Ograniczanie imigracji przez Donalda Trumpa w całych Stanach Zjednoczonych jest głównym tematem jego drugiej kadencji, ale śmiertelna przemoc w Minneapolis może sprawić, że stanie się ona ciężarem dla prezydenta, który w sondażach już wygląda na bezbronnego.

Oburzenie po śmierci pielęgniarki Alexa Prettiego – drugiego obywatela USA zabitego w tym miesiącu przez agentów federalnych podczas protestu przeciwko zmilitaryzowanym nalotom imigracyjnym na miasto – zmusiło Trumpa do defensywy.

Naloty były kamieniem węgielnym obietnic wyborczych Trumpa, ale rok po jego powrocie do władzy nawet niektórzy z głównych wyborców Republikanów czują się niekomfortowo.

W połączeniu z licznymi sondażami wskazującymi na ogólny spadek poparcia dla 79-latka, wydaje się, że dzwonki alarmowe biją przed kluczowymi wyborami śródokresowymi w USA, które odbędą się w listopadzie.

„Idea ostrzejszej imigracji cieszy się poparciem, ale istnieje prawdziwy sprzeciw wobec stosowanych środków i metod, brutalności i przemocy” – powiedział AFP Garret Martin, profesor stosunków międzynarodowych na American University.

Ostatnie sondaże pokazują, że nawet jeśli wyborcy aprobują deportacje Trumpa i twarde stanowisko w sprawie imigracji, sprzeciwiają się często brutalnym metodom stosowanym przez jego agentów imigracyjnych i celnych (ICE).

Z zeszłotygodniowego sondażu Siena/New York Times wynika, że ​​w ciągu ostatniego roku liczba osób, które uważają, że taktyka ICE „posunęła się za daleko”, wzrosła do 61 procent.

Sondaż przeprowadzono przed zabójstwem Prettiego, ale po tym, jak 7 stycznia agent ICE w Minnesocie zastrzelił matkę trójki dzieci, Renee Good, również 37-letnią.

Sondaż YouGov przeprowadzony kilka godzin po postrzeleniu Prettiego wskazuje, że większość 46 procent – ​​34 procent zdecydowanie i 12 procent nieco – popiera „zniesienie ICE”.

„To problem dla prezydenta, ponieważ oznacza, że ​​rozmowa koncentruje się teraz bardziej na ICE i analizie działania ICE, a nie na kwestii imigracji, którą Trump chciałby podnosić” – powiedział Martin.

– „Skała i trudne miejsce” –

Najgorsze dla Trumpa jest to, że sojusznicy znudzili się represjami.

Wpływowy podcaster Joe Rogan na początku tego miesiąca porównał naloty ICE do gestapo w nazistowskich Niemczech, podczas gdy zwykle lojalny gubernator Teksasu Greg Abbott nalegał w poniedziałek Trumpa, aby „ponownie skalibrował” swoje podejście w Minnesocie.

W poniedziałek Trump próbował zmienić swoje stanowisko, przyjmując bardziej ugodowy ton w stosunku do lokalnych przywódców Demokratów i wysyłając swojego szefa straży granicznej do stanu.

Ale to jeszcze bardziej przebiło aurę niezwyciężoności, którą Trump starał się roztaczać od czasu powrotu do władzy rok temu.

Sondaże pokazują, że Trump pozostaje na uboczu w szeregu kwestii, w szczególności w kwestii gospodarki, którą przechwalał się, że wróci do nowego „złotego wieku”.

Seria sondaży pokazuje również, że Trump traci poparcie wśród ugrupowań, które pomogły mu w uzyskaniu reelekcji w 2024 r., w tym wśród wyborców pochodzenia latynoskiego, czarnoskórego i młodych.

Badanie Pew Research Center wykazało, że 61 procent wyborców pochodzenia latynoskiego jest niezadowolonych z polityki gospodarczej prezydenta USA, a 65 procent odrzuca jego politykę antyimigracyjną.

Trump zareagował na takie sondaże w typowy sposób – oznajmiając w zeszłym tygodniu, że pozwie „New York Times” w związku z sondażem w Sienie i sugerując, że to, co nazwał „fałszywymi” ankietami, powinno zostać uznane za przestępstwo.

Jest jednak mało prawdopodobne, aby złagodziło to obawy Republikanów dotyczące wyborów śródokresowych zaplanowanych na 3 listopada.

Republikanin z Minnesoty Chris Madel, obrońca zabójcy Renee Good, wycofał się z wyścigu o fotel gubernatora w poniedziałek, mówiąc, że „krajowi republikanie sprawili, że republikaninowi prawie niemożliwe było zwycięstwo w wyborach w Minnesocie w całym stanie”.

Partia Trumpa, tradycyjnie dająca wyborcom szansę na poklepanie urzędujących prezydentów, jest zagrożona utratą kontroli nad jedną lub obiema izbami Kongresu – choć pozbawione przywódcy Demokraci również mają fatalne oceny.

Jednak pomimo wyników sondaży Trumpa republikańscy prawodawcy nadal muszą walczyć z głęboko lojalną bazą „Uczyń Amerykę znów wielką” w wyborach, które Trump chce o sobie zadecydować.

„Są złapani między młotem a kowadłem” – powiedział Martin.

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj