Biały Dom nazywa ją największą deregulacją w historii Stanów Zjednoczonych, ale ekolodzy twierdzą, że będzie ona kosztowna dla Amerykanów.
Biały Dom nazywa ją największą deregulacją w historii Stanów Zjednoczonych, ale ekolodzy twierdzą, że będzie ona kosztowna dla Amerykanów.