To jest moment, w którym policja weszła do kostnicy, gdzie „źli” dyrektorzy pogrzebów zostawili 46 gnijących ciał, aby rozkładały się w ciepłym pomieszczeniu.
Między czerwcem 2022 r. a grudniem 2023 r. Richard Elkin (49 l.) i Hayley Bell (42 l.) prowadzili zrujnowaną firmę pogrzebową, w której ciała przechowywano w temperaturze sięgającej 15°C, podczas gdy powinny były być przechowywane w temperaturze 4°C, aby „zmniejszyć koszty bieżące firmy”.
Dziś obaj zostali skazani na cztery lata więzienia po uznaniu ich za winnych umyślnego zakłócania porządku publicznego, uniemożliwiania zgodnego z prawem pochówku i prowadzenia działalności gospodarczej z zamiarem oszukania wierzycieli.
Podczas szeregu oświadczeń ofiar, odczytanych dziś rano w Sądzie Koronnym w Portsmouth, pogrążona w żałobie matka, przyjaciółka Bella, opowiedziała, jak odmówiono jej możliwości po raz ostatni potrzymania martwego dziecka Albiego – po tym, jak oskarżeni zamknęli ciało niemowlęcia w trumnie. Chłopiec zmarł w wieku zaledwie 11 minut.
W innym przypadku para nie kupiła trumny dla starszego mężczyzny i pozostawiła jego rozkładające się ciało w niechłodzonym pomieszczeniu kostnicy, a po ścianach kapała woda.
Materiał opublikowany przez policję w Hampshire pokazuje moment, w którym funkcjonariusz wszedł do zakładów pogrzebowych Elkina i Bella w Gosport w Hampshire w grudniu 2023 r.
Następnie funkcjonariusz dokonał makabrycznego odkrycia, w którym znajdowało się wiele ciał przetrzymywanych w ciepłym pomieszczeniu z wiadrem na podłodze, do zbierania wody z cieknącego sufitu.
Słychać, jak mówi, że „mogą wystąpić pewne przestępstwa”, ponieważ ciała nie są chłodzone, co według Elkina i Bella istnieje „system chłodzenia”.
Richard Elkin (na zdjęciu), lat 49, został skazany na cztery lata więzienia po procesie przed sądem koronnym w Portsmouth
Hayley Bell (na zdjęciu), 42 lata i Elkin prowadzili kiepską firmę pogrzebową, w której ciała przechowywano w temperaturze sięgającej 15 stopni Celsjusza, podczas gdy powinny były być przechowywane w temperaturze 4 stopni Celsjusza, aby „zmniejszyć koszty bieżące firmy”
„Na pewno nie jest zimno, z sufitu kapie woda i tak dalej” – odpowiada policjant.
Na nagraniu widać brudne warunki panujące w firmie, na których piętrzą się śmieci, widoczna wilgoć i dziury w suficie.
Przed sądem koronnym w Portsmouth Elkin krzyczał w publicznej galerii „Mam nadzieję, że jesteś szczęśliwy”, gdy został powalony.
Wcześniej podczas rozprawy musiał zostać usunięty z ławy oskarżonych za krzyki na członków rodziny składających zeznania.
Oboje otrzymali także siedmioletni zakaz kierowania firmą.
Sędzia Newton-Price KC powiedziała: „Żaden wyrok nie może odzwierciedlać wartości i wartości ciał zaniedbanych podczas opieki nad Elkinem i Bellem.
„Wyrok, który wydaję, nie jest i nigdy nie może być tego miarą.
„(Syn jednej ofiary) powiedział, że zawiódł ojca. Wcale nie zawiódł ojca. Zrobiłeś.
Przed sądem koronnym w Portsmouth Elkin krzyczał w publicznej galerii „Mam nadzieję, że jesteś szczęśliwy” po tym, jak został powalony
Brudne warunki panujące w kostnicy Paita, na ścianach widoczna wilgoć i pleśń
Elin i Bell kontynuowały świadczenie usług, mimo że przedsiębiorstwo, które od 2019 r. jest niewypłacalne, nie jest w stanie wywiązać się ze swoich zobowiązań
„(Kolejna ofiara) pozostała z nieprzyjemnym zapachem, złuszczającą się skórą i robakami. Sekcja zwłok potwierdziła zaawansowany stan rozkładu. Obie jej ręce były całkowicie pozbawione skóry.
Sędzia stwierdził, że słyszał „niepokojące” oświadczenia rodzin i że ciała były w „zaawansowanym stanie rozkładu”.
Wcześniej prokurator Lesley Bates KC stwierdziła, że Bell i Elkin wykorzystali „brak regulacji w swojej branży” do popełnienia „poważnych i szeroko zakrojonych” czynów przestępczych, prowadząc wspólnie zakład pogrzebowy.
Sąd usłyszał, że pozostawili „drękę” rodzinom 46 zmarłych osób, a niektórzy nie byli pewni, czy otrzymane prochy należały do ich bliskich.
Podczas procesu pary przysięgli usłyszeli, jak komornicy odwiedzający Elkin i Bell Funerals w związku z długami, które wzrosły do 20 000 funtów, znaleźli w workach ciała „pełzające robakami” i „poczwarkami much”.
W innych doszło do „rozległego rozwoju pleśni”, a w kostnicy panował „przerażający zapach zwłok”, podczas gdy w dwóch przechowywano w pomieszczeniu bez lodówki i z wodą przeciekającą przez sufit.
Jedno ciało, znalezione podczas wizyty w grudniu 2023 r., pozostawiono na 36 dni i było już w stanie znacznego rozkładu. Drugie dotyczyło starszego pana, którego rodzina uważała, że został poddany kremacji.
Firma z Gosport w Hampshire była niewypłacalna „prawie od chwili jej powstania w 2019 r.”, jak powiedziano jurorom, a model biznesowy był tak zdezorganizowany, że można było mówić o „okradzieniu Petera, aby zapłacić Paulowi”.
Elkin i Bell (na zdjęciu) byli winni „głębokiego” nadużycia zaufania, jakim obdarzyli ich krewni, stwierdził sędzia
Trumna na zdjęciu z pogrzebów Elkin i Bell. Dyrektorzy pogrzebowi pozostawili 46 ciał do rozkładu w ciepłej kostnicy
Sędzia podsumował: „Bez przerwy zaniedbywałeś swój obowiązek przechowywania ciał w lodówce do odpowiedniego poziomu przez dłuższy czas.
„Nie zapewniłeś odpowiedniego chłodzenia, ponieważ chciałeś obniżyć koszty bieżące firmy.
„Stworzyłeś fałszywe wrażenie u urzędników ds. zdrowia środowiskowego, utrzymując fałszywy zapis dziennych temperatur
„Sprawiłeś fałszywe wrażenie na urzędnikach EH, w szczególności w dniu ich kontroli w dniu 6 lipca 2023 r., usuwając lub ukrywając ciało chłopczyka pozostającego pod twoją opieką”.
Dodał, że działania Elkina i Bella „stanowiły głębokie naruszenie zaufania, jakie pokładali w Tobie krewni, że będziesz traktował zmarłego z troską, szacunkiem i godnością, do których byli uprawnieni”.
„Pana zachowanie nie było zamierzone, ale wysoce lekkomyślne, jeśli chodzi o rozkład ciał i wysoce lekkomyślne, jeśli chodzi o spowodowanie poważnego niepokoju tej części społeczeństwa, która widziała jakiekolwiek ciała lub która czuła nieprzyjemny zapach rozkładu” – kontynuował.
„Szkoda jest oczywista. Było to poważne i trwałe cierpienie, jakie sprawiliście rodzinom pogrążonym w żałobie”.
Corrinne Boulton była zszokowana, gdy dowiedziała się, że jej synek Albie został zabrany z zakładu pogrzebowego podczas wizyty inspektorów.
Richard Elkin, lat 49, przybył dziś rano do sądu koronnego w Portsmouth w celu ogłoszenia wyroku
Rzecznik policji powiedział: „Inna rodzina powierzyła Elkinowi i Bellowi opiekę nad dzieckiem, którego ciało przywieziono do kostnicy 5 czerwca 2023 r., a w rejestrze kostnicy odnotowano, że ciało pozostawało na terenie kostnicy do 13 lipca.
„Jednakże 6 lipca na miejscu pojawili się urzędnicy ds. zdrowia środowiskowego i zauważyli, że w kostnicy nie było żadnych ciał, w związku z czym nasuwa się pytanie o miejsce pobytu ciała dziecka. Rodzina do dziś nie ma odpowiedzi na to przerażające pytanie.
Zastępca komendanta policji w Hampshire, Tony Rowlinson, powiedział: „Elkin i Bell całkowicie nadszarpnęli zaufanie tych, którzy zwrócili się do nich, gdy byli w żałobie.
„To jedna z najgorszych zdrad, jakie kiedykolwiek widziałem w mojej karierze policyjnej.
„Są rodziny, które teraz znają zakres nadużyć i sposób, w jaki potraktowano ich bliskich. Ale są też rodziny, które wciąż mają pytania bez odpowiedzi.
„Elkin i Bell pozbawili wszystkich poszkodowanych jedynej szansy na pożegnanie się z rodziną lub przyjaciółmi w sposób pełen szacunku i godności, czego jest całkowicie niewybaczalne”.
Andrew Eddy z Prokuratury Koronnej powiedział: „Dzisiejszy wyrok wyznacza ważny moment – to jeden z pierwszych przypadków, gdy dyrektorzy zakładów pogrzebowych zostali pociągnięci do odpowiedzialności karnej za odmowę rodzinom zgodnego z prawem i godnego pochówku”.


















