Wpływowa Lorna Luxe ze smutkiem ogłosiła, że jej mąż John Andrews zmarł w wieku 64 lat po długiej walce z rak.
John, który jest o 21 lat starszy od Lorny i był żonaty od 16 lat, po zdiagnozowaniu go w kwietniu 2023 r. walczył z rakiem nadnerczy w czwartym stadium.
W zeszłym miesiącu 43-letnia Lorna ujawniła swoim 1,6 milionom obserwujących, że rak byłego bankiera Johna się rozprzestrzenił i leczenie „nie wchodzi już w grę”.
Ogłaszając swoją śmierć w czwartek, Lorna napisała na Instagramie: „Mój piękny, odważny John zmarł wczoraj. Mam złamane serce.
„Byliśmy razem do samego końca, w domu, we własnym łóżku i trzymając się za ręce, a tego właśnie chciał.
„Podczas ostatniej rozmowy zapytałem go, jak się czuje, a on odpowiedział „szorstki, ale zakochany” i tak właśnie było, do rzeczy i zdecydował się odłożyć na bok swoje obawy, abym poczuła się ceniona i kochana.
Influencerka Lorna Luxe ze smutkiem ogłosiła, że jej mąż John Andrews zmarł w wieku 64 lat po długiej walce z rakiem
Ogłaszając swoją śmierć w czwartek, Lorna napisała na Instagramie: „Mój piękny, odważny John zmarł wczoraj. Mam złamane serce
John, który jest o 21 lat starszy od Lorny i był żonaty od 16 lat, po zdiagnozowaniu go w kwietniu 2023 r. walczył z rakiem nadnerczy w czwartym stadium
„John i ja byliśmy bardzo wdzięczni pielęgniarkom rejonowym, które codziennie przychodziły, aby nas wspierać i zapewniać mu komfort.
„Anna była jego ulubioną pielęgniarką, a dobroć, jaką mu okazała, była niewiarygodna. Była prawdziwym aniołem.
„Nie moglibyśmy spędzić tych ostatnich kilku dni razem w domu bez tej opieki i mojej mamy, która była z nami, dodając mi sił, kiedy potrzebowałam być silna dla Johna.
„John, jesteś klasą i będę cię kochać na zawsze”.
W zeszłym miesiącu Lorna mówiła o smutnej świadomości, że po czterdziestce zostanie wdową po diagnozie postawionej przez jej kochającego męża Johna.
Udzieliła wywiadu, w którym przyznała, że para zaciągnęła dług na kwotę 300 000 funtów, aby założyć swoją obecnie bardzo lukratywną markę, a także opowiedziała o decyzji pary, aby nie mieć razem dzieci.
Para informowała na bieżąco obserwujących przez cały czas jego leczenia i wspierała ją, gdy w listopadzie 2023 r. nastąpiła remisja choroby.
Jednak w wyniku tragicznego obrotu wydarzeń w maju 2024 roku rak powrócił i rozprzestrzenił się na mózg.
W zeszłym miesiącu Lorna opowiedziała o smutnej świadomości, że po czterdziestce zostanie wdową w związku z diagnozą postawioną przez jej kochającego męża Johna.
Przed Bożym Narodzeniem John został przewieziony z powrotem do szpitala z powodu niewydolności narządów, komplikacji związanych z chemioterapią i zachorował na sepsę.
Lornie powiedziano, aby w grudniu 2025 r. „przygotowała się na najgorsze”, wiedziała jednak, że chłopiec wyzdrowieje, a zdeterminowany John wróci do domu na Boże Narodzenie.
Powiedziała Wspaniały magazyn: „To było dość przerażające, ponieważ nie wiemy, ile mamy czasu… Nie wiemy, jak długo John będzie czuł się na siłach, żeby coś zrobić, więc w tej chwili jedziemy z prędkością miliona mil na godzinę. Wiemy, że jesteśmy na osi czasu.
Lorna i John organizują sobie miłe doświadczenia, aby jak najlepiej wykorzystać czas, jaki spędzają razem, traktując każdy dzień takim, jaki jest.
„Nie robię planów długoterminowych” – mówi. „Zasadniczo prawdopodobnie zostanę wdową po czterdziestce, a dla każdej kobiety jest to trochę przerażające miejsce”.
Po ostatnim pobycie w szpitalu John powiedział Lornie, że muszą zabezpieczyć się finansowo, na wypadek gdyby go tu nie było, ale ona dodała: „Z pewnością nie rozmawiamy jednak o pogrzebach ani czymś podobnym. Po prostu nie jesteśmy w tej przestrzeni”.
Przyjaciele i fani Lorny zasypali komentarze serdecznymi wyrazami uznania.
Molly-Mae Hague napisała: „Złamane ci serce. Spoczywaj w pokoju, John. Bardzo mi przykro z powodu twojej straty.
Przyjaciele i fani Lorny zasypali komentarze serdecznymi wyrazami uznania
Charlotte Dawson napisała: „Przesyłam tak wiele miłości, bardzo mi przykro. Twoja historia miłosna zawsze będzie wyjątkowa i piękna. ❤️ Bardzo o Tobie myślę, kochanie”
Jess Wright dodała: „Bardzo mi przykro, Lorno ❤️ byłaś tak odważna, dzieląc się swoją podróżą. A John zawsze wyglądał na uśmiechniętego i pozytywnego ❤️ przesyłam Ci w tym momencie tyle miłości, światła i siły xxxx x’
-Kocham cię, kochanie i bardzo mi przykro. Wszyscy tu jesteśmy ❤️” – dodała Rochelle Humes.
Dani Dyer napisała: „Och, Lorna, bardzo mi przykro, że tak dużo o tobie myślę❤️❤️❤️”
Karren Brady skomentowała: „Bardzo mi przykro z powodu twojej straty. Mam nadzieję, że wszystkie twoje wspaniałe wspomnienia dodadzą ci otuchy w tym smutnym czasie x”
Pomimo problemów zdrowotnych, które przeżył, para pozostawała pogodna i optymistyczna przez cały czas.
Lorna i John byli tak przekonani, że w 2014 roku odniesie sukces jako influencerka, że zadłużyli się na 300 tys. funtów, kupując markowe ciuchy i podróżując – znacznie więcej niż 50 tys. funtów, które, jak oszacowała, zarobiła, rozmawiając o tym w niedawnym podcaście.
Lorna, która mieszka z Johnem w słynnym wartym 2,5 miliona funtów Ghost House w Warwickshire, może teraz otrzymać do 80 tys. funtów za umowę z jedną marką, ale wie, że mogłaby mieć problemy, gdyby jutro wszystko poszło nie tak.
Żartując, że „w zasadzie jest skąpa”, Lorna przeznaczyła swoje 600 tys. funtów zysków ze swojej odnoszącej sukcesy marki LA Space z powrotem w biznes i planuje w ciągu najbliższych 12 miesięcy rozszerzyć działalność na rynek kosmetyczny.
Lorna i John z wyboru nie mają dzieci, ale przyznaje, że w wieku dwudziestu lat próbowała mieć dziecko, ale nic z tego nie wyszło.
Para informowała na bieżąco obserwujących przez cały okres jego leczenia i była przy niej, gdy w listopadzie 2023 r. nastąpiła remisja. Jednak w wyniku tragicznego obrotu spraw jego rak powrócił w maju 2024 r. i rozprzestrzenił się na mózg
Jest niezwykle szczera, jeśli chodzi o swoje zmagania z anoreksją i bulimią – z którymi walczyła po trzydziestce, a od 35. roku życia skupiała się na karierze, przyznając, że byłoby jej ciężko osiągnąć jedno i drugie.
Przyznaje: „Ostatnio pomyślałam: „A co jeśli?” – i ludzie mówili mi: „Nadal możesz to zrobić”.
Ale mniej chodzi o to, co mogę zrobić lub czego chcę, a bardziej o to, jak to wpasuje się w moje życie.
„Przechodzę przez tak wiele z Johnem, że posiadanie dziecka byłoby egoistycznym posunięciem, ponieważ naprawdę miałabym problemy, zwłaszcza gdybym nie miała Johna w pobliżu”.


















