Zmarł indyjski pracownik służby zdrowia, który w grudniu zaraził się śmiercionośnym wirusem Nipah – poinformował starszy urzędnik ds. zdrowia ze wschodniego stanu Bengal Zachodni.
Jak podała w zeszłym miesiącu agencja Reuters, ta kobieta – pielęgniarka – była jedną z dwóch osób w stanie, które zostały zarażone i były leczone w lokalnym szpitalu.
„Kobieta… w stanie krytycznym zmarła z powodu zatrzymania akcji serca” – powiedział agencji Reuters sekretarz zdrowia Narayan Swaroop Nigam.
Poznaj aktualności dzięki aplikacji 7NEWS: Pobierz już dziś


Wirus Nipah, powszechnie przenoszony na ludzi przez zakażone nietoperze lub zakażone przez nie owoce, może powodować gorączkę i zapalenie mózgu, a śmiertelność wynosi od 40 do 75%.
Indie regularnie zgłaszają sporadyczne infekcje, a południowy stan Kerala jest również uważany za jeden z regionów o najwyższym ryzyku zakażenia wirusem.
Kraje azjatyckie, w tym Tajlandia, Singapur i Pakistan, zintensyfikowały kontrole na lotniskach po tym, jak Indie potwierdziły w zeszłym miesiącu zakażenie, ale Światowa Organizacja Zdrowia stwierdziła, że ryzyko rozprzestrzenienia się wirusa jest niskie.
WHO podała, że w styczniu w Bangladeszu w wyniku zarażenia wirusem zmarła także kobieta.

















