Brad Karp, wieloletni prezes potężnej kancelarii prawniczej Paul Weiss z Wall Street, zrezygnował ze stanowiska kierowniczego i zostanie zastąpiony przez partnera Scotta Barshay’a – poinformowała w środę firma.
Karp znalazł się w centrum uwagi po tym, jak w piątek Departament Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych opublikował e-maile, w których ujawniono obszerną komunikację osobistą i służbową, jaką prowadził ze zmarłym skazanym przestępcą seksualnym. Jeffreya Epsteina.
W oświadczeniu wydanym przez Paula Weissa Karp stwierdził, że „niedawne doniesienia” spowodowały odwrócenie uwagi, co nie leżało w najlepszym interesie firmy. Na prośbę o dalszy komentarz nie odpowiedział natychmiast.
We wtorek firma oświadczyła, że Karp „żałuje” swoich interakcji z Epsteinem.
Jak wynika z samej firmy oraz z przeglądu e-maili, które trafiły do milionów odbiorców, Karp, który stoi na czele firmy od 2008 roku, brał udział w kolacjach z Epsteinem i prosił go o pomoc w znalezieniu synowi pracy przy produkcji filmowej Woody’ego Allena. Dokumenty związane z Epsteinem w ostatniej transzy wydanej przez Departament Sprawiedliwości.
Karp, prawnik, który pomógł zwiększyć roczne przychody Paula Weissa pod swoim kierownictwem do ponad 2,6 miliarda dolarów w 2024 r., zyskał reputację obrońcy Wall Street, jednocześnie opowiadając się za sprawiedliwością społeczną. Jako zbiórka pieniędzy Partii Demokratycznej pomógł zgromadzić prawników na rzecz nieudanej kampanii prezydenckiej Kamali Harris w 2024 r. przeciwko Donaldowi Trumpowi.
Karp poznał Epsteina poprzez jego pracę związaną z reprezentowaniem Leona Blacka, współzałożyciela i byłego prezesa Apollo Global Management.
Zarówno firma, jak i Karp osobno spotkali się z krytyką za to, że w marcu zgodzili się na przekazanie dziesiątek milionów dolarów w postaci bezpłatnej pracy prawniczej na rzecz celów wspieranych przez Biały Dom w zamian za uchylenie przez Trumpa zarządzenia wykonawczego skierowanego przeciwko Paulowi Weissowi.
Karp bronił porozumienia z Trumpem, twierdząc, że zarządzenie prezydenta zagraża jego przetrwaniu. Nakaz ograniczył dostęp Paula Weissa do rządu i federalne prace kontraktowe, powołując się na jego powiązania z jego wrogami politycznymi i wysiłki na rzecz różnorodności rasowej.
Osiem innych firm zawarło później podobne umowy pro bono z administracją, aby uniknąć podobnych zamówień, zobowiązując się do wykonania prac o łącznej wartości prawie 1 miliarda dolarów. Cztery konkurencyjne firmy prawnicze, które zostały dotknięte zarządzeniami wykonawczymi Trumpa, pozwały Biały Dom i wygrały orzeczenia sądu unieważniające te środki.
Firma Paul Weiss, która zatrudnia ponad 1000 prawników, znana jest z reprezentowania dużych instytucji finansowych, takich jak Apollo i Citigroup, w transakcjach i sporach sądowych.
Barshay, następca Karpa, wcześniej kierował działem korporacyjnym firmy.


















