Narciarz biegowy obwinia swoją zimę Olimpiada rozczarowanie poważnym przypadkiem zapalenia żołądka i jelit, które podczas emocjonalnego wywiadu dla francuskiej telewizji okazało się niepocieszone.
Jules Chappaz (26 l.) był zdruzgotany po wtorkowym upadku w ćwierćfinale sprintu mężczyzn i od tego czasu za swoje wcześniejsze wycofanie się z zawodów obwiniał problemy żołądkowe, przez które czuł się „okropnie”.
Choroba żołądkowa, która według doniesień rozprzestrzeniła się w francuskiej kadrze w ciągu ostatnich kilku tygodni, sprawiła, że Chappaz dostał gazu od zakończenia kwalifikacji i nie był w stanie dojść do siebie na czas przed ćwierćfinałami.
„W ogóle nie czułem się dobrze, bolał mnie brzuch” – powiedział zrozpaczony narciarz Francja 2.
„Poczułem trochę mdłości i miałem benzynę od końca kwalifikacji. Mój organizm powoli się regeneruje i może to było trochę za wcześnie. Cztery lata pracy na marne z powodu zapalenia żołądka i jelit.
„Od początku odczuwałem mdłości. Od zakończenia kwalifikacji nie czuję się dobrze. Nie mam już wielu objawów, ale gdy tylko się przemogę, czuję się okropnie.
Narciarz biegowy Jules Chappaz udzielił emocjonalnego wywiadu we francuskiej telewizji, w którym obwinia poważny przypadek zapalenia żołądka i jelit za zmarnowanie „czterech lat pracy”
Choroba żołądkowa sprawiła, że Chappaz dostał gazów i nie był w stanie dojść do siebie na czas przed ćwierćfinałem
Przybywszy do Mediolanu z nadzieją na zdobycie medalu, Francuz – który walczył z chorobą przed igrzyskami – nie docenił wpływu, jaki będzie to miało na jego występ.
„Chciałem wierzyć, że dam radę, inaczej bym nie przyszedł” – kontynuował. „Przyjechałem tu, żeby zdobyć medal, ale niestety przez ostatnie dwa tygodnie nie wszystko szło najlepiej.
„Zrobiłem, co mogłem, z tym, co miałem. Moje ciało nie jest teraz skłonne dać z siebie wszystko. To szansa, która zdarza się raz w życiu. Wszyscy byli przy mnie.
Według strony internetowej NHS zapalenie żołądka i jelit jest bardzo częstą chorobą powodującą biegunkę i wymioty. Zwykle jest to spowodowane bakteryjną lub wirusową chorobą żołądkową.
Chappaz znalazł się w konkurencyjnej grupie ćwierćfinałowej wraz z przeważającym faworytem Johannesem Høsflotem Klæbo, który szybko stał się sensacją wirusową dzięki swojej zadziwiającej technice w sprincie pod górę.
Po zdobyciu drugiego złota na igrzyskach w Mediolanie materiał filmowy przedstawiający Klaebo zostawiającego rywali w kurzu wywołał podziw wśród fanów w mediach społecznościowych.
Na nagraniu widać, jak 29-latek pędził pod górę z prędkością ponad 16 mil na godzinę, co wydaje się przeczyć prawom fizyki.
Pomimo trudnej konkurencji Chappaz dodał: „Jeśli chcesz zdobyć medal, musisz być w stanie pokonać każdego. Byłem tego świadomy.
Dołącz do debaty
Czy pierdzenie naprawdę zaszkodziło karierze olimpijki?
Jego rywal Johannes Høsflot Klæbo świętuje złotym medalem po oszałamiającym zwycięstwie w sprincie
„To igrzyska olimpijskie, naprawdę chciałem pobiec!” Kwalifikacje (trzeci najszybszy czas) dawały mi duże nadzieje.
– Może nie miałem dość energii, żeby przetrwać te rundy. Szkoda, bo nie byłem daleko, mimo że nie czułem się najlepiej. To jest życie.
„Mój żal jest moją formą. Do samego końca wierzyłem w siebie i dałem z siebie wszystko, ale to nie wystarczyło.


















