Co sprawiło Klęska olimpijska Ilii Malinina tak szokujące było nie tylko jego wieloletnie dominowanie, które miało miejsce w piątkowy wieczór. Chodziło o to, jak całkowicie konkurencja przechyliła się na jego korzyść, zanim jeszcze wszedł na lód.
Przez prawie trzy lata Malinin był światłem przewodnim męskiego skateboardingu: niepokonany od końca 2023 roku, zdobywca kolejnych tytułów mistrza świata, łyżwiarz, który ponownie skalibrował pułap techniczny tego sportu a następnie nadano zwycięski wygląd proceduralny. Do Milano Ice Skating Arena przybył po krótkim programie z przewagą ponad pięciu punktów i realizując najtrudniejszy zaplanowany program na boisku. Zgodnie z niemal każdą normalną logiką konkurencji takie połączenie powinno być decydujące.
Tym, co sprawiło, że wynik wydawał się jeszcze bardziej nieunikniony, było to, co wydarzyło się wokół niego.
Jeden po drugim pretendenci, którzy mogli mu realnie zagrozić, upadali. Z rywalizacji na podium wypadł Włoch Daniel Grassl. Francuz Adam Siao Him Fa stracił pozycję. Kilku łyżwiarzy miało trudności z wygenerowaniem czystej zawartości technicznej na lodzie. (Niektórzy sportowcy prywatnie kwestionowali jego jakość). Zanim Malinin wszedł na scenę o 22:48 czasu lokalnego, wydarzenie właściwie się dla niego rozpoczęło.
To sprawia, że to, co wydarzyło się przez następne siedem minut, jest tak trudne do przetworzenia.
Oficjalny wynik – ósme miejsce w klasyfikacji generalnej po wejściu na rolki swobodne z pięciopunktową przewagą – mówi tylko część historii. Głębsze wyjaśnienie znajduje się w arkuszu punktacji: upadek wartości bazowej, utrata możliwości kombinacji i kaskadowe kary techniczne, które następują, gdy jeden pominięty element zmusza zawodnika do improwizowania programu przeznaczonego do wykonania, a nie dostosowywania.
To, co wydarzyło się w Mediolanie, nie było jedynie problemem olimpijskim. Było to studium przypadku pokazujące, jak punktacja współczesnego łyżwiarstwa figurowego działa w najbardziej bezlitosny sposób – i dlaczego nawet najbardziej dominujący łyżwiarz techniczny swojego pokolenia nie był na to odporny. Oto jak to się stało.
To nie były tylko błędy. To była reakcja łańcuchowa
Gdy oś zniknęła, Malinin musiał raczej gonić za punktami, niż kontrolować program.
Po krótkiej rekonwalescencji po poczwórnym lutzu i zdobyciu kolejnego ogromnego wyniku, planowana pętla poczwórna zamieniła się w podwójną, odcinając około 10 punktów od oczekiwanego zakresu punktacji.
Potem nastąpił pierwszy upadek w początkowej części planowanej kombinacji poczwórnego lutza, singla, eulera i potrójnego flipa, co zwykle jest jednym z jego elementów o najwyższej punktacji. Zamiast strzelić gola w połowie meczu, quad lutz po odliczeniach ledwo zdobył trzy punkty.
Później planowana sekwencja quad salchow – triple axel – jedno z podań o najwyższej wartości w programie – zamieniła się w podwójny salchow i upadek, skutecznie niwelując kolejną dwucyfrową szansę na zdobycie punktów.
Nawet po błędach Malininowi udało się trafić jedną elitarną kombinację – pętla na czterech palcach, pętla Eulera i potrójne przewrócenie – ale w tym momencie strukturalne uszkodzenie podstawowej wartości programu zostało już wyrządzone.
W ostatniej trzeciej części jazdy Malinin nie wykonywał już układu, który zbudował, aby zdobyć olimpijskie złoto. Próbował złagodzić szkody. A we współczesnym łyżwiarstwie figurowym, gdzie punktacja jest bezwzględnie precyzyjna, nie da się uratować drogi do tytułu olimpijskiego.
Protokół wyników wyjaśnia, jak duża była naprawdę różnica
Malinin uzyskał wynik techniczny 76,61 punktów. Niespodziewany zwycięzca Shaidorov uzyskał wynik 114,68.
Na poziomie olimpijskim nie jest to po prostu duża przewaga. Na tym polega różnica pomiędzy jazdą na łyżwach z pozycji kontroli a jazdą na łyżwach z pozycji przetrwania. W elitarnej jeździe na łyżwach mężczyzn wyniki w elementach technicznych przekraczające 100 zazwyczaj decydują o rywalizacji o medale. Spadek do połowy lat 70. skutecznie usuwa skatera z konkurencyjnego pułapu imprezy.
Wielu łyżwiarzy na boisku zdobyło 100 punktów technicznych. Malinin nie był blisko.
Dla łyżwiarza, który budował dominację na przytłaczających marginesach technicznych – często oddzielając się od boiska, zanim w ogóle uwzględniono elementy programu – zmiana była zdumiewająca. Pomógł osiągnąć ten sam pułap techniczny Stany Zjednoczone zdobyły dla drużyny złoto na początku tygodnia, kiedy nawet programy poniżej jego szczytowego standardu nadal osiągały lepsze wyniki niż większość konkurencji.
Sam system, który pozwolił mu dominować po wylądowaniu, większość jego elementów nie zapewniał prawie żadnej ochrony, gdy zniknęło wiele skoków z skały macierzystej.
Shaidorov nie próbował dorównać pułapowi trudności Malinina
Zamiast tego 21-letni Kazachczyk zastosował formułę, która od lat po cichu zdobywała olimpijskie tytuły: kilka niezwykle trudnych skoków, w tym pięć quadów z dwoma w kombinacji. Czyste lądowania. Pozytywne wyniki w wykonaniu. Żadnych upadków. Żadnych większych odliczeń.
Co najważniejsze, Shaidorov zachował strukturę skoków nawet na niedoskonałych elementach, zachowując możliwości kombinacji i dodatkowe punkty w drugiej połowie. We współczesnym sędziowaniu jest to tak samo ważne, jak sama trudność. Nieco wadliwy quad, który pozostaje w pozycji pionowej i zachowuje strukturę programu, może nadal generować duże punkty. Upadek lub podwójny skok usuwa je całkowicie.
Dla zwykłego widza takie podejście może wydawać się mniej spektakularne. Pod presją olimpijską jest brutalnie skuteczna. W miarę jak programy czołowych kandydatów zaczęły się rozpadać jeden po drugim, rywalizacja przestała skupiać się na tym, kto wykona najtrudniejsze rzeczy, a zaczęła się na tym, kto będzie w stanie chronić wartość elementów, które już zaplanowali.
Olimpijski współczynnik presji – dlaczego ten etap jest inny
Malinin przez cały tydzień dawał do zrozumienia, że atmosfera olimpijska jest inna. Jego komentarze po ujawnił tyle: był zalany myślami i wspomnieniami ze swojej początkowej pozycji, a nie jasnością, stracił świadomość tego, gdzie jest w programie, wszystko minęło tak szybko i nie miał czasu na przetworzenie.
W normalnych zawodach ekstremalny poziom trudności Malinina stwarza miejsce na drobne błędy. Margines ten może szybko zniknąć pod wpływem skrajnego nacisku psychicznego. Jeden błąd staje się dwoma. Dwa staje się trzema. Dodaj do tego presję debiutu olimpijskiego i nagle cała konstrukcja zniknie.
Malinin, która kontrowersyjnie opuściła drużynę olimpijską USA w 2022 r. pomimo zajęcia drugiego miejsca w zawodach krajowych, zdawała się po raz pierwszy zdawać sobie sprawę z wyjątkowej presji związanej z udziałem w igrzyskach. Kiedy był w strefie całowania i płaczu po jego katastrofalnej jeździe na rolkach, gorący mikrofon NBC przyłapał go, jak mówił: „(Gdyby) wysłali mnie do Pekinu, nie jeździłbym w ten sposób”.
Istnieje precedens dla tego rodzaju olimpijskiego zerwania. Nathan Chen zadebiutował na Igrzyskach 2018 jako współulubiony i upadł w krótkim programiebrakuje podium pomimo wygrania darmowej jazdy. Miesiąc później on zdobył tytuł mistrza świata. Cztery lata później on zdobył złoto olimpijskie.
Malinin rozumie, że łuk istnieje, ale upłyną długie cztery lata Alpy Francuskie 2030. Ale porażki olimpijskie mają inną wagę, gdy powstrzymują dominację, a nie po prostu ją opóźniają.
Dlaczego to zdenerwowanie będzie miało znaczenie nie tylko dla jednego wyniku
Malinin pozostaje technicznym rewolucjonistą tego sportu. Nie zmieniło się to w piątek. W wieku 21 lat nadal jest dwukrotny panujący mistrz świata i łyżwiarz najprawdopodobniej zdefiniuje następny cykl olimpijski. Ale Milan może zmienić sposób, w jaki on – i być może cały sport – myśli o zdobywaniu mistrzostw.
Przez trzy sezony Malinin zmuszał rywali do ścigania się na maksymalnym poziomie trudności, aby po prostu zachować konkurencyjność. Zmienił podstawy techniczne męskiej jazdy na łyżwach. Programy, które kiedyś zdobywały najważniejsze tytuły, nagle stały się konserwatywne. Wartość bazowa stała się punktem wyjścia, a nie separatorem. Piątek przypomniał, że nadal istnieje inna ścieżka.
Czyste programy nadal wygrywają. Cztery lub pięć quadów wciąż może pokonać siedem. Wykonanie nadal pokonuje teoretyczne trudności, gdy presja jest najwyższa. Igrzyska olimpijskie, bardziej niż jakiekolwiek inne wydarzenie, nadal nagradzają łyżwiarza, który zachowuje strukturę, a nie tego, który wykorzystuje możliwości do granic możliwości.
Malinin może nadal wyznaczać granice tego sportu. Ale o igrzyskach olimpijskich decyduje to, kto może w nich pozostać.


















