Uzbrojeni na motocyklach wtargnęli do trzech wiosek w środkowym regionie Nigerii, zabijając lub podrzynając gardła co najmniej 46 osobom – poinformowało w sobotę AFP źródło humanitarne.
Przemoc ponownie rzuciła światło na wysiłki Nigerii mające na celu powstrzymanie zagrożeń dla bezpieczeństwa – wysiłki, które zostały ostro skrytykowane przez prezydenta USA Donalda Trumpa.
Z raportu bezpieczeństwa, do którego dotarła AFP, wynika, że napastnicy użyli „41 motocykli, na każdym siedziało dwóch lub trzech mężczyzn”.
Trzy wioski będące celem zamachowców należą do obszaru samorządu lokalnego Borgu w stanie Niger, na granicy ze stanem Kwara, gdzie dżihadyści zabili w ataku na początku tego miesiąca ponad 160 osób.
Do najkrwawszego ataku doszło w wiosce Konkoso, gdzie co najmniej 38 osób zostało zastrzelonych lub poderżnięto im gardła, pod warunkiem zachowania anonimowości, podało źródło humanitarne AFP.
Większość domów we wsi spłonęła, a poza tymi, które uznano już za martwe, „odnajdywane są inne ciała” – podało źródło.
Mieszkaniec Konkoso powiedział AFP, że napastnicy najpierw zaatakowali pobliską wioskę Tungar Makeri, a następnie udali się do jego wioski.
Rzecznik policji stanu Niger powiedział AFP, że w Tungan Makeri zginęło sześć osób, gdy bandyci zajęli wioskę około godziny 6:00.
„Podpalono część domów i uprowadzono nieustaloną jeszcze liczbę osób”, a funkcjonariusze szukali informacji na temat ataków na dwie pozostałe wsie – poinformował rzecznik policji.
Mieszkaniec Konkoso powiedział, że wśród zabitych w Konkoso był jego siostrzeniec.


















