A rzymskokatolicki Jak wynika z listu otrzymanego przez Guardiana, diecezja w północno-zachodniej Luizjanie wydaje się gotowa dołączyć do 40 innych organizacji tego typu w USA, składając wniosek o federalną ochronę przed upadłością w związku z ogólnoświatowym skandalem związanym z molestowaniem duchownych w Kościele.
Jednak diecezja, o której mowa – Aleksandria w Luizjanie – zamierza najpierw osiągnąć globalne porozumienie z tymi, którzy już toczą się z roszczeniami dotyczącymi nadużyć wobec duchownych, żądając od instytucji odszkodowania, zanim złoży ona tak zwaną „umówioną wcześniej reorganizację finansową na podstawie rozdziału 11”. Jak ujęto w liście napisanym przez lokalnych prawników kościoła w Aleksandrii, celem tej strategii jest uniknięcie „długich opóźnień i ogromnych opłat zawodowych” poniesionych w związku z ogłoszeniem upadłości archidiecezji Luizjany w maju 2020 r. Nowy Orlean.
To właśnie we wrześniu prawnicy zajmujący się sprawami dotyczącymi znęcania się przez duchownych i urzędnikami kościelnymi w związku z upadłością archidiecezji Nowego Orleanu zaproponowali konkurencyjne rozwiązania plany osadnicze które różnią się setkami milionów dolarów. Koszty postępowania przekroczyły już 40 milionów dolarów z tytułu honorariów wypłaconych głównie prawnikom archidiecezji i innym specjalistom, po tym jak arcybiskup Nowego Orleanu Gregory Aymond początkowo oszacował, że sprawa może zostać rozstrzygnięta na około 7,5 miliona dolarów.
W piśmie z 24 września, które diecezja aleksandryjska wysłała do prawników reprezentujących osoby zarzucające molestowanie ze strony księży i diakonów służących w regionie liczącym około 38 000 katolików, wspomniano, że Kościół zachował tego samego pośrednika, ostatecznie ściągniętego do owczarni w Upadłość archidiecezji Nowego Orleanu.
Mediator, John Perry, został zatrudniony „aby ułatwić osiągnięcie mediacyjnego porozumienia ze wszystkimi stronami” – czytamy w piśmie diecezji aleksandryjskiej. Natomiast sześć grup prawników prowadzących sprawy cywilne przeciwko diecezji zgodziło się na „dobrowolne zawieszenie postępowania do czasu, aż pan Perry przejdzie przez proces mediacji” – czytamy w piśmie.
W szczególności w piśmie wyjaśniono, że diecezja aleksandryjska zdecydowała się podążać drogą zawartą w piśmie, ponieważ Luizjana stanowy sąd najwyższy w czerwcu podtrzymał ustawę z 2021 r. zezwalającą ofiarom molestowania dzieci na dochodzenie odszkodowania pieniężnego w związku z wykorzystywaniem seksualnym dawno temu.
Adwokaci diecezjalni stwierdzili, że prawo „istotnie” zmieniło zdolność Kościoła w Aleksandrii „do angażowania się w roszczenia i procesy sądowe związane z… roszczeniami dotyczącymi wykorzystywania seksualnego nieletnich”, a organizacja chciała „zająć się tymi roszczeniami w sposób globalny i spróbować zapewnić możliwie największą równość pomiędzy skarżącymi”.
Od sierpnia 2020 r. diecezją aleksandryjską kieruje biskup Robert W. Marshall Jr. Jej stanowisko, w którym rozważa się wcześniej ustalone bankructwo, ostro kontrastuje ze stanowiskiem diecezji aleksandryjskiej archidiecezja Nowego Orleanubliskiego sojusznika Aleksandrii, który służy większemu regionowi, liczącemu około pół miliona katolików.
Prawnicy archidiecezji Nowego Orleanu zaskoczyli wielu powodów ubiegających się o molestowanie duchownych oraz ich prawników, gdy złożyli oni wniosek o ochronę przed upadłością.
Prawnicy archidiecezji Nowego Orleanu ds. upadłości argumentowali również, że ustawa z 2021 r. nie ma zastosowania do jej upadłości, ponieważ w momencie rozpoczęcia postępowania nie figurowała ona w księgach rachunkowych, co jest argumentem, który stanowczo kwestionują osoby, które doświadczyły molestowania duchowieństwa, oraz ich zwolennicy.
Tymczasem zakon Dominikanów Sióstr Pokoju w stolicy Luizjany, Baton Rouge, tak zrobił zapytał rząd federalny do uchylenia przedmiotowej ustawy, twierdząc, że niezgodnie z konstytucją pozbawia ona grupę praw do bycia pozwaną po przekroczeniu terminu składania wniosków, który w większości przypadków wynosił zaledwie rok.
W piśmie diecezji aleksandryjskiej napisano, że organizacja zatrudniła prawników ds. upadłości poza stanem, a nie firmę z Nowego Orleanu wynajętą przez archidiecezję tego miasta.
Według Szkoła prawnicza w Penn State24 z 40 amerykańskich katolickich organizacji religijnych, które ubiegały się o ochronę przed upadłością na podstawie rozdziału 11, zakończyły ten proces.
Ugoda upadłościowa archidiecezji San Diego z 2007 r. była najbardziej lukratywna dla osób ubiegających się o molestowanie duchownych. Kościół i jego ubezpieczyciele wypłacili ponad 198 mln dolarów 144 ofiarom – 1,4 mln dolarów na jedno roszczenie.
The diecezja Rockville Center z Long Island w stanie Nowy Jork zgodziła się niedawno zapłacić ponad 323 mln dolarów około 530 ofiarom molestowania przez duchownych w celu rozstrzygnięcia upadłości, którą ogłosiła również w 2020 r. Roszczenie wynosi około 609 000 dolarów.
Prawnicy Husch Blackwell wezwani przez diecezję Aleksandrii w celu zbadania upadłości reprezentowane w rodzinnym mieście ich firmy, katolickiej archidiecezji Milwaukee, w sprawie z rozdziału 11 kulminacyjny w ramach ugody na kwotę 21 milionów dolarów na rzecz około 330 osób ubiegających się o molestowanie.
W Nowym Orleanie, około 330 km na południowy wschód od Aleksandrii, wszczęto postępowanie ponad 500 spraw związanych z molestowaniem duchownym, żądając kwoty około 2 milionów dolarów za każde roszczenie. Adwokaci Jonesa Walkera z kościoła w Nowym Orleanie odpowiedzieli propozycją roszczenia wynoszącego około 125 000 dolarów.
Wydano diecezję aleksandryjską w 2019 roku lista 27 duchownych, którym postawiono poważne zarzuty dotyczące niegodziwego traktowania dzieci w celach seksualnych lub niewłaściwego postępowania od lat czterdziestych XX wieku. Od tego czasu do wykazu dodano jeszcze kilka nazwisk, zwiększając liczbę zidentyfikowanych duchownych do ponad 30.
Jednak w poniedziałkowym oświadczeniu organizacja Survivors Network of the Abused by Priests (Snap) podała częściowo, że zaktualizowana lista pomija co najmniej dwóch zmarłych duchownych, których publicznie uznano za „wiarygodnie oskarżonych” przez urzędników katolickich gdzie indziej: Josepha Pellettieri (Nowy Orlean i Baton Rouge) oraz Briana Highfilla (Nowy Orlean i Las Vegas).
W oświadczeniu Snapa stwierdzono, że dwóch innych zmarłych duchownych, wobec których toczyło się śledztwo w sprawie rzekomego wykorzystywania seksualnego dzieci, nie figuruje na żadnej kościelnej liście wiarygodnie oskarżonych, ale zasługuje na to, aby znaleźć się na liście Aleksandrii. Śledztwo w sprawie jednego z tych duchownych – Jaime’a Mediny-Cruza – zakończyło się bez rozstrzygnięcia po tym, jak w 2013 roku znaleziono go martwego w pokoju hotelowym, a sprawa dotycząca drugiego – Donalda McCarthy’ego – została umorzona, gdy władze uznały, że upłynęło zbyt dużo czasu na złożenie akt postawionych mu zarzutów, powiedział Snap.
Diecezje katolickie i zakony opublikowały takie listy pod presją nieustępliwych doniesień i ciągłej reakcji związanej z trwającym od kilkudziesięciu lat skandalem dotyczącym molestowania duchownych w międzynarodowym Kościele. Jednak ujawnienia często powodowały, że więcej ofiar zgłaszało się i żądało odszkodowania za molestowanie, na co stale rosnąca liczba diecezji składała wnioski o federalną ochronę przed upadłością.


















