Władze lokalne poinformowały wczoraj, że w wyniku ataków ukraińskich dronów na rosyjskie regiony przygraniczne zginęły dwie osoby, a kilka zostało rannych.
W mieście Rostów nad Donem atak drona spowodował pożar w budynku mieszkalnym, a w zwęglonych pozostałościach jednego z mieszkań znaleziono ciało mężczyzny – napisał w Telegramie lokalny gubernator Jurij Slyusar.
Obwód rostowski jest kluczowym węzłem wojskowym dla czteroletniej kampanii Rosji na Ukrainie, podaje AFP. Cztery inne osoby, w tym czteroletnie dziecko, zostały ranne w strajkach w innych częściach obwodu rostowskiego, które wywołały pożary w kilku obszarach przemysłowych.
W przygranicznym obwodzie Biełgorodu kobieta zginęła, a mężczyzna został ranny, gdy ukraiński dron uderzył w pojazd – napisał w Telegramie gubernator obwodu Wiaczesław Gładkow.
Rosyjskie drony uderzyły wczoraj w infrastrukturę w środkowym ukraińskim mieście Krzywy Róg, powodując awaryjne przerwy w dostawie prądu dla ponad 45 000 klientów i zakłócając dostawy ciepła, powiedział szef administracji Oleksandr Vilkul.


















