Bieg na 500 m mężczyzn to łyżwiarstwo szybkie w najbardziej bezlitosnej formie: półtora okrążenia owalu, brak tempa, brak czasu na regenerację, brak marginesu na kompromis techniczny. W sobotnie popołudnie na zachodnich przedmieściach Mediolanu Jordan Stolz opanował najszybszy i najbardziej nieprzewidywalny wyścig w tej dyscyplinie sportu i pchnął jego kampanii olimpijskiej w kierunku terytorium historycznego.
21-letni Amerykanin wygrał bieg na 500 m z rekordem olimpijskim w czasie 33,77 sekundy, zdobywając swój drugi złoty medal na igrzyskach olimpijskich w Mediolanie Cortina i dodając tempa zawodnikowi, który szybko staje się jednym z definiowanie poszczególnych kampanii tych Zimowych Igrzysk.
Oznacza to również, że Stolz rozpoczął te igrzyska dwoma wyścigami, dwoma złotymi medalami i dwoma rekordami olimpijskimi.
Cały czas wschodni.
śro 11 lutego Bieg na 1000 m mężczyzn, godzina 12.30
sobota 14 lutego Bieg na 500 m mężczyzn, godz. 11:00
Czw 19 lutego Bieg na 1500 m, mężczyźni, godz. 10.30
sobota 21 lutego Półfinały ze startu wspólnego mężczyzn, godz. 15:00
sobota 21 lutego Finał ze startu wspólnego mężczyzn, godz. 16.40
„,”kredyt”:””}”>
Szybki przewodnik
Oczekiwany program olimpijski Jordana Stolza
Pokazywać
Harmonogram
Cały czas wschodni.
śro 11 lutego Bieg na 1000 m mężczyzn, godzina 12.30
sobota 14 lutego Bieg na 500 m mężczyzn, godz. 11:00
Czw 19 lutego Bieg na 1500 m, mężczyźni, godz. 10.30
sobota 21 lutego Półfinały ze startu wspólnego mężczyzn, godz. 15:00
sobota 21 lutego Finał ze startu wspólnego mężczyzn, godz. 16.40
W finale, który na nowo zapisał księgę rekordów, całe podium zajęło miejsce poniżej poprzedniego rekordu olimpijskiego wynoszącego 34,32 s. Stolz prowadził w 33,77 s, za nim uplasował się Holender Jenning de Boo w 33,88 s i Kanadyjczyk Laurent Dubreuil w 34,26 s. Występ był historyczny na wielu poziomach. Czas Stolza jest najszybszym biegiem na 500 m w historii biegu na poziomie morza, a jego przewaga wynosząca 0,11 sekundy stanowi największą różnicę w olimpijskim biegu na 500 m w jednym wyścigu od 1988 roku.
Stolz nie wygrał ani jednej fazy dominującej. Zamiast tego połączył elitarny start, niemal idealną mechanikę w pierwszym zakręcie i wyjątkowe zachowanie prędkości na prostej tylnej – trzy elementy, które zazwyczaj oddzielają mistrzów olimpijskich od pretendentów do podium na tym dystansie. We współczesnym łyżwiarstwie sprinterskim, gdzie opór aerodynamiczny i tarcie na lodzie karają nawet niewielkie nieefektywności, równowaga międzyfazowa jest rzadkością.
Wynik miał znaczenie nie tylko dlatego, że dodał kolejny medal, ale także ze względu na dystans. Bieg na 500 m był powszechnie postrzegany jako najtrudniejszy z trzech głównych biegów indywidualnych Stolza: pełny sprint od pierwszego natarcia, w którym o zwycięstwie często decydują setne i w którym nawet łyżwiarze z pokolenia na pokolenie mogą stracić kontrolę przed pierwszym wyjściem z zakrętu.
Jeżdżąc na łyżwach w przedostatniej z 15 serii, Stolz został połączony z De Boo, który zakończył dwuletnie panowanie Stolza przy tytule mistrza świata na dystansie w marcu ubiegłego roku w Hamar w Norwegii – w jednym z popołudniowych pojedynków w namiocie. Jeśli w środę na 1000 m pokazał niszczycielską prędkość zamykania Stolza500 m wymagało czegoś innego: natychmiastowej perfekcji. Stolz to dostarczył.
„Było bardzo blisko. Wiedziałem już, że będzie blisko przed wyścigiem” – powiedział Stolz. „Pomyślałem, że jeśli pojadę perfekcyjnie i wykonam naprawdę dobry ostatni skręt zewnętrzny, prawdopodobnie uda mi się to zrobić”.
Od samego początku eksplodował czysto, obronił pierwszy zakręt dzięki swojej charakterystycznej niskiej, efektywnej pozycji ciała i nadawał prędkość na prostych plecach, zachowując stabilność techniczną, która zdefiniowała jego awans.
„Schodząc na ostatnie sto metrów, pomyślałem, że powinienem być w stanie go pokonać i dokładnie to zrobiłem” – powiedział. „Miałem naprawdę dobry skręt zewnętrzny i czułem, jak się zbliża. Kiedy po raz pierwszy wszedłem w zakręt, czekałem, aż usłyszę jego rolki, ale jeszcze ich nie słyszałem. Potem w końcu zaczął zbliżać się do mnie i pomyślałem: „Teraz mogę go pokonać”.
Zwycięstwo opiera się bezpośrednio na platformie, którą ustanowił na początku tego tygodnia, kiedy zdobył złoto na 1000 m z największą przewagą olimpijską na dystansie od 1984 r. – wynik ten natychmiast umieścił go w centralnym, długoterminowym wątku fabularnym tych igrzysk.
Stolz powiedział, że emocjonalna zmiana po zwycięstwie na początku tygodnia pomogła mu inaczej podejść do soboty. „Znacznie mniejsza presja” – powiedział. „Naprawdę chciałem wygrać bieg na 1000 m, a potem wiedziałem, czego się spodziewać.
„Dzisiaj czułem znacznie mniejszą presję aż do około 30 minut przed wyścigiem. Potem zacząłem się naprawdę skupiać. Myślałem tylko o wypychaniach, w myślach prześledziłem cały wyścig i to, jak chciałem to zrobić. Cieszę się, że mi się to udało. „
Dwa wyścigi w programie, większe ramy historyczne są trudniejsze do zignorowania. Rekord mężczyzn w zakresie największej liczby złotych medali w łyżwiarstwie szybkim na jednych igrzyskach olimpijskich to pięć zdobytych przez Erica Heidena w Lake Placid w 1980 r., co jest jednym z najbardziej nietykalnych osiągnięć w sporcie olimpijskim. Stolz wszedł do Mediolanu postrzegany jako wielozadaniowe zagrożenie dla złota. Po dwóch zwycięstwach już zapewnionych, sufit pozostaje nienaruszony. Dołącza także do Heidena, który był obecny na sobotnich zawodach, jako dopiero drugi mężczyzna, który ukończył olimpijski dublet na dystansie 500 m–1000 m.
Jego trajektoria od Pekinu w 2022 r. była błyskawiczna. W wieku 17 lat jako debiutant olimpijski zajął 13. miejsce na 500 m i 14. na 1000 m. Cztery lata później dyktuje konkurencyjny ton długoterminowego programu olimpijskiego.
Wychowany w Kewaskum w stanie Wisconsin i rozwijany w Pettit National Ice Center w Milwaukee, Stolz traktował łyżwiarstwo szybkie nie jako sztukę, a raczej problem systemowy, mając obsesję na punkcie ustawienia płóz, gęstości lodu i wydajności aerodynamicznej w dążeniu do tego, co nazywa „swobodną prędkością”. Tor w Mediolanie – tymczasowy obiekt olimpijski, który już osiągnął jedne z najszybszych czasów w historii igrzysk – wpłynął na ten sposób myślenia.
Harmonogram igrzysk olimpijskich zmienia się teraz w kierunku czwartkowego biegu na 1500 m, podczas którego Stolz może zostać dopiero drugim Amerykaninem, który zdobył trzy złote medale w jednym biegu. Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Start masowy następuje w dalszej części programu. Ostatnim zawodnikiem, który zdobył trzy złote medale w łyżwiarstwie szybkim na jednych Zimowych Igrzyskach, był Norweg Johann Olav Koss w 1994 r., co jest kolejnym historycznym osiągnięciem, które znajduje się obecnie na wyciągnięcie ręki.
Ale jeśli bieg na 500 m był wydarzeniem, które najprawdopodobniej zdestabilizowało jego kampanię, Stolz po prostu usunął to zagrożenie. A mając już zapewnione dwa złote medale – i krążące wokół niego rekordy – w czasie rzeczywistym ujawnia się możliwość historycznego zdobycia medali olimpijskich.


















