Cena złota po raz pierwszy w historii przekroczyła 5000 dolarów za uncję Donalda TrumpaChaotyczna polityka i proklamacje przyciągają do nich więcej inwestorów szukać bezpiecznej przystani w metalu szlachetnym.

Złoto osiągnęło rekordową wysokość 5100 dolarów (3723 funtów) w poniedziałek rano, po czym spadło i osiągnęło 2,2% poziom 5091 dolarów.

Ten moment nadszedł po Trumpie groził Kanadzie 100% cłami gdyby Ottawa zawarła „umowę z Chinami” i po rozgrywce amerykańskiego prezydenta z Europą w sprawie przyszłości Grenlandii.

Ponieważ światowe rynki finansowe są już niespokojne, rosną także obawy przed kolejnym zamknięciem rynku w USA po tym, jak Demokraci zagrozili finansowaniem Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego po tym, jak Demokraci zagrozili finansowaniem Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego federalni agenci imigracyjni zabili mężczyznę w Minneapolis w sobotę.

Poniedziałkowy kamień milowy jest ostatnim z niezwykłej i historycznej passy złota, którego cena wzrosła o prawie 90% od drugiej inauguracji Trumpa nieco ponad rok temu.

Grafika ceny złota przedstawiająca szybki wzrost ceny metalu

Niezależny analityk Ross Norman powiedział, że złoto stało się bezpieczną przystanią dla akcji i obligacji, na które duży wpływ miały nieregularne zmiany w polityce amerykańskiego prezydenta. „Nastąpiło wyparowanie zaufania” – powiedział Norman. „Odzyskanie tego zaufania zajmuje trochę czasu, dlatego w międzyczasie obserwujemy odejście od dolara i aktywów dolarowych”.

Powiedział, że cena złota może w tym roku znacznie wzrosnąć i przewiduje, że cena złota osiągnie najwyższą cenę na poziomie 6400 dolarów za uncję, przy średniej wartości 5375 dolarów w 2026 roku. „W tej chwili jedyną pewnością jest niepewność, a to bardzo sprzyja złotemu” – dodał Norman.

Steve Miller, doradca ds. strategii inwestycyjnej w GSFM, australijskiej firmie zarządzającej aktywami, powiedział, że wzrost cen złota był najbardziej spektakularny w jego czterdziestoletniej pracy na rynkach finansowych. „Drugi szok naftowy i panika inflacyjna pod koniec lat 70. i na początku lat 80. to ostatni raz, kiedy pamiętam, kiedy złoto zrobiło coś takiego – a było to jeszcze zanim pojawiłem się na rynkach” – powiedział.

Niepokój na międzynarodowych rynkach pieniężnych podsyca także nowa administracja w Tokio, która zobowiązała się do obniżenia podatków, aby zapewnić bardziej przystępną cenę rosnących cen żywności.

Sanae Takaichipremier Japonii od października ubiegłego roku, dała do zrozumienia, że ​​chce rozpocząć szał niefinansowanych wydatków, jeśli jej konserwatywna Partia Liberalno-Demokratyczna zostanie ponownie wybrana w wyborach przyspieszone wybory odbędzie się 8 lutego.

W zeszłym tygodniu Takaichi, pierwsza kobieta premier kraju, podniosła perspektywę obniżek podatków, aby pozyskać wyborców, początkowo poprzez zawieszenie 8% japońskiego podatku konsumpcyjnego na żywność. Wystraszyło to jednak międzynarodowych inwestorów, którzy obawiają się, że obietnica kampanii będzie miała taki sam skutek, jak minibudżet Liz Truss na 2022 rok w Wielkiej Brytanii. Japonia ma dług o wartości 9 bilionów dolarów – co stanowi 230% jej gospodarki – i jest najwyższy wśród krajów G7.

W poniedziałek jen odrobił część swojej wartości wobec dolara po spekulacjach, że Rezerwa Federalna Stanów Zjednoczonych wykorzystała część swoich ogromnych zasobów na zakup japońskiej waluty.

Miller, były szef działu instrumentów o stałym dochodzie w gigantze inwestycyjnym BlackRock, powiedział, że ostatni wzrost cen złota wynika z rosnących obaw, że administracja Trumpa podejmie kroki w celu osłabienia najważniejszej waluty świata, dolara amerykańskiego. „Jeśli Rezerwa Federalna robi to w imieniu Departamentu Skarbu USA, robi to tylko z jednego powodu: uważa, że ​​dolar amerykański jest za wysoki” – stwierdził.

Kluczowe głosy przedstawiciele amerykańskiej administracji od dawna sugerowali, że chcieliby osłabienia dolara, aby pomóc w ożywieniu krajowej bazy produkcyjnej USA. Słabszy dolar osłabiłby wartość podstawowych aktywów Stanów Zjednoczonych, takich jak obligacje skarbowe, które wzmocniły atrakcyjność złota jako ostatecznego nośnika wartości.

Przedstawiciele Fed mają spotkać się we wtorek i środę, aby rozważyć kolejny ruch w sprawie stóp procentowych w obliczu rosnącej presji ze strony Białego Domu, aby obniżać koszty pożyczek w szybszym tempie, niż oczekują rynki finansowe.

Oczekuje się, że amerykański bank centralny utrzyma w tym tygodniu stopy procentowe w przedziale od 3,5% do 3,75%, ale mógłby wykorzystać część swoich ogromnych zasobów na zakup jena, aby wesprzeć walutę i jednocześnie osłabić dolara. Dolar stracił w zeszłym roku prawie 10% swojej wartości w stosunku do koszyka walut międzynarodowych. Oczekuje się, że w 2026 r. jego wartość będzie nadal spadać, w miarę przyspieszania przez Fed obniżek stóp procentowych.

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj