John McAuliff, 33-letni właściciel małej firmy i były urzędnik państwowy, był jednym z najbardziej nieprawdopodobnych Demokraci wygrać w tym miesiącu wybory do legislatury Wirginii, po kampanii, w której czasami zachowywał się trochę jak republikanin.
McAuliff znalazł się wśród 13 Demokratów wybranych do parlamentu w wyborach w Wirginii, które odbyły się na początku tego miesiąca, w ramach zdecydowanego zwycięstwa partii, która zapewnia jej silną kontrolę nad rządem południowego stanu. Oprócz zwycięstw w New Jersey, Kalifornii i gdzie indziej, wyniki przywróć trochę wiatru na żagle Demokratów w całym kraju, rok po ich atakach z rąk Donalda Trumpa i Republikanów.
Północny Wirginia dzielnica, pola uprawne i urocze miasteczka, które chciał reprezentować, od dziesięcioleci nie wybierała Demokraty do izby delegatów, więc McAuliff jeździł od drzwi do drzwi na hulajnodze elektrycznej, informując tych, którzy odpowiedzieli na jego pukanie, że biegnie „aby zachować ich styl życia”. Odrzucił określenie „przebudził się” i potępił „chaos” nadchodzący z Waszyngtonu, oddalonego o ponad godzinę jazdy.
To, o czym mówił najczęściej, to konkretna skarga zgodna z naciskiem na przystępność cenową, na który obecnie zwraca się wielu Demokratów, ale z wyjątkowym akcentem: szkodliwym wpływem centrów danych i ich wpływem na rachunki za energię elektryczną.
„Większość roku spędziłem pukając do drzwi ludzi, których nie uważaliśmy za Demokratów – zarówno niezależnych, jak i Republikaniea od czasu do czasu Demokrata. I tak zaczęli zamykać mi drzwi przed nosem” – powiedział McAuliff.
„Ale potem chcieli porozmawiać o centrach danych. Chcieli odbyć tę rozmowę, co dało mi możliwość przedstawienia tego kontrastu, a nie ma zbyt wielu okazji, aby to zrobić. „
Centra danych w hrabstwie Loudoun, które stanowi około połowy 30. dzielnicy Izby Delegatów Wirginii i które również ma najwyższy dochód na mieszkańca w Stanach Zjednoczonych, obsługują większy ruch niż jakiekolwiek inne skupisko na świecie. Są niezbędne do funkcjonowania dużej części Internetu i, jak argumentował McAuliff i zgodziło się z tym wielu wyborców, życie wokół nich jest również uciążliwe.
Zbudowane do rozmiarów magazynów i wirujące od hałasu serwerów i sprzętu, wznoszą się nad domami w częściach Loudoun. Deweloperzy chcą je sprowadzić do Fauquier, hrabstwa stanowiącego drugą, bardziej republikańską połowę jego dzielnicy, a McAuliff powiedział, że tamtejsi wyborcy obawiali się, że zostaną zbudowane na sielankowych polach uprawnych, z których słynie hrabstwo. Jednak niezależnie od tego, gdzie był, McAuliff powiedział, że słyszał skargi na temat tego, co centra danych robią z rachunkami za energię elektryczną.
2024 raport Wspólna komisja ds. audytu i przeglądu legislacyjnego Zgromadzenia Ogólnego Wirginii prognozowała, że zapotrzebowanie na energię w tym stanie podwoi się w ciągu najbliższych 10 lat, głównie ze względu na centra danych i „znaczną ilość” nowej infrastruktury, która będzie musiała zostać zbudowana, aby zaspokoić zapotrzebowanie na energię.
I choć struktura stawek w Wirginii „właściwie” pobiera opłaty za korzystanie z obiektów, „ceny energii prawdopodobnie wzrosną dla wszystkich klientów”, aby pokryć koszty nowej infrastruktury i importu potrzebnej im energii, stwierdza raport. Na początku tego miesiąca organ regulacyjny ds. mediów w Wirginii zatwierdzony podwyżkę stawki za energię elektryczną, choć nie o kwotę, o którą wnioskował Dominion Energy, główny dostawca we Wspólnocie.
„Koszty infrastruktury, te ogromne linie przesyłowe, podstacje energetyczne – cała infrastruktura, która zasila tych ogromnych, ogromnych użytkowników – spada na barki płatnika” – powiedział McAuliff w przestrzeni coworkingowej Middleburg w Wirginii, gdzie mieści się biuro jego kampanii.
„W zasadzie są to sztuczne podatki nakładane na zwykłych mieszkańców Wirginii, na rzecz Amazona, Google i niektórych firm o największej kapitalizacji rynkowej w historii ludzkości. Co nie znaczy, że nie zapewniają korzyści tym społecznościom, ale musimy znacznie, znacznie lepiej wydobyć te korzyści, ponieważ firmy mogą sobie na nie pozwolić.”
Przeciwnikiem McAuliffa był Geary Higgins, republikanin wybrany w 2023 r. Ich pojedynek był kosztowny – według danych zebranych przez Virginia Public Access Project Demokrata wydał zaledwie niecałe 3 miliony dolarów, a jego przeciwnik nieco ponad 850 000 dolarów.
Kampania nie dotyczyła tylko centrów danych. Ponieważ Demokraci zobowiązali się do skodyfikowania dostępu do aborcji, jeśli otrzymają pełną kontrolę nad rządem Wirginii, McAuliff skupiał się na prawach reprodukcyjnych, podobnie jak nalegał na wyższe płace dla nauczycieli. A kiedy władza miasta w jego powiecie stopiony w dółDemokrata krytykowany Higginsa za niezwrócenie darowizny zaangażowanemu politykowi.
Jednak McAuliff starał się skoncentrować na centrach danych, ponieważ postrzegał ich wpływ jako „najbardziej istotny problem, z którym mieliśmy do czynienia i który faktycznie mogliśmy rozwiązać”. Pomysł sprawił, że konsultanci, z którymi współpracował, unieśli brwi, a McAuliff przyznał, że jest to „dość niszowy” temat, ale centra danych były tematem, o którym najczęściej słyszał, gdy pukał do drzwi.
Aby zatopić Higginsa, w ramach jego kampanii stworzono nawet stronę internetową o nazwie „Sprzęt centrum danych”, co miało na celu powiązanie Republikanina – byłego nadzorcy hrabstwa Loudoun – z rozprzestrzenianiem się obiektów. Higginsawraz z jego rodzina I sojusznicypotępił ataki jako niedokładne.
McAuliff wygrał, zdobywając 50,9% głosów wobec 49% Higginsa. W odpowiedzi na prośbę o wywiad Higgins stwierdził w oświadczeniu, że „cała kampania McAuliffa została zbudowana na kłamstwach na temat mnie i mojej przeszłości”.
„Dzięki zastrzykowi pieniędzy z zewnątrz i wysokiej frekwencji wśród Demokratów był w stanie stworzyć i o włos pokonać moją całkowicie fałszywą karykaturę” – powiedział Higgins.
Kiedy w zeszłym roku Trump brał udział w głosowaniu w całym kraju, wyborcy z konserwatywnych obszarów wiejskich i podmiejskich odwrócili się od Demokratów, co kosztowało tę partię prezydenturę i kontrolę nad Kongresem. Fakt, że McAuliff wygrał tam, gdzie zwyciężył, powoduje, że niektórzy przywódcy partii zastanawiają się, czy w jego kampanii Demokraci mogą się czegoś nauczyć.
„W obszarze, który jest ogólnie bardzo czerwony, udało mu się znaleźć kwestie, co do których Republikanie i Demokraci są zgodni, a także przedstawić argument, że to on będzie tym, który je rozwiąże” – powiedział demokratyczny kongresmen Suhas Subramanyam, który reprezentuje okręg McAuliffa.
Przewodniczący Komitetu Narodowego Demokratów, Ken Martin, prowadził kampanię z McAuliffem i nazwał go „niezwykłym kandydatem, który wygrał, ponieważ skupił się bezpośrednio na kwestiach ważnych dla jego okręgu”.
„Demokraci mogą zwyciężyć wszędzie, szczególnie na obszarach podmiejskich i wiejskich – z kandydatami, którzy są nieustannie skupieni na rzeczywistych potrzebach swoich sąsiadów. A Amerykanie potrzebują teraz możliwości płacenia swoich rachunków” – powiedział Martin.
Choć nie osiągnął lepszych wyników niż Abigail Spanberger, Demokratka, która poszybowała do zwycięstwa w wyborach gubernatorskich, przewaga McAuliffa wskazuje, że udało mu się przekonać część Republikanów, aby wybrali jego zamiast Higginsa, powiedział Chaz Nuttycombe, założyciel i dyrektor wykonawczy State Navigate, bezpartyjnej organizacji śledzącej wybory w Wirginii.
„Wyprzedził innych ludzi, a to dzięki temu, że pozyskał wyborców o poglądach republikańskich” – powiedział Nuttycombe.


















