W środę po uświadomieniu sobie tego, miliony Amerykanów obudziło się w przemienionym kraju i wstrząśniętym światem Donalda Trumpa oszałamiający powrót do władzy.

W miarę jak rozmiary zwycięstwa Trumpa zaczęły docierać do świadomości – obejmujące wyraźną dominację nie tylko w kolegium elektorów, ale także prawdopodobnie w głosowaniu powszechnym, z co najmniej 71 milionami głosów, a także kontrolę nad Senat USA – w świecie Trumpa pojawiły się wyrazy radości. Po drugiej stronie coraz bardziej pogłębiających się podziałów partyzanckich w Ameryce panowało zamieszanie, złe przeczucia, a w niektórych prominentnych kręgach panowała cisza.

„To będzie wspaniałe” – powiedział najstarszy syn Trumpa, Don Jr. Podsumował nastrój Maga w dniu Xplatforma mediów społecznościowych należąca do miliardera technologicznego Elona Muska, który odegrał ogromną rolę w tym triumfie.

Demokratyczni i postępowi Amerykanie, z których co najmniej 67 milionów głosowało na kandydata Demokratów, wiceprezydenta Kamala Harrisstarał się pogodzić nocna rzeczywistość. Zostali skonfrontowani z faktem, że uwaga Trumpa skierowana do narodu amerykańskiego, zbudowana na jego mrocznej i pełnej kłamstw wizji kraju w skrajnym upadku, „zalewanego” przez mordowanie „nielegalnych kosmitów” i grożącego przejęciem władzy przez komunistów, miała zwyciężyło.

Van Jones, komentator polityczny, wypowiadał się w imieniu wielu osób powiedział że ludzie budzili się „z koszmaru”. Ale znajdziemy sposób.

Trump nie próbował uspokoić obaw tych, którzy na niego nie głosowali, kiedy wygłosił przemówienie zwycięskie w West Palm Beach na Florydzie o 2:30 – trzy godziny przed oficjalnym ogłoszeniem wyniku przez Associated Press. Mówił o stworzeniu „silnej, bezpiecznej i zamożnej Ameryki”, ale mówił też, że zamierza „uszczelnić te granice”, nazywając media „obozem wroga”.

Harris zorganizowała imprezę związaną z obserwacją wieczoru wyborczego w swojej macierzystej uczelni w Waszyngtonie, na Uniwersytecie Howarda, ale nie zwróciła się do tłumów, gdy przeważający wiatr w wyborach stał się niepodważalny. Miała przemawiać do narodu w tym samym miejscu o 16:00 w środę czasu wschodniego wybrzeża.

Na kilka godzin przed jej wystąpieniem Harris odbył rozmowę telefoniczną z Trumpempowiedziała doradczyni, w której pogratulowała mu i podkreśliła znaczenie pokojowego przekazania władzy. Uwaga ta była bez wątpienia szczera, ale miała także mocny cios, biorąc pod uwagę wysiłki Trumpa mające na celu udaremnienie jego porażki w 2020 r., której kulminacją było powstanie na Kapitolu 6 stycznia 2021 r.

Jej przerwana impreza zwyciężcza, po której nastąpiło opóźnione przemówienie w sprawie koncesji, wywołała mrożące krew w żyłach echa bolesnych przeżyć Hillary Clinton w 2016 r. Po raz drugi w ciągu ośmiu lat kobiecie nie udało się przebić przez „najwyższy i najtwardszy szklany sufit”, aby zostać pierwszą Amerykanką kobieta prezydent – ​​udaremniona przez mężczyznę, który prowadził przeciwko niej kampanię w najbardziej pogardliwy sposób.

We wtorek wieczorem zwolennicy kandydatki Demokratów na prezydenta Kamali Harris na Uniwersytecie Howarda. Zdjęcie: Michael A. McCoy/The Guardian

Trump oczerniał Harrisa jako „niski IQ” i próbował to zrobić kwestionować jej pochodzenie rasowe. Nawet wtedy apel Harris do amerykańskich wyborców opierał się w dużej mierze na jej kontrataku na Trumpa jako potencjalnego autorytarnego, a nawet przywódca „faszystowski”. który stanowił zagrożenie dla demokracji, nie wytrwał.

Z czterema stanach, które jeszcze nie zostały wezwane, w tym na kluczowych polach bitew w Arizonie i Nevadzie, Trump bez problemu przekroczył 270. kolegium elektorów głosów potrzebnych do wysłania go z powrotem do Gabinetu Owalnego. Był na 292, a Harris na 224.

Przy większości głosów na jego korzyść wynoszącej 51% do 48% i popularnej liczbie głosów: wszyscy wyborcy w całym kraju, również skłaniającym się ku Trumpowi, rok 2024 miał stać się najbardziej przekonującym zwycięstwem republikańskiego kandydata na prezydenta od czasu reelekcji George’a W. Busha w 2004 roku. Kontrast był wyraźny w porównaniu z sondażami, które od tygodni niemal powszechnie przewidywały zakończenie cienkie jak brzytwa .

Przewidywano, że stan Michigan będzie miał miejsce w przypadku Trumpa w środę w porze lunchu. Wiadomość była wzruszająca, ponieważ to oznaczała po raz drugi Trump to zrobił rozbił tak zwaną „błękitną ścianę” stanów pasa rdzy. Trzy stany – Pensylwania, Michigan i Wisconsin – głosowały blokowo we wszystkich wyborach prezydenckich od 1992 r., zawsze na Demokratów, z wyjątkiem roku 2016, kiedy Trump przedarł się przez nie po raz pierwszy.

Równowaga radości i konsternacji, która ogarnęła Stany Zjednoczone, wywołała falę na całym świecie. Przywódcy kreujący wizerunek „silnego człowieka” Trumpa ścigali się, by pogratulować mu zwycięstwa, pod przewodnictwem Viktora Orbána, premiera Węgier, który od lat jest mu bliski.

„Największy powrót w historii politycznej Stanów Zjednoczonych!” Orbán się wściekł.

Premier Izraela, Benjamina Netanjahuzwiastował także, jak to określił, „nowy początek dla Ameryki i mocne ponowne zaangażowanie się w wielki sojusz między Izraelem a Ameryką”.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski pokazał odważną minę, komplementując podejście Trumpa do „pokoju przez siłę”. Jednak w czasie, gdy Rosja czyni postępy na polu bitwy, wynik wyborów w USA oznaczał możliwą katastrofę dla Ukrainy, biorąc pod uwagę groźbę Trumpa wycofania funduszy wojskowych.

Przeczytaj więcej relacji dziennika Guardian z wyborów w USA w 2024 r

Zwycięstwo Trumpa nastąpiło także pięć dni przed spotkaniem światowych przywódców w Baku w Azerbejdżanie na szczycie klimatycznym Cop29, podczas którego podejmą próbę zawarcia porozumienia, w ramach którego bogate kraje pomogą światu rozwijającemu się uniknąć wzrostu napędzanego paliwami kopalnymi. Mantra Trumpa „ćwicz, kochanie, wierć” i jego ostrzeżenie, że po raz drugi wyciągnie USA z porozumienia paryskiego, teraz się zawieszają złowrogo nad postępowaniem.

Na 11 tygodni do inauguracji Trumpa Amerykanie stoją teraz przed wyzwaniem pogodzenia się z… przesunięcie sejsmiczne. Trump będzie pierwszym skazanym przestępcą, który obejmie urząd prezydenta – to wyróżnienie blednie w obliczu bezprecedensowego charakteru obietnic, na których się opierał.

Zapowiedział rozbicie rządu USA, jaki znamy, zwalniając setki tysięcy urzędników państwowych i zastępując ich ludźmi „tak”. Zagroził przeprowadzeniem największej w historii Stanów Zjednoczonych masowej deportacji nielegalnych imigrantów, która wyniosła wiele milionów osób. Poprzysiągł położyć kres niezależności Departamentu Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych i ścigać swoich wrogów politycznych, eliminując jednocześnie sprawy federalne przeciwko sobie.

I powiedział, że aspiruje do bycia tzw „dyktator”choć tylko pierwszego dnia.

Już w środę rozpoczęła się nieunikniona sekcja zwłok Demokratów w związku z porażką Harrisa. Padały pytania, czy Joe Bidenaktórej diaboliczne wskaźniki poparcia zdawały się stanowić przeszkodę dla jego wiceprezydenta, powinna była ustąpić wcześniej i czy należało raczej przeprowadzić otwarte prawybory niż jej namaszczenie.

Donaldowi Trumpowi towarzyszy jego żona Melania Trump i syn Barron podczas wieczoru wyborczego w West Palm Beach na Florydzie. Zdjęcie: Alex Brandon/AP

Lindy Li, wyższa urzędniczka Partii Demokratycznej w Pensylwanii, zastanawiała się, czy Harris zrobiła wystarczająco dużo, aby oddzielić się od Bidena. Według sondaży wyjściowych gospodarka, a w szczególności inflacja, zajmuje wysokie miejsce na liście obaw wyborców.

Skupiono się także na niezwykłym napływie pieniędzy do konkursu prezydenckiego. Obaj kandydaci, partie polityczne i grupy zewnętrzne wydały na wyścig około 5,5 miliarda dolarów, co czyni go drugim najdroższym wyścigiem w ostatnim czasie poza 2020 rokiem.

Kontrowersyjny udział Muska w bitwie, utrudnianie Trumpowi i oferowanie wątpliwych prawnie czeków na 1 milion dolarów osobom, które podpisały jego przyjazną Trumpowi petycję, a także pozwalanie na bezmyślne rozprzestrzenianie się dezinformacji w X, również będą częścią późniejszej debaty. Krytycy zauważyli, że w ciągu kilku godzin od ogłoszenia zwycięstwa Trumpa akcje Muska w jego firmie Tesla wzrosły o ponad 13 miliardów dolarów.

W trakcie kampanii Musk przekazał za pośrednictwem swojego organu finansującego America Pac około 119 milionów dolarów, aby zachęcić zwolenników Trumpa do pójścia do urn. W zamian Trump zasugerował, że właściciel Tesli i SpaceX może otrzymać odpowiedzialność w swojej drugiej administracji, z uprawnieniami do obcięcia bilionów dolarów z budżetu federalnego.

Musk zachwycił swoich fanów i sprowokował krytyków dziwacznym postem upamiętniającym zwycięstwo Trumpa w X, w którym poddano mu Photoshopowi wejście do Gabinetu Owalnego z umywalką w łazience. „Niech to zapadnie w pamięć” napisał.

W wyborach ujawniły się inne strukturalne błędy, z którymi z czasem przywódcy Demokratów będą musieli się uporać. Jak wynika z sondaży wyjściowych, Trump nawiązał kontakt z wyborcami płci męskiej pochodzenia latynoskiego i czarnoskórego, w tym w kluczowych stanach wahadłowych.

Wyniki Harrisa w dużych ośrodkach miejskich – w tym w Filadelfii, Detroit i Milwaukee w stanach z błękitną ścianą – również nieznacznie spadły w porównaniu z wynikami Bidena w 2024 r., co wzbudziło kolejny powód do niepokoju w związku z zależnością partii od wyborców białych kobiet w miastach i na przedmieściach.

We wtorek wieczorem w MSNBC komentatorka Joy Reid wyraził rozczarowanie na białe kobiety w Północnej Karolinie za to, że nie przyszły głosować na Harrisa i przyczyniły się do porażki Demokraty w wahadłowym stanie.

„Ostatecznie nie udało im się tego ustalić, musimy szczerze powiedzieć, dlaczego” – powiedział Reid. „Czarni wyborcy poparli Harrisa, białe kobiety nie”.

Anna Betts również wniosła swój wkład w raportowanie

Source link