W czwartek rano dwie osoby zostały aresztowane w związku z kontrowersyjnym protestem przy ul Minnesota w niedzielę do kościoła – napisała Pam Bondi w mediach społecznościowych.
Dwie osoby, zidentyfikowane przez prokuratora generalnego jako Nekima Levy Armstrong i Chauntyll Louisa Allen, zostały zatrzymane w czwartek. Dokumenty przedstawiające zarzuty nie były od razu dostępne, a departament sprawiedliwości nie odpowiedział natychmiast na prośbę o komentarz.
„Słuchajcie głośno i wyraźnie: nie tolerujemy ataków na miejsca kultu” – powiedziała Bondi w przemówieniu post na X.
Biały Dom i Kristi Noem, sekretarz bezpieczeństwa wewnętrznego, świętowały aresztowanie Armstrong w mediach społecznościowych i opublikowały zdjęcie, na którym jest przetrzymywana. Armstrongowi postawiono zarzuty na podstawie ustawy, zgodnie z którą spiskowanie mające na celu uniemożliwienie komuś korzystania z praw obywatelskich jest przestępstwem.
Do zamieszek w kościele Cities w St. Paul doszło po tym, jak demonstranci oskarżyli, że jeden z pastorów, David Easterwood, jest pełniącym obowiązki dyrektora terenowego biura ICE w St. Paul. Zdenerwowanie instytucją religijną wywołało powszechne oburzenie wśród konserwatystów i parlamentarzystów Administracja Trumpa zapowiedział postawienie zarzutów.
Na proteście obecny był także Don Lemon, były prezenter CNN, który transmitował na żywo zakłócenia.
„Nasz kościół zebrał się na nabożeństwie, co robimy w każdą niedzielę. Poprosiliśmy ich, aby wyszli, ale nie zrobili tego” – powiedział Jonathan Parnell, pastor kościoła w wywiadzie dla Lemon.
Donald Trump skrytykował we wtorek Lemona, nazywając go „przegranym, lekkim”.
„Widziałem go, jak chodził po tym kościele, to było okropne” – powiedział Trump podczas konferencji prasowej w Białym Domu. „Mam ogromny szacunek dla tego pastora. Był taki spokojny, taki miły. Po prostu go zaczepiono. To, co zrobili w tym kościele, było okropne. „


















