Według sekretarza skarbu USA Scotta Bessenta rząd USA nałoży „znaczne zaostrzenie” sankcji na Rosję w związku z kontynuowaniem walk na Ukrainie.
Uwagi Bessenta pojawiły się tuż przed wizytą Sekretarza Generalnego NATO Marka Rutte w Białym Domu, podczas której wyraził nadzieję na omówienie „w jaki sposób zrealizować” Trumpa „wizję pokoju” w konflikcie.
Wcześniej tego samego dnia Rutte powiedział, że wierzy, że Trump jest „jedynym, któremu można tego dokonać”.
Co najmniej siedem osób zginęło, w tym dwoje dzieci, podczas intensywnych rosyjskich ataków dronów i rakiet na Ukrainę, kilka godzin po tym, jak Trump oznajmił, że plany spotkania z Władimirem Putinem w Budapeszcie zostały odłożone na półkę.
Bessent nie podał dalszych szczegółów na temat nadchodzących sankcji, ale powiedział, że zostaną one ogłoszone „albo po zamknięciu dzisiejszego popołudnia, albo jutro z samego rana”.
Amerykańscy prawodawcy, w tym Republikanie, czekali na zgodę Białego Domu na głosowanie nad ustawą nakładającą surowe sankcje na Rosję, a także skierowaną przeciwko krajom kupującym ropę od Kremla.


















