Hannah nigdy nie wyobrażała sobie, że będzie musiała rozpracować finanse związane z założeniem rodziny, zanim jeszcze zajdzie w ciążę, ale… ceny domów w Australii gwałtownie rosnąpriorytetem stał się najpierw zakup domu.

Ona i jej mąż Ben – którzy chcą, aby identyfikowani byli jedynie po imieniu – oświadczyli, że celowo opóźniali posiadanie dzieci, ponieważ ich zdolność kredytowa nie byłaby taka sama, gdyby już mieli dzieci.

„Rodzina i przyjaciele zawsze doradzali nam, abyśmy poczekali z posiadaniem dzieci ze względu na trudności w uzyskaniu środków finansowych. Widzieliśmy też, jak przyjaciele i rodzina mieli trudności z kupnem domów, gdy mieli już dzieci, co naprawdę skłoniło nas do czekania” – powiedziała 7NEWS.com.au.

Poznaj aktualności dzięki aplikacji 7NEWS: Pobierz już dziś Strzałka

Kredytodawcy uwzględniają czynniki zależne przy obliczaniu zdolności kredytowej, co oznacza, że ​​gospodarstwa domowe z dziećmi są oceniane jako mające wyższe wydatki i mogą kwalifikować się jedynie do mniejszych pożyczek.

Kupili 50 akrów ziemi w 2021 roku, decydując się na budowę domu zamiast kupować, zaciągając pożyczkę w wysokości 800 000 dolarów.

Proces trwał prawie trzy lata, a refinansowanie i rosnące stopy procentowe wzrosły podczas pandemii Covid-19, co dodatkowo skomplikowało i obciążyło młodą parę.

„Mieliśmy naprawdę dobrą zdolność kredytową… zapłaciliśmy 20% depozytu za naszą ziemię” – powiedziała.

„Po prostu przyjęliśmy cios, nigdzie nie poszliśmy, nic nie zrobiliśmy. Bardzo ciężko pracowaliśmy, aby zebrać nasz depozyt. „

Hannah i Ben opóźnili założenie rodziny, aby priorytetowo potraktować wejście na rynek nieruchomości, budując najpierw stabilne finansowo fundamenty.Hannah i Ben opóźnili założenie rodziny, aby priorytetowo potraktować wejście na rynek nieruchomości, budując najpierw stabilne finansowo fundamenty.
Hannah i Ben opóźnili założenie rodziny, aby priorytetowo potraktować wejście na rynek nieruchomości, budując najpierw stabilne finansowo fundamenty. Kredyt: stockadobe.com/supplied
Hannah i Ben zaczęli się starać o dziecko dopiero, gdy po trzech latach budowy ich długo oczekiwany dom został ukończony.Hannah i Ben zaczęli się starać o dziecko dopiero, gdy po trzech latach budowy ich długo oczekiwany dom został ukończony.
Hannah i Ben zaczęli się starać o dziecko dopiero, gdy po trzech latach budowy ich długo oczekiwany dom został ukończony. Kredyt: Dostarczone

Ich decyzja o opóźnieniu założenia rodziny znajduje odzwierciedlenie w danych krajowych pokazujących szerszą zmianę w zakresie tego, kiedy Australijczycy mają dzieci i ile.

Według najnowsze oświadczenie rządu dotyczące populacjioczekuje się, że całkowity współczynnik dzietności (TFR) w Australii w latach 2025–2026 spadnie do 1,42 dziecka na kobietę, czyli znacznie poniżej poziomu zastępowalności pokoleń wynoszącego 2,1.

Centrum ds. Ludności twierdzi, że przyczyną spadku jest odkładanie przez rodziców rodzicielstwa na później, posiadanie mniejszej liczby dzieci lub decydowanie się na nieposiadanie dzieci w ogóle, a presja finansowa, koszty opieki nad dziećmi i wymagania zawodowe odgrywają tu pewną rolę.

Na podstawie najnowszych badań z wykorzystaniem Dane HILDYwychowanie pierwszego dziecka w Australii kosztuje około 17 000 dolarów rocznie, a każde dodatkowe dziecko dodaje około 13 000 dolarów rocznie.

W ciągu 18 lat daje to około 300 000 dolarów na najstarsze dziecko i 230 000 dolarów na każde kolejne dziecko w przypadku typowej pary w wieku produkcyjnym zarabiającej około 130 000 dolarów po opodatkowaniu. Eksperci twierdzą, że im więcej para zarabia, tym więcej wydaje na swoje dzieci.

Na koszty te nakładają się inne decyzje życiowe, przed którymi stają rodziny, w tym to, czy wysłać dzieci do szkoły państwowej, katolickiej czy niezależnej prywatnej oraz czy potrzebują większego domu lub samochodu.

Bieżące wydatki, takie jak zajęcia pozalekcyjne i opieka zdrowotna – takie jak koszt aparatu ortodontycznego – również zwiększają obciążenie finansowe.

Dla Hannah i Bena oznaczało to czekanie, aż ich majątek będzie gotowy próbuje założyć rodzinę.

Komplikacje z budowniczym sprawiły, że budowa domu trwała trzy lata i zakończyła się w czerwcu 2023 r., po czym zaczęli się starać o dziecko.

„Próbowaliśmy bezpośrednio po ugodzie” – powiedziała.

„Zaszłam w ciążę we wrześniu 2023 roku” – powiedziała. Hannah właśnie skończyła 30 lat.

Ona i Ben „dorastali w małych, rodzinnych miasteczkach” z dużymi rodzinami: oboje mają pięcioro rodzeństwa.

„Wszyscy moi kuzyni, siostry i bracia mieli bardzo małe dzieci” – wyjaśniła.

„Płodność jest znacznie większa, gdy jest się młodszym. Tak naprawdę nie miałem nikogo w rodzinie, kto czekał do 30. roku życia, wszyscy mieli je przed 25. „

Centrum ds. Ludności zauważa, że ​​odzwierciedla to szerszą zmianę, ponieważ wiele osób rodzi obecnie pierwsze dziecko po trzydziestce, a nie po dwudziestce.

Australijczycy wiedzą, że płodność spada wraz z wiekiem, ale specjalista ds. płodności Charley Zheng, który z nią współpracuje Adora Płodność w Nowa Południowa Waliastwierdziła, że ​​zapłodnienie in vitro nie jest w stanie w pełni pokonać zegara biologicznego.

„Wydaje się, że wszyscy zwracają się do kogoś i mówią: po prostu masz zapłodnienie in vitro… ale tak nie jest” – powiedziała Zheng.

„Zapłodnienie in vitro nie jest w stanie w pełni przeciwdziałać spadkowi płodności związanemu z wiekiem.

„Liczba jaj jest mniejsza, a ich jakość gorsza.

„Zanim osiągniesz 37 lat, może być sześć lub siedem na 10 jaj, które są genetycznie nieprawidłowe.

„Zanim osiągniesz 40, 41, osiem, może nawet dziewięć jaj, są one nieprawidłowe.

„Nie tylko trudniej jest zajść w ciążę, ale faktyczna możliwa wielkość rodziny jest ograniczona”.

Specjalista ds. płodności, dr Charly Zheng, pomagający parom w radzeniu sobie z rodzicielstwem.Specjalista ds. płodności, dr Charly Zheng, pomagający parom w radzeniu sobie z rodzicielstwem.
Specjalista ds. płodności, dr Charly Zheng, pomagający parom w radzeniu sobie z rodzicielstwem. Kredyt: Doktor Zheng
Wiele kobiet, które później zakładają rodziny, ma ogólnie mniej dzieci, z wyboru lub z powodu okoliczności. W rezultacie ogólny współczynnik dzietności spadł.  Wiele kobiet, które później zakładają rodziny, ma ogólnie mniej dzieci, z wyboru lub z powodu okoliczności. W rezultacie ogólny współczynnik dzietności spadł.
Wiele kobiet, które później zakładają rodziny, ma ogólnie mniej dzieci, z wyboru lub z powodu okoliczności. W rezultacie ogólny współczynnik dzietności spadł. Kredyt: Centrum Ludności

Dane pokazują, że odsetek kobiet, które urodziły dwa lub więcej dzieci, spadł z 80,6% w przypadku kobiet urodzonych w 1945 r. do 69,7% w przypadku kobiet urodzonych w 1975 r.

Odsetek kobiet posiadających troje lub więcej dzieci spadł w tym samym okresie z 44,9% do 27,8%.

Hannah i Ben są teraz szczęśliwymi rodzicami małej Alanny, która będzie dorastać na ich areale w Lockyer Valley z 20 krowami, bykiem o imieniu Gravy („kiedy sos dobrze smakuje na wierzchu” – żartowała Hannah), trzema końmi, psem i trzema kotami, a wkrótce na kartach pojawi się kilka kurczaków i rodzeństwo.

Ich dom to jeden wielki plac zabaw dla małej dziewczynki.

Hannah powiedziała, że ​​wiele osób odczuwa presję, aby mieć dzieci wcześnie, ale podkreśliła, że ​​bezpieczeństwo finansowe musi być najważniejsze.

„Planujemy rodzeństwo, ale wszystko zależy od czasu i finansów. Chcemy mieć pewność, że możemy zapewnić naszym dzieciom stabilność, zanim sprowadzimy kolejne dziecko do rodziny” – powiedziała Hannah.

„W tej chwili bardzo trudno jest być na tyle zamożnym finansowo, aby rozważać posiadanie dzieci.

„Mieliśmy szczęście finansowe i ciężko pracowaliśmy, aby osiągnąć to, co mamy.

„Mieliśmy dużo szczęścia po naszej stronie, co naprawdę podkreśla problem tych, którzy mieli mniej szczęścia od nas.

„Rząd może zapewnić niewiele zachęt do posiadania dzieci, ale nie zapewnia stabilności, której ludzie potrzebują dla rodziny”.

Alanna karmi byka Gravy i przytula ich psa.Alanna karmi byka Gravy i przytula ich psa.
Alanna karmi byka Gravy i przytula ich psa. Kredyt: Dostarczone
Rodzice Alanny mówią, że ich farma to jej plac zabaw.Rodzice Alanny mówią, że ich farma to jej plac zabaw.
Rodzice Alanny mówią, że ich farma to jej plac zabaw. Kredyt: Dostarczone

Od 5 stycznia rząd federalny „trzydniowa gwarancja” zastąpił stary test aktywności, tak aby wszystkie rodziny kwalifikujące się do dotacji na opiekę nad dzieckiem (CCS) miały dostęp do co najmniej 72 godzin dotowanej opieki nad dzieckiem na dwa tygodnie (trzy dni w tygodniu), niezależnie od tego, ile pracy, nauki lub zaangażowania rodziców wykonują.

Rząd szacuje, że w pierwszym pełnym roku funkcjonowania około 66 700 rodzin będzie w lepszej sytuacji, a ponad 100 000 rodzin będzie uprawnionych do dodatkowych dotowanych godzin, przy czym oczekuje się, że typowe gospodarstwa domowe zarabiające od około 50 000 do 100 000 dolarów pozwolą zaoszczędzić około 1460 dolarów rocznie na kosztach opieki nad dziećmi.

Mimo to Hannah wie, że jeśli chodzi o dzieci, planowanie może zajść tylko tak daleko. Po nagłym cesarskim cięciu Hannah i Ben musieli zlecić szkolenie wyhodowanego przez siebie młodego konia, co spowodowało dodanie nieoczekiwanych kosztów do rosnącej listy wydatków rodzinnych.

„Bez względu na to, jak bardzo przygotowywałaś się na zmiany w życiu związane z posiadaniem rodziny, jest tak wielu rzeczy, których po prostu nie możesz przewidzieć ani na które się przygotować” – powiedziała Hannah.

„Jeszcze jedno jest takie, że mamy nadzieję, że później będziemy w stanie pomóc naszym dzieciom w osiągnięciu dobrej kondycji finansowej, aby mieć dzieci w młodszym wieku niż my, a przynajmniej będą miały taką możliwość”.

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj