Rzecznik australijskiego miliardera Clive’a Palmera zaprzeczył twierdzeniom skrajnie prawicowego stratega politycznego Steve’a Bannona, jakoby to on stał za kontrowersyjną strategią reklamową Palmera o wartości 60 milionów dolarów podczas wyborów federalnych w 2019 roku.

Rozmowa tekstowa rzekomo prowadzona pomiędzy Bannonem a niezidentyfikowaną osobą – która prawdopodobnie jest skazana za przestępcę seksualnego Jeffreya Epsteina – znalazł się w transzy dokumentów ujawnionych przez Departament Sprawiedliwości USA w związku z Epsteinem.

Jedna z wersji rozmowy pokazuje Bannon rozmawia z jakąś osobą którego tożsamość została zredagowana. Oddzielny plikzawierający tę samą rozmowę, wskazuje, że drugi uczestnik korzysta z konta e-mail powiązanego z firmą Epstein.

Bannona, lojalistę Donalda Trumpa i propagator dezinformacji który kierował kampanią wyborczą prezydenta USA w 2016 r., powiedział w wiadomościach wysłanych dwa dni po wyborach w Australii w 2019 r.: „Poleciłem Clive’owi Palmerowi nakręcenie reklam o wartości 60 milionów dolarów skierowanych przeciwko Chinom i zmianom klimatycznym”.

Zarejestruj się: e-mail z najświeższymi wiadomościami AU

Twierdzenie rzekomo wysunięte przez Bannona nie zostało zweryfikowane i zostało w niedzielę odrzucone przez rzecznika Palmera jako „bzdury”.

Wybory federalne w 2019 r. charakteryzowały się znacznym wzrostem liczby głosów dezinformacja w Internecie oraz bezprecedensowy atak reklamowy partii Palmer’s United Australia.

Podczas wieczoru wyborczego Palmer powiedział, że w ostatnich tygodniach kampanii zmienił swoją strategię „polaryzować elektorat” i zaszkodzić szansom Partii Pracy na wygraną.

Rząd koalicyjny Scotta Morrisona powrócił pomimo sondaży konsekwentnie wskazujących na zwycięstwo Partii Pracy.

Zrzut ekranu przedstawiający wymianę wiadomości tekstowych opublikowanych przez Departament Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych rzekomo od Steve’a Bannona. Materiał złożony: Departament Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych

W rozmowach kilka dni po wyborach na koncie powiązanym z Epsteinem komentuje, że opublikowane sondaże nie przewidywały wyniku, i porównuje wybory w Australii do „twojej ostatniej rundy”.

Konto podające się za Bannona odpowiada twierdzeniem, że „kazał” Palmerowi wyświetlać reklamy na temat Chin i zmian klimatycznych.

w wywiad dla Sydney Morning Herald w trakcie kampanii – około tydzień przed zmianą wydatków na reklamę Palmera – Bannon określił kampanię jako nudną i zdziwił się brakiem odniesień do Chin.

„Należy przeprowadzić naprawdę intensywną debatę na ten temat” – stwierdził.

„Próbują przeprowadzić wybory w sprawie bezpieczeństwa narodowego i należy je powiązać z Chinami.

„Partie powstańcze powinny generować intensywność, ale tak się nie dzieje”.

Podczas kampanii Palmer zamieścił dwuminutową reklamę atakującą Partię Pracy, w której twierdzono, że „komunistyczne Chiny” podejmują próbę „potajemnego przejęcia naszego kraju”.

Przegląd wyborów Partii Pracy przytoczył „dziwaczne” twierdzenia, stwierdzając, że reklamy Palmera miały „znaczący negatywny wpływ na popularność (przywódcy Partii Pracy) Billa Shortena i na główną liczbę głosów Partii Pracy”.

„W następstwie umowy preferencyjnej z Koalicją Clive Palmer w ostatnich dwóch tygodniach kampanii połączył swoje 70 milionów dolarów wydatków na reklamę z wydatkami Partii Liberalnej, przenosząc swój atak na Billa Shortena jako „Shifty Shorten”, a w Australii Zachodniej na dziwaczne twierdzenie, że rząd McGowana sprzedał Chinom lotnisko za 1,00 dolara” – czytamy w przeglądzie wyborów.

„Atak reklamowy Palmera mocno wzmocnił antyzwiązkowe przesłanie Koalicji skierowane do niepewnych ekonomicznie wyborców o niskich dochodach. W grupach fokusowych skupiających miękkich wyborców Palmera opisano w najbardziej obraźliwych słowach, co pomogło wyjaśnić słaby głos, jaki on i jego partia otrzymali, ale jego atak przeciwko Shortenowi odbił się na pozycji przywódczej Shortena.”

W niedzielę rzecznik prasowy Palmera, Andrew Crook, odpowiedział SMS-em na twierdzenia Bannona dotyczące zaangażowania.

„To zmyślone. Po prostu bzdury” – powiedział.

Skontaktowano się z Bannonem w celu uzyskania komentarza.


iframeMessenger.enableAutoResize();">

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj