Wypoczęcie w siedzeniach samolotów i otoczone ministerstwo spraw wewnętrznych strażnicy, obcy mężczyźni świeżo po brytyjskich więzieniach są w drodze na Bliski Wschód podczas lotu deportacyjnego z Londyn.

Nie chcą wychodzić, mogliby w każdej chwili podsumować, więc wszystko jest robione, aby je zadowolić.

W drodze do samolotu o trzeciej rano strażnicy zatrzymali furgonetkę z deportowanymi na pokładzie, aby odebrać hamburgery w całonocnym punkcie fast food, aby „dać im przyjemność” po miesiącach, a nawet latach więzienia.

W miarę rozpoczęcia lotu guma do żucia nikotyny została rozdana tym, którzy odczuwali pragnienie papierosa. Niezgodnie, strażnicy zaoferowali wszystkim mężczyznom paczkę kart do gry i kolorowanki z kredkami, aby nie czuli się nudzeni podczas podróży z długimi haulami.

Odpowiedź od kilku brzmiała: „F *** Off. Nie jesteśmy w pokoju dziecinnym. Nie jesteśmy dziećmi. Zostaw nas w spokoju. Chcemy spać.

Prawda jest to nastrój na loty deportacyjne, łatwo staje się brzydka. Niekonwencjonalni podróżnicy są siłą usuwani z Wielkiej Brytanii wbrew ich woli.

Wielu to zahartowani przestępcy – skazani handlarze narkotyków, gwałciciele, złodzieje, a nawet zabójcy – którzy po wykorzystywaniu brytyjskiej gościnności później nielegalnie wślizgując się do kraju.

Strażnicy lotniczej zostali niedawno wydani ze specjalnymi maskami twarzy, aby chronić je przed sprodzeniem. Niedawno jeden ząb wybił, gdy próbował kontrolować deporta w samolocie. Inni są ranni, gdy muszą żabać niechętne męskie migranty w górę schodów samolotów i zmuszać go do jego miejsca.

Battleground: Nielegalni imigranci eskortowani na lot deportacyjny

Battleground: Nielegalni imigranci eskortowani na lot deportacyjny

Taksówka dla przemytników w kanale

Taksówka dla przemytników w kanale

Ale w politycznie prawidłowej Wielkiej Brytanii „zachowanie strażników jest podyktowane prawami praw człowieka”.

„Nie ma znaczenia, jak źle się zachowują” – powiedział nam jeden. „Musimy leczyć je z rękawiczkami dla dzieci lub zwolnimy.

„Robimy wszystko, aby je uspokoić, aby zachować spokój. Podczas lotu musimy oferować każdą wodę co dwie godziny i zwykłe przerwy w toalecie. Jeśli tego nie zrobimy, otrzymujemy upomnienie. Musimy nazywać tych migrantów „mieszkańcami”, jakby płacili gości w Wielkiej Brytanii.

Od miesięcy Daily Mail bada chore system deportacji, który kosztuje miliony podatnika w ciągu milionów rocznie i jest uduszony biurokratą praw człowieka.

Rozmawialiśmy z tymi, którzy organizują lub pracują nad lotami deportacyjnymi z Wielkiej Brytanii, zmierzając do dalekich zakątków świata, takich jak Indie, Irak lub Wietnam, nawet mały naród południowo-wschodniej Azji Wschodniego. Niektórzy z nich ostatnio opuścili pracę i poczuli się w wolności zabrania głosu; Inni stali się odważnymi informatorami, ponieważ wierzą, że „coś musi się zmienić i szybko”.

Skontaktowali się z nami przez kilka tygodni e -mailem, w mediach społecznościowych i telefonu komórkowego, aby powiadomić nas o prawdzie za katastrofalną porażką biura domowego pod użyciem kolejnych rządów Usuń migrantów, którzy przedłużyli swoje wizy, nie zdali roszczeń azylowych lub zostali uwięzieni za poważne przestępstwa. Kwestia deportacji (lub ich braku) była w tym tygodniu scena centralna.

W czwartek, po trzech dniach przerwanych prób pod bardzo chwiejną umową „One-in, One Out” podpisaną przez Sir Keira Starmera i prezydenta Francji Emmanuela Macrona, pierwszym migrantem z małej łodzi był Wysłane z powrotem do Francji zaplanowanym lotem pasażerskim. Indyjski mężczyzna został latany z Londynu do Paryża. Za nim podążał Erytrean, a zeszłej nocy trzeci migrant, irański mężczyzna, został odesłany z powrotem do Francji.

W wyniku pierwszych przeprowadzek w ramach planu Wielka Brytania zacznie dziś przyjmować francuskie ubiegające się pod warunkiem, że nie stanowią ryzyka bezpieczeństwa narodowego ani zamówienia publicznego.

Wcześniej w tym tygodniu w ostatniej chwili wyzwanie prawne zmusiło ministrów tymczasowo do porzucenia prób eksmisji 25-latka, również z Erytrei, który natknął się na kanał w marcu na łodzi handlarzy i powinien być pierwszym, który odejdzie.

Miał wylecieć we wtorek rano, ale potem jego prawnicy twierdzili, że był ofiarą „nowoczesnego niewolnictwa”, który cierpiał pod handlarzami, którzy zorganizowali swoją podróż przez Libii do Francji (chociaż nigdy nie wspomniał o tym problemie po przybyciu do Dover).

Sprawa została szybko śledzona do Sądu Najwyższego tego samego dnia, w którym sędzia przyznał tymczasowy nakaz zakazujący jego usunięcia przez 14 dni.

Emma Ginn, dyrektor ds. Charity Medical Justice, powiedziała, że ​​z zadowoleniem przyjęła decyzję. „Jesteśmy w kontakcie z ludźmi zatrzymanymi w przypadku jednego, jednego, jednego, jednego, jednego. Zdecydowana większość to tortury i przeżycia handlu ludźmi – twierdziła.

Keir Starmer i Emmanuel Macron podpisali umowę „One, One Out” w lipcu tego roku

Keir Starmer i Emmanuel Macron podpisali umowę „One, One Out” w lipcu tego roku

To wywołało gniewną reakcję sekretarza spraw wewnętrznych Shabany Mahmood. Powiedziała, że ​​migranci kpią z „naszych praw” i brytyjskiej hojności.

Około połowy z 92 osób w areszcie domowym i Oczekiwanie na usunięcie w ramach umowy anglo-francuskiej Oczekuje się, że powiedzą, że są ofiarami współczesnego niewolnictwa, które ucierpiały podczas podróży do Wielkiej Brytanii. Okazało się, że jest to roszczenie dla osób, które podejmują ostatnią próbę pozostania tutaj.

Kate Grange KC, działając w biurze domowym na 25-letniej rozprawie w sądzie Erytreiów, powiedziała, że ​​brak usunięcia nielegalnego migranta podważa deportacje: „Trudność jest taka, że ​​wszyscy powiedzą, że potrzebuję 14 dni więcej, a to zostanie przedłużone, rozszerzone i rozszerzone”.

Nasi demaskatorzy zwrócili jednak uwagę, że nasz system deportacji od dawna był katastrofalnie zatkany podobnymi wyzwaniami prawnymi: „Dzieje się tak przez cały czas. Prawnicy migrantów często ubiegają się o przegląd sądowy w ostatniej chwili lub to, co nazywamy JR, w celu opóźnienia odejść swoich klientów.

„Jeśli otrzymają przegląd przez sędziego, ich sprawa musi ponownie przyjrzeć się sądom, ponieważ ich prawnicy znaleziono nowe dowody, takie jak współczesne niewolnictwo. Jest to rażąca taktyka opóźniania.

Gdy sędzia udziela recenzji, oznacza to, że deportaci muszą zostać natychmiast zdejmowane z samolotu-nawet jeśli wkrótce zacznie taksówkę na pasie startowym.

Zirytowany personel twierdzi, że loty czarterowe stają się w połowie puste z powodu „skali przemysłowej” recenzji sądowych.

W jednym przypadku niedawno lot do Albanii z powodu zwrotu 60 deportowanych do stolicy Tirana został skazany na 40 pasażerów, zanim wyleciał z Londynu, ponieważ 20 miało prawników, którzy otrzymali przegląd.

„Dzieje się tak co tydzień” – powiedział jeden z naszych informatorów.

Istnieje wiele szokujących przypadków, w których JR został przyznany, gdy deportee jest w powietrzu. Ponieważ na samolotach nie ma sygnałów telefonu komórkowego, jest on powiadamiany dla strażników, gdy lot ląduje na drugim końcu.

„Oznacza to, że migrant, nawet jeśli dotarł do Zimbabwe lub Tajlandii, musi zostać przewieziony z powrotem do Wielkiej Brytanii, ponieważ nadal jest w areszcie domowym, a jego sprawa jest objęta prawem brytyjskim” – wyjaśnił inny z naszych informatorów.

Wojusznicy opowiedzieli nam o swoim oburzeniu, w jaki sposób migranci rutynowo „grają w system”.

Powiedzieli, że obaj brytyjscy prawnicy imigracyjni, z których są tysiące, i organizacje charytatywne dla uchodźców – nawet te finansowane przez dotacje rządowe lub lokalne – Zachęcają ich do oszukiwania lub przekręcania zasad azylu i deportacji, aby pozostać w Wielkiej Brytanii.

Na przykład organizacje charytatywne dla uchodźców przekazują paczki przylotów, które obejmują nazwiska prawników, z którymi mogą się skontaktować w celu uzyskania porady na temat roszczenia azylu lub zwalczania usunięcia, jeśli powierzono im pakowanie.

Wiele osób zapewnia konkretne infolinia „JR”, aby zadzwonić lub WhatsApp, kiedy i jeśli muszą zakwestionować przyszłe zamówienie w sprawie biura domowego, aby odejść.

„W rezultacie użycie JRS udusza system deportacji” – powiedzieli nasi informatorzy. „Prawnicy rzucają ich jak konfetti. Oznacza to, że system nie może działać poprawnie. To jest prawo.

Strażnicy (znani jako funkcjonariusze ds. Deportacji) są zatrudniani w wyniku olbrzymiego giganta Mitie, który w 2017 r. Wygrał dziesięcioletnią umowę o wartości 524 milionów funtów w celu zapewnienia wyszkolonego personelu na loty. Ci mężczyźni i kobiety często przewyższają liczbę migrantów o trzy do jednego, zwłaszcza jeśli jest to podróż długodystansowa lub niektórzy deportenci mają historię przemocy.

Shabana Mahmood (powyżej) powiedział, że migranci kpią z „naszych praw” i hojności

Shabana Mahmood (powyżej) powiedział, że migranci kpią z „naszych praw” i hojności

„Naszym zadaniem jest wprowadzenie tych ludzi na pokład i bezpieczne dostarczanie ich. Dlatego zatrzymujemy się w drodze na lotnisko, aby dać im posiłek typu fast food. Jeśli dziesięć jest w furgonetce, kupujemy dziesięć burgerów. Wszystko, co pozwoli im być szczęśliwi – powiedział informator.

Kolejny, który zgłosił się, dodał: „To nie znaczy, że zawsze się zachowują. Kiedy po raz pierwszy widzą samolot na asfalcie, zdają sobie sprawę, że to, co się dzieje, jest prawdziwe. Zaraz opuszczą Wielką Brytanię. Na tym etapie często odwracają się.

„Kolejnym punktem spustowym jest zamykanie drzwi samolotu. Zdają sobie sprawę, że to koniec. Podczas lotu czarterowego Home Office mówimy im, że nie ma znaczenia, co robisz, pójdziesz. Więc proszę, bądź z nami rozsądny. Wykonujemy tylko naszą pracę.

„Podczas lotów komercyjnych pilot może odmówić ich wzięcia, jeśli pojawią się oznaka kłopotów. Co tydzień miejsca są rezerwowane, a następnie nie używane z tego powodu. Marnotrawstwo biletu jest ogromne.

Jedna ze straży kobiet twierdziła: „W samolocie jedyną bronią protestacyjną, którą zostawili, jest plucie lub uderzenie. Wolałbym mieć uderzenie niż splunąć z powodu ryzyka infekcji. Czasami wściekły deporta, który pokonuje całe miejsce za pomocą plam, więc nie może go użyć i musi zostać przeniesiony.

„Często nakładamy na nich ograniczenia ciała, zanim wejdą na pokład. Niektóre muszą być noszone krzycząc i krzycząc po schodach.

„Mogą rozpocząć brudne protesty, jak je nazywamy, szczególnie na lotniskach, jeśli istnieje postój” – dodała. „Powrót marokańskiego mężczyzny został zabrany do miejsca deportacji na lotnisku w Paryżu, aby oczekiwać jego lotu na komercyjnym samolocie pasażerskim. Rozebrał się nago, zrzucił na podłogę, a potem rozmazał się własnymi kałami. W rezultacie został zabrany z powrotem do Londynu. Doszedł do siebie.

Powiedziano nam o czteroosobowej rodzinie zagranicznej z siedzibą w Sheffield-uważanej za Słowackiego-który niedawno został deportowany.

Zgodnie z aktualnymi przepisami deportaci z dziećmi muszą otrzymywać kilka tygodni powiadomienia o lotu przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych.

Nic dziwnego, że kwartet zaginął w dniu, w którym mieli zostać zebrane przez strażników. Cała Rigmarole musiała się ponownie przejść. A potem trzeci raz. Za każdym razem znikały, aby uniknąć wyrzucenia z Wielkiej Brytanii.

Ten, kto oglądał tę „drogą farsę”, wyjaśnił: „Za każdym razem, gdy czekaliśmy trenera, aby zabrać je na lotnisko. To było jak operacja wojskowa. Większość zaangażowanego zespołu ds. Egzekwowania przepisów przeszukała wiele kilometrów z południa. Ale znaleźli tylko pusty dom. To była farsa. Nie sądzę, żeby rodzina kiedykolwiek została stworzona do domu.

W kolejnym szokującym przykładzie spryskania pieniędzy cała środkowa kabina samolotu została zarezerwowana podczas zaplanowanego lotu na Jamajkę w celu powrotu przestępcy. Na pokładzie było 13 strażników. „To było straszne marnotrawstwo i trwa dzień po dniu” – powiedział mężczyzna, który był strażnikiem deportacji od trzech lat.

Kiedy rozmawiałem ze strażnikami, którzy starają się zrobić wszystko, co w jego mocy, współczułem im. „Od momentu przybycia migranta przybywa i wspomina o (azylu) słowo, pomaga im pozostać, nawet jeśli mają podejrzaną historię w tle” – powiedziała grupa strażników, którzy z nami rozmawiali.

„Prawnicy imigracyjni, organizacje charytatywne dla uchodźców, nie istniałyby bez nich. Tak wielu ma palce w gigantycznym ciasto migracyjnym. Wydają pieniądze podatników – ale pewnego dnia się skończy ”.

Source link