.

Ludność została następnie wypędzona z archipelagu, aby zrobić miejsce dla bazy, i przeprowadziła długotrwałą kampanię na rzecz prawa do powrotu.

We wtorek niewielka grupa Czagosjan przybyła na wyspę łodzią, podejmując ostatnią próbę odzyskania ziemi swoich przodków, zanim zostanie ona poddana.

Dziś wieczorem minister spraw zagranicznych gabinetu cieni Dame Priti Patel udzieliła poparcia komentarzom Trumpa.

Powiedziała: „Prezydent Trump po raz kolejny publicznie zganił Keira Starmera i jego rząd za źle ocenioną, niepotrzebną i kosztowną kapitulację Chagos. To całkowite upokorzenie dla Starmera.

„Nadszedł czas, aby Starmer wreszcie dostrzegł rozsądek, odwrócił się i całkowicie porzucił tę przerażającą umowę.

„Oddanie suwerennego terytorium Wielkiej Brytanii sojusznikowi Chin i zapłata za ten przywilej jest nieodpowiedzialne i lekkomyślne oraz wyraźnie podważa nasze stosunki z naszym najważniejszym sojusznikiem”.

Parę torysów, lord Kempsell, który lobbował w Białym Domu, aby interweniował, dodał: „Umowa Starmera jest zakończona. Musi teraz wycofać z parlamentu swoją ustawę Diego Garcii.

Poseł do spraw reform Andrew Rosindell powiedział: „To mówi wiele, gdy POTUS wydaje się bardziej zainteresowany obroną interesów narodowych Wielkiej Brytanii niż Keir Starmer.

„Rząd musi postąpić patriotycznie, honorowo i zdroworozsądkowo i porzucić tę haniebną wyprzedaż umowy. Zachowaj Chagos jako brytyjskie.

A były minister Lord Redwood powiedział: „Dobra rada prezydenta Trumpa w sprawie Chagos. Proszę posłuchać, panie premierze.

Widok z lotu ptaka na wyspy Chagos na Oceanie Indyjskim

Widok z lotu ptaka na wyspy Chagos na Oceanie Indyjskim

Wczoraj „Mail” ujawnił wyłącznie, że bliski przyjaciel Starmera podzielił się kwotą 8 milionów funtów za jego pracę przy negocjowaniu umowy o kapitulacji.

Philippe Sands KC, który określa siebie jako „wielkiego przyjaciela” premiera, zgarnął swoją część kwoty, pełniąc funkcję głównego doradcy prawnego na Mauritiusie w latach 2010–2024.

W tym czasie zapewnił sobie kontrowersyjną umowę, na mocy której Wielka Brytania zwróci suwerenność nad strategicznie ważnym archipelagiem, znanym również jako Brytyjskie Terytorium Oceanu Indyjskiego, i wydzierżawi bazę wojskową Diego Garcia na 99 lat – przy średnim koszcie 101 milionów funtów rocznie.

Profesor Sands, czołowy międzynarodowy prawnik zajmujący się prawami człowieka, blisko związany z prokuratorem generalnym Lordem Hermerem, przewodził szeregowi zespołów prawnych, których zadaniem było prawie wyłącznie walka o cesję wyspy Mauritiusowi.

Z oficjalnych dokumentów wynika, że ​​łącznie otrzymali co najmniej 8 300 000 funtów z budżetu państwa Mauritiusa.

Chociaż dokładna suma, jaką przyjął profesor Sands, nie jest znana, według jednego z międzynarodowych prawników, pełniąc funkcję głównego doradcy prawnego, zarobi on największą obniżkę, która stwierdziła, że ​​po sfinalizowaniu transakcji może zostać wypłacona także duża premia.

Zapytany, ile zarabia, Sands powiedział komisji Izby Lordów, że „nie wie”, ale przyznał, że „otrzymuje wynagrodzenie, tak jak ja, za prawie wszystkie moje sprawy”. Nie zostało to zrobione pro bono”.

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj