Praca w domu wzmacnia zdrowie kobiet płodnośćjak stwierdzono w nowym raporcie, co spowodowało wezwania do umożliwienia pracownikom opuszczenia biura w celu naprawienia spadającego wskaźnika urodzeń w Wielkiej Brytanii.

Dokument roboczy, którego autorami są naukowcy z King’s College Londyn a Uniwersytet Stanforda szacuje, że dzietność w ciągu całego życia wzrasta średnio o 0,32 dziecka na kobietę, jeśli oboje partnerzy pracują z domu przynajmniej raz w tygodniu.

W USA wzrost może wynieść nawet 0,5 dziecka na kobietę. Podobnie mężczyźni, którzy przynajmniej częściowo pracują w domu, statystycznie częściej mają dzieci – zwłaszcza jeśli ich partnerka robi to samo.

Sugeruje to, że w sumie praca z domu może przyczyniać się do aż ośmiu procent urodzeń w Stanach Zjednoczonych.

W 52-stronicowym artykule, na podstawie danych z badań dotyczących organizacji pracy na całym świecie, stwierdzono, że elastyczne formy pracy ułatwiają planowanie rodziny, na przykład eliminując potrzebę organizowania opieki nad dziećmi.

„W połączeniu z dowodami przedstawionymi w tym artykule i innych badaniach dochodzimy do wniosku, że WFH ułatwia godzenie kariery zawodowej z rodziną i być może dlatego ma pozytywny wpływ na współczynniki dzietności” – czytamy w raporcie. papier stwierdza.

„W przypadku społeczeństw borykających się z niepożądanie niskim wskaźnikiem urodzeń WFH może zatem przynieść korzyści społeczne wykraczające poza jakiekolwiek bezpośrednie korzyści dla pracowników i pracodawców”.

Doktor Cevat Giray Aksoy, wykładowca ekonomii w King’s i autor artykułu, twierdzi, że zezwolenie na pracę hybrydową byłoby prostszym sposobem na zwiększenie liczby urodzeń niż interwencje rządowe, takie jak zachęty podatkowe.

Z nowego badania opartego na ankietach przeprowadzonych wśród pracowników na całym świecie wynika, że ​​praca w domu zwiększa współczynnik dzietności

Z nowego badania opartego na ankietach przeprowadzonych wśród pracowników na całym świecie wynika, że ​​praca w domu zwiększa współczynnik dzietności

Uważa on, że nie tylko ułatwienie organizacji opieki nad dziećmi będzie stanowić zachętę, ale także oszczędności finansowe uzyskane dzięki ograniczeniu kosztów związanych z pracą.

„Z finansowego punktu widzenia, jeśli pracujesz w domu dwa lub trzy dni w tygodniu, oszczędzasz sporo pieniędzy. Kiedy pracujesz w domu, wszystkie obowiązki związane z opieką nad dziećmi stają się znacznie łatwiejsze, ponieważ masz dużą elastyczność w zakresie harmonogramu” – powiedział.

Z raportu wynika, że ​​Wielka Brytania jest wyjątkowym przykładem kraju, w którym WFH jest powszechna, i że przeniesienie rozpowszechnienia pracy w domu do innych krajów, w których jest ona niższa, mogłoby spowodować wyżu demograficzny.

W krajach, w których współczynnik urodzeń jest jeszcze niższy, takich jak Japonia i Korea Południowa, współczynnik dzietności może wzrosnąć o ponad cztery procent.

Podkreślił jednak, że nie oznacza to, że pracownicy powinni mieć możliwość ciągłej pracy z domu.

„To bardzo tania polityka dla krajów, w tym Wielkiej Brytanii, polegająca na poszerzaniu możliwości pracy zdalnej dla ludzi” – dodał w wywiadzie dla „The Times” Telegraf.

„Nie musi to oznaczać, że ludzie powinni pracować w 100% z domu. Jeśli jednak praca hybrydowa stanie się normą, będzie to miało pozytywny wpływ na wyniki w zakresie płodności”.

Eksperci sugerowali już wcześniej, że usunięcie przeszkód w pracy – takich jak koszty opieki nad dziećmi i dojazdy do pracy – i zapewnienie parom więcej czasu razem może zwiększyć współczynnik dzietności.

Nicholas Bloom, ekonomista z Uniwersytetu Stanforda, który jest współautorem artykułu, powiedział na początku tego miesiąca dziennikowi „New York Times”: „Nie można zajść w ciążę przez e-mail”.

Współczynnik dzietności w Wielkiej Brytanii spadł do rekordowo niskiego poziomu 1,41 dziecka na kobietę w 2024 r. – to ponad połowa najwyższego poziomu 2,93 dziecka w 1964 r. i poniżej wskaźnika „poziomu zastępowalności pokoleń” potrzebnego do utrzymania stabilnej populacji wynoszącej 2,1.

Wskaźnik urodzeń spada od końca lat 60. XX wieku, nieznacznie wzrósł pod koniec XXI wieku, a następnie ponownie spadł w latach 2010. i 20. XX wieku.

Oprócz spadku liczby ludności spadający współczynnik dzietności zmniejsza przyszłą siłę roboczą Wielkiej Brytanii, zmniejszając podatki płacone w celu wsparcia stale rosnącej starzejącej się populacji urodzonej w okresie wyżu demograficznego.

Opublikowany w zeszłym roku raport Parlamentarnego Biura ds. Nauki i Technologii (POST) ostrzegał, że spadający współczynnik dzietności może spowodować redukcję siły roboczej, doprowadzić do zmniejszenia liczby miejsc w przedszkolach i szkołach oraz spowodować obciążenie gospodarki.

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj