Mieszkańcy „najgorszego” miejsca, w którym wyrzucane są muchy, w Wielkiej Brytanii twierdzą, że „kretyni” wyrzucający śmieci zamieniają swoją dzielnicę w „slumsy”.

Właściciele domów twierdzą, że bezwstydni chamy sprawili, że życie w Willenhall w West Midlands stało się „nie do zniesienia”, zamieniając ulice w „prowizoryczny skład”, na którym przez 30 lat znajdowały się sofy, pralki, a nawet przyczepa kempingowa.

Jamie Tombs (49 l.) mieszka na pobliskim osiedlu i stwierdził, że odpady wykładające ulice „to już nie żart”.

„To najgorsze miejsce w gminie, w którym wyrzucane są muchy, i sądzę, że nie ma nic podobnego w tak złym miejscu w Wielkiej Brytanii” – stwierdził.

– Kretyni ciągle coś do tego dodają, ale uchodzi im to na sucho, więc oczywiście kontynuują.

„Czasami mam wrażenie, że na każdym rogu są śmieci z muchami”.

Powiedział, że Rada Walsall „czasami” zbiera śmieci, ale pomimo skarg „przez długi czas nic nie jest robione”.

I nie chodzi tylko o odpady z gospodarstw domowych, które są wyrzucane na ulice pełne szczurów.

Springvale Street to jeden z obszarów najbardziej dotkniętych wyrzucaniem much w Willenhall w Walsall

Springvale Street to jeden z obszarów najbardziej dotkniętych wyrzucaniem much w Willenhall w Walsall

Wśród przedmiotów porzuconych obok części samochodowych i odpadów domowych znalazła się przyczepa kempingowa

Wśród przedmiotów porzuconych obok części samochodowych i odpadów domowych znalazła się przyczepa kempingowa

Materace, gruz i meble wyrzucane są na ulice, a według mieszkańców zezwolenia władz są rzadkie

Materace, gruz i meble wyrzucane są na ulice, a według mieszkańców zezwolenia władz są rzadkie

Jamie powiedział: „Wyrzucić materac to jedno, ale były tam też przyczepy kempingowe i części samochodowe – to jak życie w slumsach”.

W najbardziej dotkniętych obszarach Springvale Street i Ann Street porzucono rozbite samochody, kontenery i kontenery wypełnione odpadami.

Według mieszkańców bezczelne wywrotki wracają prawie codziennie, aby dorzucać śmieci.

Jeden z nich stwierdził, że to „szokujące”, ale „obecnie stanowi część życia”.

Mieszkaniec, który pracuje w pobliżu Springvale Street, powiedział, że osoby zajmujące się wywrotkami uważają, że „łatwiej jest wyrzucić śmieci”, a czasami w okolicy jeździły ciężarówki, które wyrzucały śmieci na ulicę.

Inny mieszkaniec pracujący w pobliżu powiedział, że wysypisko ostatnio się pogorszyło, a „grupa kobiet” mieszkała w jednej z porzuconych przyczep kempingowych, która stała na ulicy „przez kilka miesięcy”.

Według mieszkanki kobiety zostały później „przeniesione”.

Powiedzieli, że pomimo monitoringu CCTV wywrotki zakrywają tablice rejestracyjne, aby pozostać niewykrytymi.

„Zakładam, że zrobią to miejscowi ludzie, tak musi być. Skąd inaczej mieliby o tym wiedzieć? dodali.

Mieszkańcy twierdzą, że wywrotki wracały prawie codziennie, aby jeszcze bardziej pogłębić bałagan na ulicach

Mieszkańcy twierdzą, że wywrotki wracały prawie codziennie, aby jeszcze bardziej pogłębić bałagan na ulicach

Mimo monitoringu okolicy mieszkańcy twierdzą, że wywrotki zakrywają tablice rejestracyjne, aby uniknąć wykrycia

Mimo monitoringu okolicy mieszkańcy twierdzą, że wywrotki zakrywają tablice rejestracyjne, aby uniknąć wykrycia

Radny Simran Cheema powiedział, że „tatuaże” zbierają ludzkie śmieci, a następnie wykorzystują ulice „jako wysypisko śmieci”

Radny Simran Cheema powiedział, że „tatuaże” zbierają ludzkie śmieci, a następnie wykorzystują ulice „jako wysypisko śmieci”

Simran Cheema, członkini Partii Pracy reprezentująca ten obszar w kierowanej przez torysów Radzie Walsall, powiedziała, że ​​podnosi tę kwestię od października.

„W międzyczasie każdego dnia dochodzi do kolejnych zarzucań” – stwierdziła.

Radna Cheema oskarżyła „tatuaży”, którzy, jak powiedziała, „chodzą i zbierają śmieci z domów” i wykorzystują ulice „jako wysypisko śmieci”.

Dodała: „Kiedy na gruntach prywatnych dochodzi do wyrzucania much, rada słusznie zwróciłaby na to uwagę właścicielom i nalegała, aby uprzątnęli to tak szybko, jak to możliwe.

„Ale teraz, gdy większość z nich znajduje się na gruntach będących własnością gminy, czyli na drodze publicznej, wydaje się, że jeżdżą naprawdę wolno. To moja największa frustracja.

W lipcu Rada Walsall zatwierdziła kwotę 4,7 miliona funtów na zwiększenie wysiłków w zakresie egzekwowania przepisów dotyczących wyrzucania much i w tym miesiącu otworzyła w Aldridge „supernapiwek” o wartości 32 milionów funtów.

Mike Bird, przewodniczący rady, powiedział, że „przywróci egzekwowanie prawa” i obiecał, że wywrotki będą musiały stawić czoła pełnej mocy prawa.

Radny Cheema stwierdził jednak, że te słowa są „bez znaczenia” i rada powinna „zrobić, co obiecała”.

Dodała, że ​​obszary objęte hotspotami wymagają pilnej naprawy i „przerażające” było to, że ulicom udało się osiągnąć taki stan.

Rzecznik Rady Walsall powiedział, że jest ona „świadoma długotrwałych problemów w tym obszarze” i rozważa plany „zabezpieczenia terenu” przed oczyszczeniem terenu, aby mieć pewność, że problem zostanie rozwiązany „długoterminowo”.

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj