Eldena Campbella
Nosił częściowo rozpiętą kamizelkę ratunkową
… W chwili utonięcia
Opublikowany
Urzędnicy twierdzą, że wideo przedstawia byłego zawodnika NBA Eldena Campbella wyszedł na wodę w środku nocy przed tragicznym utonięciem… ale najwyraźniej podjął pewne środki ostrożności, gdyż w chwili znalezienia jego ciała na brzegu miał na sobie „częściowo rozpiętą” kamizelkę ratunkową.
Sport TMZ uzyskał raport ze śledztwa w sprawie śmierci mistrza NBA… z którego wynika, że 57-letni Campbell opuścił samotnie pobliską rampę dla łodzi około godziny 12:37 1 grudnia.
Lekarze twierdzą, że ciało Campbella znaleziono w piasku wzdłuż brzegu w Pompano Beach na Florydzie… i było ono przywiązane do zarejestrowanej na niego jednostki pływającej Sea-Doo Fish Pro.
Wewnątrz jednostki pływającej funkcjonariusze znaleźli przedmioty osobiste, takie jak jego portfel i napój energetyczny.
Żona Campbella powiedziała śledczym, że dla byłego hoopera priorytetem było zdrowie, potrafił pływać i nie nadużywał narkotyków ani alkoholu w przeszłości.
Żona zauważyła, że w przeszłości chorował na cukrzycę typu II i wysoki poziom cholesterolu, ale przed śmiercią nie skarżył się na żadne problemy zdrowotne.
Raport toksykologiczny był czysty.
Nie jest jasne, co wydarzyło się na wodzie… ale odkryto go dopiero później tej nocy. Campbell był uznany za zmarłego o 20:03.
Złamaliśmy tę historię – urzędnicy twierdzą, że Campbell zmarł w wyniku przypadkowego utonięcia.

















