Uważa się, że matka prezenterki amerykańskiej telewizji Savannah Guthrie żyje policja twierdzi, że została porwana ze swojego domu w Tucson w Arizonie w weekend.

W środę do serwisu informacyjnego TMZ wysłano żądanie okupu, żądając milionów dolarów w Bitcoinach. W czwartek szeryf hrabstwa Pima, Chris Nanos, potwierdził, że wydział otrzymał więcej niż jeden list z żądaniem okupu i dodał, że śledczy traktują je poważnie.

OBEJRZYJ WIDEO POWYŻEJ: Policja odrzuca internetowe spekulacje po tym, jak w sprawie Guthrie pojawiają się notatki z żądaniem okupu

Poznaj aktualności dzięki aplikacji 7NEWS: Pobierz już dziś Strzałka

FBI udostępniło Savannah list z żądaniem okupu, chociaż Nanos nie potwierdził, czy jest to ten sam list wysłany do Savannah. TMZ.

„To jak każdy dowód” – powiedział Nanos Wiadomości CBS.

„Daj nam to, dasz nam trop, przyjrzymy się każdemu aspektowi tego tropu”.

Władze oświadczyły, że wierzą, że Nancy Guthrie wciąż żyje.

„Nie pozostaje nam nic innego, jak tylko wierzyć, że ona tu jest” – Nanos powiedziała NBC.

„Ona jest obecna. Żyje i chcemy ją uratować. „

Nancy ostatni raz widziano żywą w sobotę (czasu amerykańskiego), a następnego dnia członkowie rodziny zgłosili jej zaginięcie, po tym jak nie pojawiła się w kościele.

Pilność śledztwa zwiększa fakt, że Nancy codziennie bierze leki, aby przeżyć.

Uważa się, że matka prezenterki amerykańskiej telewizji Savannah Guthrie żyje po tym, jak policja twierdzi, że została porwana w weekend ze swojego domu w Tucson w Arizonie.Uważa się, że matka prezenterki amerykańskiej telewizji Savannah Guthrie żyje po tym, jak policja twierdzi, że została porwana w weekend ze swojego domu w Tucson w Arizonie.
Uważa się, że matka prezenterki amerykańskiej telewizji Savannah Guthrie żyje po tym, jak policja twierdzi, że została porwana w weekend ze swojego domu w Tucson w Arizonie. Kredyt: Wschód słońca

Pomimo spekulacji w Internecie biuro szeryfa potwierdziło, że w sprawę nie ma podejrzanych i twierdzi, że w sprawę może być zamieszany jej zięć, Tommaso Cioni.

„Nie zidentyfikowaliśmy podejrzanego ani osoby zainteresowanej w tej sprawie. Detektywi nadal rozmawiają z każdym, kto mógł mieć kontakt z panią Guthrie. Oczekujemy również dodatkowych wyników badań kryminalistycznych” – oznajmił departament w oświadczeniu dla TMZ.

Cioni stał się przedmiotem publicznych spekulacji po przeszukaniu jego pojazdu przez policję.

Były agent specjalny Navy SEAL i FBI Jonathan T. Gilliam powiedział w czwartek Sunrise, że takie kontrole są powszechne, zwłaszcza gdy dana osoba była ostatnią znaną osobą, która widziała ofiarę żywą, ale nie oznacza to, że policja wierzy, że była ona w to zamieszana.

„Myślę, że w każdym razie ostatnie osoby, które miały coś wspólnego z ofiarą, zostaną w jakiś sposób objęte dochodzeniem” – powiedział Gilliam.

„I naprawdę sądzę, jeśli dobrze pamiętam, to on ją podrzucił i był ostatnią osobą, która ją widziała”.

Jeff Wenninger, były porucznik LAPD, powiedział Sunrise, że z jego doświadczenia wynika, że ​​tylko około 5 procent uprowadzeń wiąże się z żądaniem okupu.

Desperackie poszukiwania Nancy Guthrie, mamy prezenterki amerykańskiej telewizji Savannah, wkroczyły w czwarty dzień, a policja nie znalazła jeszcze przełomu w sprawie podejrzenia jej porwania.

Desperackie poszukiwania Nancy Guthrie, mamy prezenterki amerykańskiej telewizji Savannah, wkroczyły w czwarty dzień, a policja nie znalazła jeszcze przełomu w sprawie podejrzenia jej porwania.

„Ogólnie rzecz biorąc, uprowadzenie jest pewnego rodzaju zdarzeniem związanym z awanturą domową lub popełnieniem innego przestępstwa, takiego jak rabunek lub napaść na tle seksualnym” – stwierdził.

Wenninger twierdzi, że statystycznie osoba odpowiedzialna to prawdopodobnie ktoś, kogo Nancy znała.

Powiedział, że otrzymane żądania okupu będą musiały zostać dokładnie sprawdzone, aby zapewnić ich autentyczność.

„To, na co tak naprawdę można by tu patrzeć, to coś, co pozwoliłoby ustalić, czy osoba, która to wysłała, wysyła coś autentycznego, ponieważ wie coś, co wiedziałaby tylko osoba uprowadzona” – wyjaśnił Wenninger.

Śledczy potwierdzili, że kamera wideo przy drzwiach wejściowych Nancy została usunięta, ale Gilliam przestrzegł, że niekoniecznie oznacza to wysoce wyrafinowane przestępstwo.

Gilliam powiedział, że nagrania z zdarzenia lub przynajmniej osoby, która usunęła kamerę, mogą być przechowywane w chmurze. Zauważył jednak, że wielu użytkowników nie rejestruje się w tej usłudze.

„Większość tych domowych kamer monitorujących działa w chmurze. Sama kamera nic nie nagrywa” – wyjaśnił.

„Jeśli więc ktoś wziął tę kamerę, myśląc, że coś ukryje, to najwyraźniej nie jest aż tak wyrafinowany”.

Gilliam stwierdził jednak, że usunięcie kamery faktycznie sugeruje wcześniejszą wiedzę o domu, a elementy sprawy wskazują raczej na ukierunkowany atak niż przypadkowe przestępstwo.

„Statystycznie rzecz biorąc, tego rodzaju uprowadzenie lub zabójstwo pozorowane jest jako uprowadzenie, które nie ma charakteru rabunku i ma miejsce w domu ofiary, gdzie wydaje się, że była obserwowana, czyli zazwyczaj jest to członek rodziny, bliski znajomy lub ktoś mieszkający w pobliżu, który ją obserwował” – powiedział.

W trakcie poszukiwań Nancy policja w dalszym ciągu analizuje wszystkie dostępne dowody.

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj