Kobieta, która rzekomo została doprowadzona do samobójstwa przez męża po kampanii przemocy fizycznej i seksualnej, zostawiła notatkę, w której napisała, że „po prostu nie może już tego znieść” – poinformował sąd.
Jest nim Krzysztof Trybus ze Swindon oskarżony o nieumyślne spowodowanie śmierci Tarryn Bairdktóry zmarł w wyniku powieszenia w listopadzie 2017 r. w wieku 34 lat.
43-latkowi postawiono także przed sądem koronnym w Winchester zarzuty kontrolowania i stosowania przymusu oraz dwa zarzuty gwałtu.
Zarzut dotyczący kontroli przymusowej opiera się na tym, że Trybus kontrolował panią Baird poprzez używanie wobec niej przemocy i grożenie jej oraz napaść na tle seksualnym.
Zarzuca się mu także monitorowanie miejsca jej pobytu, ograniczanie dostępu do finansów, grożenie ujawnieniem rodzinie prywatnych informacji oraz izolowanie jej od nich.
W procesie usłyszano, jak pani Baird, która pracowała u optyka, zostawiła notatkę, w której napisano: „Mojej rodzinie bardzo mi przykro, ale nie mogłam już tego dłużej znosić”.
Trybus owinął 34-letnią pani Baird linę przed wyjazdem w podróż – jak powiedziano ławnikom – zeznano także, że w jednym przypadku, gdy próbowała wyjść, pani Baird została uderzona metalowym drążkiem w brzuch.
Prokuratorzy powiedzieli, że pani Baird „powstrzymała jego kontrolę nad nią w jedyny sposób, w jaki według niej mogła – odebrała sobie życie”.
Christopher Trybus, na zdjęciu przed sądem koronnym w Winchester w dniu 24 lutego 2026 r., zostaje oskarżony o nieumyślne spowodowanie śmierci Tarryn Baird
Tarryn Baird (na zdjęciu), lat 34, zmarła w wyniku powieszenia w swoim domu w Swindon w listopadzie 2017 r.
Prokurator Tom Little powiedział ławie przysięgłych, że Trybus dopuścił się „szeroko zakrojonych i nasilających się zachowań kontrolnych, przymusowych i manipulacyjnych, w tym przemocy seksualnej polegającej na dwóch gwałtach i innych napaściach na tle seksualnym”.
Kontynuował: „Miało to miejsce przez dłuższy czas za zamkniętymi drzwiami, a wszystko to w trakcie małżeństwa.
„Doprowadziło to ostatecznie w listopadzie 2017 r. do tego, że kobieta mająca zaledwie 30 lat i nazywająca się Tarryn Baird odebrała sobie życie przez powieszenie.
„Była żoną oskarżonego i prokuratura twierdzi, że oskarżony jest prawnie odpowiedzialny za jej śmierć”.
Little wyjaśnił, że Trybus kontrolował „wiele aspektów ich związku”, nawet z zagranicy, wykorzystując „groźbę i strach przed przemocą fizyczną i seksualną”, co doprowadziło do pogorszenia jej „i tak już osłabionego stanu psychicznego i było powodem podjęcia przez nią decyzji o targnięciu się na siebie”.
Dodał: „Zrobiła to we własnym domu. Nie udało jej się od niego uciec, mimo że wielokrotnie poważnie rozważała taką możliwość.
„Mówimy jednak, że ograniczona jego kontrolą nigdy nie byłaby w stanie go opuścić, bez wątpienia obawiając się konsekwencji, gdyby próbowała to zrobić, a zamiast tego powstrzymała jego kontrolę nad nią w jedyny sposób, jaki uważała za możliwy, odbierając sobie życie”.
W notatce pozostawionej przez panią Baird powiedziano jej rodzinie: „Wiem, że możesz tego nie zrozumieć, ale po prostu nie potrafię wyjaśnić ciemnej chmury, która mnie otacza.
„Proszę, nie pozwól, aby to cię złamało, ale wiedz, że jestem teraz wolny. Nic, co ktokolwiek z was mógłby zrobić, nie mogłoby tego zmienić, proszę, po prostu o tym pamiętajcie. Kocham cię i proszę, wybacz mi.
Little powiedział, że para, oboje z Republiki Południowej Afryki, przeniosła się do Wielkiej Brytanii w 2007 roku i pobrała się w 2009 roku.
Matka Trybusa wprowadziła się do pary w 2015 r., co zdaniem prokuratora „utrudniło sytuację w domu”.
Trybus prowadził działalność związaną z oprogramowaniem, która była dochodowa finansowo i wymagała podróży zagranicznych.
Pani Baird pracowała w firmie Trybusa z domu, zajmując się jego administracją i księgowością.
Sąd ustalił, że jej lekarzem rodzinnym była dr Tessa Jones i że pani Baird zaczęła zgłaszać lekarzowi problemy kardiologiczne i epizody omdleń w okresie od września 2015 r. do czerwca 2016 r.
Nie udało się znaleźć przyczyn kardiologicznych ani neurologicznych jej objawów.
Doktor Jones zauważył, że między styczniem 2016 r. a lipcem 2016 r. pani Baird wielokrotnie doznawała obrażeń fizycznych.
Pani Baird powiedziała, że doznała obrażeń w wyniku omdlenia lub upadku podczas ćwiczeń w domu.
Prokurator powiedział, że początkowo pani Baird zeznała, że doznała obrażeń na skutek „niezdarności”, na przykład podczas ćwiczeń lub upadku ze schodów.
Powiedział, że u pani Baird zdiagnozowano zespół stresu pourazowego (PTSD) po tym, jak była świadkiem i ofiarą incydentów związanych z porwaniami samochodów z bronią w ręku w Republice Południowej Afryki.
Dodał, że w maju 2016 r. pani Baird powiedziała swojemu lekarzowi rodzinnemu, że „czasami czuła, że nie warto żyć” i do sierpnia tego roku „zmagała się ze swoim zdrowiem psychicznym”.
Little powiedział, że w miarę narastania „tsunami” wypadków pani Baird wielokrotnie kontaktowała się z pracownikiem Swindon Women’s Aid (SWA) i jej lekarzem rodzinnym.
Kiedy jednak zaproponowano jej miejsce w schronisku, odmówiła, a dopiero później wielokrotnie szukała miejsca i nie mogła go znaleźć.
Little powiedział, że pani Baird następnie ujawniła swojemu lekarzowi rodzinnemu, że Trybus zgwałcił ją 19 października 2016 r. w następstwie kłótni dotyczącej pokrycia przez oskarżonego czesnego jej kuzynki.
Little powiedział: „Złapał ją za nadgarstki i uprawiał z nią seks wbrew jej woli, a także uderzył ją w twarz czymś, co jej zdaniem było telefonem”.
W październiku 2016 r. pani Baird powiedziała doktorowi Jonesowi, że mąż ją zranił, a po lewej stronie brzucha widać widoczny siniak – powiedział przed sądem Little.
Powiedział, że pani Baird powiedziała także pracownikowi SWA, że „udusił ją, w wyniku czego straciła przytomność”, a ona obwiniała się, ponieważ powiedziała oskarżonemu, że chce go opuścić.
Little powiedział: „To jest oświetlenie gazowe w zwykłym znaczeniu tego słowa”.
Trybus, który regularnie podróżował za granicę w związku z pracą konsultanta i programisty oprogramowania, jest podejrzany o drugi zgwałcenie pani Baird w listopadzie 2016 r.
Prokurator dodał: „Inne rzeczy, które Tarryn Baird powiedziała na temat charakteru związku, to to, że oskarżona powiedziała rodzicom, że jest uzależniona od narkotyków i alkoholu, co uniemożliwiłoby im uwierzenie, gdyby powiedziała im o przemocy domowej”.
Little opisał to jako „klasyczne zachowanie sprawcy przemocy domowej”.
Prokurator powiedział, że w jednym przypadku, gdy Trybus miał wyjeżdżać na wyjazd za granicę, „przed wyjazdem założył jej linę na szyję”.
Little powiedział również, że w listopadzie 2016 r. powiedziała doktorowi Jonesowi, że „próbowała wyjść, ale oskarżony uderzył ją metalowym drążkiem w lewą stronę brzucha i musiała chronić głowę prawym ramieniem”.
Mówi się także, że powiedziała pracownikowi SWA, że obniżył jej wynagrodzenie i zagroziła ujawnieniem prywatnych informacji o jej matce, co mogłoby mieć wpływ na małżeństwo jej rodziców, gdyby go opuściła.
Jak dodała prokuratura, w ich domu mogła znajdować się ukryta kamera, a Trybus korzystał z urządzenia namierzającego.
Trybus, konsultant i programista, odpiera zarzuty. Proces trwa.