Co najmniej dwie osoby nie żyją w wyniku masowej strzelaniny na krytym lodowisku w Pawtucket w stanie Rhode Island, która miała miejsce w poniedziałkowe popołudnie – poinformowały WPRI władze lokalny serwis informacyjny.
Policja potwierdziła agencji, że podejrzany nie żyje. Lokalny reporter sportowy Branden Mello powiedział, że to jedna z ofiar strzelaniny również zmarł.
Do strzelaniny rzekomo doszło podczas meczu hokeja chłopców pomiędzy dwiema lokalnymi szkołami.
Jak podaje „The Telegraph”, strzały padły zza trybun Witam. Poinformował również, że miejscowy ojciec został okrzyknięty „bohaterem” po tym, jak złapał strzelca broń, choć strzelec miał też drugą broń.
Cztery osoby zostały zabrane do szpitala.
Więcej szczegółów wkrótce…


















