Niedawny Sąd Najwyższy decyzja, która osłabiła władzę amerykańskich agencji regulacyjnych, takich jak Agencja ds. Zwalczania Narkotyków (DEA), wprowadziła dodatkowe zamieszanie do i tak już chaotycznego amerykańskiego prawa dotyczącego marihuany.
W tym miesiącu sąd federalny był w stanie unieważnić decyzję DEA w sprawie tego, co kwalifikuje się jako legalna konopia, częściowo dzięki orzeczeniu Sądu Najwyższego decyzja co unieważniło Doktryna szewronu, który kiedyś nakazywał sądom odwoływać się do ekspertyz agencji federalnych. Ale teraz będzie odwrotnie i sądy mogą mieć ostatnie słowo nawet w przypadku wysoce technicznych przepisów.
„To bałagan” – powiedział Peter Grinspoon, lekarz i wykładowca Harvard Medical School, który napisał Seeing Through the Smoke na temat medycznej marihuany. „Kiedy DEA mówi jedno, ustawa o gospodarstwach rolnych mówi drugie, sąd waha się w jedną lub drugą stronę. To tylko pokazuje, że te produkty pochodzące z konopi muszą być regulowane w rozsądny sposób”.
Sprawa w tym miesiącu, Anderson kontra Diamondback Investment Group została rozpatrzona przez sąd apelacyjny czwartego okręgu i badała, czy pracownika można zgodnie z prawem zwolnić za przyjmowanie niektórych produktów pochodnych konopi, w tym THC-O, substancji psychoaktywnej syntetyzowanej z ekstraktu z konopi.
Niejasność w tej sprawie dotyczyła kwestii, czy THC-O powinno być prawnie zdefiniowane jako syntetyczny kannabinoid, czy konopie.
Syntetyczne kannabinoidy są nielegalnymi substancjami z listy 1 na szczeblu federalnym. Jednak luka w ustawie o gospodarstwach rolnych z 2018 r. zmieniła definicję legalnych konopi, obejmując produkty pochodzenia roślinnego z mniej niż 0,3% delta 9 THC – najpopularniejszym i najbardziej znanym składnikiem konopi.
Od tego czasu wielomiliardowy pojawił się nieuregulowany rynek wszelkiego rodzaju produktów konopnych. Wiele stanów uchwaliło od tego czasu prawa, aby spróbować ograniczyć rozprzestrzenianie się produktów konopnych, z których wiele jest odurzających i łatwy dostęp dla nieletnich, i inne problemy.
Grzbiet diamentowy opinia wykorzystuje sprawę z 2022 r. AK Futures v Boyd Street Distro jako precedens. W tym przypadku dziewiąty okręgowy sąd apelacyjny podobnie zakwestionował twierdzenie DEA, że Delta-8 THC jest substancją z harmonogramu 1. Jednak w przeciwieństwie do THC-O, Delta-8 THC można znaleźć naturalnie w roślinie konopi, tylko w niewielkich ilościach. Nawet od czasu decyzji AK Futures, DEA stwierdził że THC-O „nie występuje naturalnie w roślinie konopi i można go uzyskać wyłącznie syntetycznie, a zatem nie mieści się w definicji konopi”.
W opinii Diamondbacka twierdzi się, że THC-O jest jednoznacznie legalne na mocy ustawy o gospodarstwach rolnych, ale dodano również, że „nawet gdyby było to niejednoznaczne, nie musimy odwoływać się do interpretacji (DEA)” – co stanowi wyraźną zmianę podejścia od czasu podważenia doktryny Chevron.
Ten rozwój sytuacji może uspokoić niektórych zwolenników marihuany, którzy obawiają się, że decyzja Sądu Najwyższego może zagrozić ponownemu przeklasyfikowaniu marihuany i możliwość legalizacji federalnej.
Michael McQueeny, prawnik zajmujący się prawem dotyczącym marihuany, mówi, że te orzeczenia sądowe zmieniają to, co kiedyś uważano za „luki” w ustawie o gospodarstwach rolnych, w skodyfikowane prawo. „Wpływ tej decyzji prawdopodobnie nadal będzie zachęcał stany do wypełniania luki powstałej po braku działań federalnych” — powiedział McQueeny.
Grinspoon jest przekonany, że potrzebujemy bardziej konsekwentnej legalizacji. Twierdzi jednak, że DEA nie powinna być brana pod uwagę przy podejmowaniu decyzji dotyczących marihuany.
„DEA wykonała okropną robotę w kwestii wszystkiego, co dotyczy konopi lub kannabinoidów, od samego początku. Nie rozumieli tego. prześladowanie pacjentów„i po prostu nie rozumieją i nie wierzą w ten potencjał” – powiedział Grinspoon.
Czym więc dokładnie jest THC-O? Naukowcy ledwo wiedzą. W chwili pisania tego tekstu na PubMed było tylko siedem badań dotyczących THC-O, w porównaniu do ponad 12 000 badań dotyczących CBD.
„Ludzie się odurzają, może mieć ogromne korzyści terapeutyczne, może być niebezpieczne, ale prawdopodobnie nie aż tak niebezpieczne, bo jest podobne do zwykłego THC, ale trzeba to zbadać i uregulować” – powiedział Grinspoon.
Daniel Kruger, naukowiec badający konopie indyjskie na Uniwersytecie Michigan, jest autorem dwóch z tych siedmiu badań. Powiedział, że potrzebujemy znacznie więcej badań nad różnymi kannabinoidami, „aby wypełnić prawdziwą misję zdrowia publicznego. To nie jest jak z alkoholem, gdzie masz tylko alkohol etylowy, który jest jedynym składnikiem aktywnym. W konopiach indyjskich są setki różnych potencjalnie psychoaktywnych związków”.
Kruger jest szczególnie zaniepokojony THC-O, ponieważ „zawiera grupę octanową”. Wkłady do waporyzatorów zawierające octany są szczególnie niepokojące dla zdrowia publicznego, ponieważ waporyzatory zawierające octan witaminy E zabiły prawie 70 osób i wysłały tysiące do szpitala ze schorzeniem płuc zwanym EVALI.
W jedno badanieKruger i jego współpracownicy odkryli, że THC-O może stwarzać zagrożenie dla zdrowia płuc, jeśli jest waporyzowane w zbyt wysokiej temperaturze.
W inny, wykorzystali dane z ankiety, aby dowiedzieć się, czy plotki i marketingowe twierdzenia, że THC-O może mieć działanie psychodeliczne, mają jakiekolwiek uzasadnienie. Zamiast tego Kruger odkrył, że jedyną zauważalną różnicą między THC a THC-O jest to, że działanie tego drugiego trwa dłużej.
„Właściwie spodziewaliśmy się znaleźć więcej różnic” – powiedział. „To luka między szumem medialnym a rzeczywistością, którą, wiesz, odkryliśmy”.
Griffen Thorne, prawnik zajmujący się prawem dotyczącym konopi, uważa, że wszystkie te szczegóły techniczne dotyczące tego, co jest konopią, a co nie, staną się w najbliższej przyszłości nieistotne.
„Myślę, że to naprawdę bez sensu, ponieważ prawo federalne prawdopodobnie zmieni się w ciągu najbliższych kilku miesięcy” – powiedział. Zaktualizowana wersja ustawy o gospodarstwach rolnych jest zazwyczaj uchwalana co pięć do sześciu lat.
Proponowany język w nowej ustawie o gospodarstwach rolnych wyłączono z prawnej definicji konopi produkty o „podobnym działaniu na ludzi lub zwierzęta” jak THC, a także wszelkie produkty o działaniu odurzającym.
„Więc gdy to się stanie, nie ma znaczenia, co zinterpretuje DEA. Wiecie, prawo federalne się zmieni, a potem wrócimy do punktu wyjścia. Nie będzie już żadnej dwuznaczności. Będą nielegalne”.
Z drugiej strony, ponad połowa stanów już łamią federalne prawo dotyczące marihuany.


















