Alysa Liu zakończyła oszałamiający powrót do wyczynowego łyżwiarstwa figurowego, zdobywając w czwartkowy wieczór pierwszy od 24 lat złoty medal olimpijski w łyżwiarstwie figurowym kobiet dla Stanów Zjednoczonych.
20-latek z Clovis w Kalifornii, który zniknął ze sportu prawie cztery lata temu niepewna, czy kiedykolwiek wróci, przeprowadziła najlepszy w swojej karierze program, w którym wyprzedziła japońskich rywali Kaori Sakamoto i Ami Nakai. Jadąc na łyżwach w połyskującej złotej sukience do apartamentu MacArthur Park Suite Donny Summer, Liu bezbłędnie oddała wszystkie siedem swoich potrójnych skoków, w tym trzy w kombinacji, i zebrała owację na stojąco, po czym uzyskała ogólną notę 226,79 punktów.
„Właśnie o tym, kurwa, mówię” – powiedziała Liu, schodząc z lodu. Po ogłoszeniu wyników pokręciła głową ze zrozumieniem, a jej trenerzy, Phillip DiGuglielmo i Massimo Scali, ściskali ją.
Sakamoto zakończyła zawody z 224,90 punktami w obu segmentach i zdobyła srebro, a jej jedyne błędy wynikały z potrójnego flipa, kombinacji z dwoma osiami i potrójnej pętli. 17-letnia Nakai, najmłodsza łyżwiarka spośród 29 uczestników, która po programie krótkim zajęła pierwsze miejsce, popełniła kilka błędów w drugiej połowie programu, w wyniku czego w jeździe swobodnej zajęła dziewiąte miejsce i awansowała do brązu z łączną notą 219,16.
Liu, niespodziewana mistrzyni świata rok temu, została pierwszą Amerykanką, która zdobyła złoto w łyżwiarstwie figurowym indywidualnym od czasów Sarah Hughes w 2002 roku. Ostatnią Amerykanką, która stanęła na podium olimpijskim, była Sasha Cohen w 2006 roku.
Japonka Mone Chiba uplasowała się na czwartej pozycji, jedno miejsce przed trzykrotną mistrzynią USA Amber Glenn, która w krótkim wyścigu zajęła rozczarowujące 13. miejsce, ale której rekuperacyjny długi program zakończył jej igrzyska olimpijskie z dobrym wynikiem.
Ale wieczór należał do Liu, która jechała na łyżwach od trzeciej do ostatniej, trzymając w niewoli rozbrykany tłum. Zanim zakończyła występ wdzięcznym, swobodnym obrotem, arena na 12 000 miejsc zamieniła się w rozpaloną do białości ścianę dźwięku. Następnie obserwowała, jak Sakamoto i Nakai pięknie jeździli na łyżwach, ale nie osiągnęli wyznaczonego celu.
Rezultatem była kulminacja jednego z najbardziej niezwykłych wydarzeń w historii sportu. Liu wkroczyła na scenę w 2019 r. jako najmłodsza w historii mistrzyni narodowa Stanów Zjednoczonych w wieku 13 lat. Powtórzyła ten wyczyn rok później, a następnie wzięła udział w Igrzyskach Olimpijskich w 2022 r. i zdobyła brąz na tegorocznych mistrzostwach świata, a następnie tej samej wiosny nagle przeszła na emeryturę, powołując się na zmęczenie i wypalenie zawodowe.
Nie było jej przez prawie dwa lata. Jednak w połowie 2023 r. wróciła do treningów w Kalifornii, chcąc na nowo odkryć radość w sporcie i być może skupić się na tych celach. Zimowe Igrzyska Olimpijskie.
Adeliia Petrosian, trzykrotna mistrzyni Rosji, zgłosiła się jako indywidualna neutralna sportsmenka i niebezpieczna lotniczka po złoto, mimo że w czwartek zajęła piąte miejsce. Miała nadzieję na medal ze względu na planowaną poczwórną pętlę na palcach, ale nie udało jej się wykonać potencjalnego, decydującego skoku. Nadal udało jej się uzyskać najlepszy w sezonie wynik na łyżwach swobodnych i ogólny wynik 214,53, zajmując szóste miejsce.
Liu została ósmą Amerykanką, która zdobyła największą nagrodę w łyżwiarstwie figurowym przed publicznością, wśród której znajdowała się była mistrzyni olimpijska Tenley Albright, która jako pierwsza zwyciężyła na Igrzyskach w Cortina d’Ampezzo w 1956 roku.


















