Według doniesień Wenezuela przygotowania do amerykańskiej inwazji po serii gróźb ze strony prezydenta Trumpa.
W sobotę prezydent oświadczył, że przestrzeń powietrzna kraju jest zamknięta, co zwiększyło obawy przed wybuchem konfliktu.
Według źródeł naród południowoamerykański ma dwa plany walki z amerykańską inwazją – choć jeden już taki był utrzymywane w tajemnicy przez wenezuelskie władze.
Zdolności militarne Wenezueli bledną w porównaniu z możliwościami USA. Według najnowszego Global Firepower Index Stany Zjednoczone dominują jako kraj znajdujący się najwyżej w rankingu, podczas gdy Wenezuela zajmuje 50. miejsce.
Według źródeł i dokumentów planistycznych Wenezuela miałaby trudności z odpowiedzią na atak USA i prawdopodobnie zwróciłaby się do oporu w stylu partyzanckim. Reutera.
O taktyce obronnej wspominano już wcześniej publicznie, ale urzędnicy nie potwierdzili jeszcze drugiej strategii, zwanej „anarchizacją”.
Anarchizacja odnosi się do celowego chaosu zaaranżowanego przez agentów wywiadu i uzbrojonych zwolenników partii rządzącej, aby uniemożliwić obcym siłom kontrolowanie stolicy, Carcas.
Źródła podały agencji Reuters, że spisek sprawi, że Wenezuelą „nie da się rządzić”.
Donald Trump zwiększył napięcie militarne w Wenezueli, powodując, że kraj przygotowuje się na potencjalną inwazję lądową
Zdolności militarne Wenezueli bledną w porównaniu z możliwościami Stanów Zjednoczonych, co oznacza, że kraj będzie musiał polegać na oporze partyzanckim
Wenezuela od 2013 roku znajduje się pod rządami Nicolása Maduro, którego sekretarz stanu Marco Rubio nazwał nielegalnym prezydentem
Jedno ze źródeł bliskich rządowi Wenezueli powiedziało wcześniej tej publikacji, że nie wytrzymają oni „dwóch godzin w konwencjonalnej wojnie” z USA.
„Nie jesteśmy gotowi stawić czoła jednej z najpotężniejszych i najlepiej wyszkolonych armii świata” – podało inne źródło Reutera wcześniej w tym miesiącu.
Prezydent Wenezueli Nicolás Maduro, sprawujący władzę od 2013 r., poszedł w ślady swojego poprzednika, Hugo Cháveza, ok.co ostatecznie doprowadziło do silnej lojalności wojskowej poprzez mianowanie urzędników na wysokie stanowiska rządowe.
Stany Zjednoczone potępiły skorumpowane rządy Maduro, powołując się na zwycięstwo prezydenta w wyborach w 2024 r., mimo dowodów na to, że jego opozycja zdobyła więcej głosów.
Sekretarz stanu Marco Rubio nazwał Maduro nielegalnym prezydentem, a niedawno nazwał Cartel de Los Soles zagraniczną organizacją terrorystyczną.
Rubio stwierdził, że Cartel de Los Soles to grupa wysokich rangą osób podążających za Maduro, które skorumpowały wojsko, wywiad, władzę ustawodawczą i wymiar sprawiedliwości kraju, w tym powołując się na przemoc terrorystyczną i handel narkotykami.
W ostatnich miesiącach wzrosło napięcie między Wenezuelą a Stanami Zjednoczonymi, gdy administracja Trumpa rozpoczęła krucjatę mającą na celu wyeliminować „narkoterrorystów” przewożących narkotyki przez wody międzynarodowe.
Obecni i byli urzędnicy Pentagonu oszacowali, że w śmiercionośnej kampanii przeciwko podejrzanym wenezuelskim handlarzom narkotyków zginęło ponad 80 osób, w tym 11 osób na pokładzie łodzi uderzonej we wrześniu amerykańskim atakiem rakietowym – podaje Pentagon. Poczta Waszyngtona.
Maduro kultywuje silną lojalność wojskową, mianując oficerów na wysokie stanowiska rządowe
W nowym raporcie agencji Reuters szczegółowe dokumenty planistyczne stwierdzają, że Wenezuela będzie polegać na „anarchizacji” jako taktyce obronnej
W piątek „The Post” poinformował, że dwa źródła posiadające bezpośrednią wiedzę na temat operacji podały, że sekretarz wojny USA Pete Hegseth wydał 2 września analitykom wywiadu monitorującym łódź instrukcje, aby „zabić wszystkich” na pokładzie.
W wydanym później tego samego dnia oświadczeniu Hegseth podwoił kwestię śmiercionośnej dyrektywy, mówiąc, że administracja zamierza zabić „narkoterrorystów” zatruwających naród amerykański”.
Zgodnie z ostrzeżeniami urzędników, że nadejdzie „nowy etap”, Stany Zjednoczone zwiększyły obecność wojskową na Karaibach i w Portoryko.
W sobotę rano Trump ogłosił w Truth Social, że airspace nad Wenezuelą będzie zamknięty w całości.
Administracja skupiła wysiłki na rozprawieniu się z handlem narkotykami, ale przyznała, że konsekwencją tej misji może być zmiana reżimu.
Minister spraw zagranicznych Wenezueli nazwał dyrektywę o zamknięciu przestrzeni powietrznej „zagrożeniem kolonialnym”, dodając, że jest to „ekstrawagancka, nielegalna i nieuzasadniona agresja przeciwko narodowi Wenezueli”.
W ostatnich miesiącach Stany Zjednoczone zaangażowały się w ataki wojskowe na wenezuelskie statki na wodach międzynarodowych, w wyniku których zginęło około 80 osób
Zwiększono obecność wojskową na Karaibach i w Portoryko, zgodnie z ostrzeżeniami urzędników przed „nowym etapem”
Trump ogłosił we wrześniu, że Stany Zjednoczone przeprowadziły atak na statek, zabijając 11 „narkoterrorystów”
Prezydent zasugerował również, że operacje mogą przerodzić się w ataki lądowe, informując żołnierzy o ekspansji wojskowej podczas rozmowy telefonicznej z okazji Święta Dziękczynienia.
„W ostatnich tygodniach pracowaliście nad odstraszeniem wenezuelskich handlarzy narkotyków, których jest wielu. Oczywiście nie ma już zbyt wielu osób przybywających drogą morską” – powiedział.
Trump dodał, że „łatwiej” przechwytywać potencjalnych handlarzy narkotyków na lądzie i że zacznie się to „już wkrótce”.
„Ostrzegamy ich: przestańcie wysyłać truciznę do naszego kraju” – dodał.
Republikańska senator Lindsey Graham w przemówieniu poparła decyzję o eskalacji amerykańskich działań lądowych CNN„Bardzo doceniam i szanuję determinację prezydenta Trumpa, by rozprawić się z krajami kalifatu narkotykowego zamieszkującymi nasze podwórko, a wśród nich przede wszystkim Wenezuelą”.
W zeszłym tygodniu statki Marynarki Wojennej coraz bardziej zbliżały się do Ameryki Południowej.
Nowa fala rozmieszczenia rozpoczęła się w sierpniu wraz z przybyciem Grupy Amphibious Ready Iwo Jima. W październiku Stany Zjednoczone ogłosiły, że do misji dołączy także 330-metrowy USS Gerald R Ford, największy lotniskowiec na świecie.
Według doniesień obaj przywódcy rozmawiali przez telefon w zeszłym tygodniu i omawiali plany spotkania, choć nic nie zostało jeszcze ustalone
Lotniskowiec dotarł na wody Karaibów 11 listopada z ponad czterema tysiącami marynarzy, myśliwcami i statkami pomocniczymi, w tym USS Thomas Hudner, USS Rampage i USS Normandy.
Pentagon nazywa tę obecność „operacją Southern Spear”, w której szacunkowo przebywa ponad 15 000 żołnierzy.
Tymczasem w Wenezueli Maduro powiedział, że osiem milionów cywilów szkoli się w bojówkach.
Jednak sprzęt wojskowy ma kilkadziesiąt lat i większość sprzętu zakupiono od Rosji na początku XXI wieku.
Napięcia militarne można jednak złagodzić dyplomatycznie. New York Timesa w piątek poinformowało, że wiele źródeł potwierdziło, że w zeszłym tygodniu Trump i Maduro mieli do rozmowy telefonicznej.


















