W związku z epidemią w Indiach trzy międzynarodowe lotniska sprawdzają przyloty pod kątem potencjalnych przypadków śmiertelnego wirusa Nipah.
Dwa potwierdzone przypadki wirusa i przebadali kolejnych 196 osób z ich bliskich kontaktów w prowincji Bengal Zachodni – podaje indyjski Ministerstwo Zdrowia.
„Wszystkie wyśledzone kontakty okazały się bezobjawowe, a testy na obecność wirusa Nipah dały wynik negatywny” – podało ministerstwo.
Poznaj aktualności dzięki aplikacji 7NEWS: Pobierz już dziś
Chociaż poza Indiami choroba nie została jeszcze potwierdzona, rządy Nepalu, Tajlandii i Tajwanu uruchomiły środki ostrożności, aby zapobiec przekraczaniu przez tę chorobę granic międzynarodowych.
Pasażerowie lotów z Bengalu Zachodniego na lotniska międzynarodowe w Bangkoku są proszeni o złożenie oświadczeń zdrowotnych i po przylocie przechodzą kontrolę bezpieczeństwa.
Nepal sprawdza także osoby przylatujące na międzynarodowe lotnisko Tribhuvan w Katmandu oraz osoby przekraczające granicę indyjską drogą lądową.
Rzecznik Australijskiego Centrum Kontroli Chorób (ACDC) powiedział, że wie o dwóch potwierdzonych przypadkach w Bengalu Zachodnim i nalegał, aby Australijczycy podróżujący w ten obszar „podjęli środki ostrożności w celu zminimalizowania narażenia na tę chorobę”.
„Wirus Nipah może być przenoszony przez zwierzęta lub skażoną żywność na ludzi, a także bezpośrednio z osoby na osobę” – stwierdziło ACDC.
„Chociaż nie ma licencjonowanych szczepionek dla ludzi przeciwko wirusowi Nipah, istnieją proste sposoby, w jakie ludzie mogą zwiększyć poziom ochrony przed tą chorobą.
„Osoby podróżujące za granicę na obszary, na których wykryto wirusa Nipah, powinny unikać kontaktu z nietoperzami owocożernymi i świniami – głównymi nosicielami wirusa – lub jedzenia jakichkolwiek owoców, które wydają się częściowo zjedzone przez zwierzę. Owoce należy oczyścić i obrać przed spożyciem”.


ACDC zaleca również, aby ludzie nie pili surowego soku z palmy daktylowej ze względu na ryzyko skażenia przez nietoperze owocożerne.
„Pij tylko przegotowany sok z palmy daktylowej” – ostrzega centrum.
„Biorąc pod uwagę, że wirus może przenosić się z osoby na osobę, ludzie powinni unikać bliskiego kontaktu z osobami podejrzanymi o zakażenie Nipah, a w szczególności z ich krwią i płynami ustrojowymi” – stwierdzono.
„Ważne jest, aby na obszarach, gdzie może występować wirus Nipah, ludzie przestrzegali dobrych praktyk higienicznych, takich jak mycie rąk po dotknięciu zwierząt, odwiedzanie chorych lub przebywanie w miejscach publicznych.
„Nipah to rzadka infekcja wirusowa, ale może być śmiertelna. Objawy są często podobne do grypy i mogą obejmować gorączkę, bóle głowy, kaszel i ból gardła oraz zmęczenie.
„Ludzie powinni to robić sprawdź na stronie Smartraveller aby uzyskać najnowsze porady dotyczące podróży przed wyjazdem za granicę.”
Urzędnicy ds. zdrowia na Tajwanie również uznali tę chorobę za „chorobę piątej kategorii”, określając ją jako główne ryzyko dla zdrowia publicznego wymagające specjalnych środków kontroli.
Wirus Nipah został nazwany na cześć rzeki Nipah położonej wzdłuż półwyspu Malezji, gdzie w 1998 roku zidentyfikowano pierwszy przypadek zakażenia u ludzi.
U niektórych osób zarażenie tą chorobą może przebiegać bezobjawowo, ale u większości początkowo pojawiają się objawy takie jak gorączka, bóle głowy, bóle mięśni, wymioty i ból gardła – wynika z danych opublikowanych przez WHO. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO).
Może to prowadzić do zawrotów głowy, senności, zaburzeń świadomości i objawów neurologicznych wskazujących na ostre zapalenie mózgu (zapalenie mózgu).




„W ciężkich przypadkach dochodzi do zapalenia mózgu i drgawek, które w ciągu 24–48 godzin przechodzą w śpiączkę” – podaje WHO.
Ostrzega, że okresy inkubacji zwykle trwają od czterech dni do dwóch tygodni, ale odnotowano nawet 45 dni.
Pierwsza epidemia dotknęła hodowle trzody chlewnej i rzeźnie na półwyspie, powodując 265 infekcji i 108 zgonów.
Stwierdzono, że wirus rozprzestrzenił się poprzez zakażone świnie i ich skażone tkanki, co doprowadziło do uboju ponad 1 miliona świń w celu powstrzymania choroby w następnym roku.
Naukowcy odkryli później, że nietoperze owocożerne są naturalnymi żywicielami wirusa Nipah, który powoduje, że zwierzęta domowe, takie jak konie, kozy, owce, koty i psy, chorują i kontynuują rozprzestrzenianie się choroby na ludzi.


Należy unikać fizycznego kontaktu bez zabezpieczenia z ludźmi lub zwierzętami zakażonymi wirusem, a wszelkie produkty, które mogły mieć kontakt z nietoperzem, należy wyrzucić.
Na południu i południowym wschodzie wystąpiło wiele ognisk choroby Azjazwłaszcza w Bangladeszu i Indiach.
Władze Bangladeszu zgłosiły 261 potwierdzonych przypadków i 1999 zgonów w latach 2001–2015, co stanowi wskaźnik śmiertelności wynoszący ponad 76%.
Wybuch epidemii w 2018 r. w Kerali, stanie w południowo-wschodnich Indiach, spowodował śmierć wszystkich z 23 potwierdzonych przypadków z wyjątkiem trzech, a śmiertelność wzrosła o 90%.
WHO ostrzega, że obecnie nie ma szczepionki ani leków, które leczyłyby wirusa, mimo że został on sklasyfikowany jako „choroba priorytetowa” dla tej organizacji.


















