FBI wykonało nakaz przeszukania biura wyborczego w hrabstwie Fulton, Gruzjaw środę w sprawie akt związanych z wyborami w 2020 r. – poinformował rzecznik hrabstwa i FBI.
Zgodnie z nakazem uzyskanym przez Guardiana nakaz dotyczył wszystkich kart do głosowania z wyborów w 2020 r. w hrabstwie Fulton, taśm tabulatorowych, obrazów kart do głosowania i spisów wyborców.
Komisarz hrabstwa Fulton Mo Ivory powiedział, że pierwotny nakaz był „nieprawidłowy z prawnego punktu widzenia” i został zakwestionowany na miejscu przez władze hrabstwa. The FBI następnie uzyskał poprawiony nakaz. Ivory powiedział, że urzędnik sądu wyższej instancji okręgu Che Alexander jest opiekunem materiałów i był na miejscu w magazynie, gdzie sprawdzał, co zabierało FBI.
„Komisarze, przewodniczący i prokurator okręgowy próbują opracować plan prawny” – powiedziała Ivory kołowrotek na Instagramie z wnętrza budynku, kiedy pracowali agenci FBI. „Może nakaz, wniosek o uchylenie, coś. Próbujemy to rozgryźć. „
Urzędnicy wybrani przez Demokratów wyrazili obawy, że podczas konfiskaty łańcuch dowodowy materiału nie był przestrzegany skrupulatnie, mimo że dochodzenie prowadzone przez urzędników federalnych koncentruje się wokół skrupulatnego utrzymywania łańcucha dowodowego.
„Słyszałem również od urzędników Fulton, że nie ma ochrony łańcucha dostaw” – powiedział senator stanu Josh McLaurin, Demokrata ubiegający się o stanowisko wicegubernatora. „Nie ma pewności, że łańcuch dostaw zostanie zachowany. Jest to bardzo ważne, ponieważ jeśli uda im się zmodyfikować zawartość tych skrzynek – kiedy mówię „oni”, mam na myśli administrację Trumpa – to naprawdę nie ma możliwości dowiedzenia się, co wydarzyło się w 2020 r.”.
Pełnomocnikiem rządu wymienionym w dokumencie jest Thomas Albus, obecnie pełniący funkcję tymczasowego prokuratora USA we wschodnim dystrykcie Missouri. Rzecznik tego biura Robert Patrick powiedział: „Zgodnie z polityką Departamentu Sprawiedliwości nie możemy potwierdzić ani zaprzeczyć, czy toczy się dochodzenie”.
Z nakazu wynika również, że zarzucane mu zachowanie przestępcze polegało na przechowywaniu rejestrów i zestawieniu fałszywych kart do głosowania.
Jenna Sellitto, rzeczniczka FBI, potwierdziła, że FBI wykonuje nakaz przeszukania, ale nie podała żadnych dalszych szczegółów. „Nasze dochodzenie w tej sprawie jest w toku” – dodała.
Donald Trump przegrał wybory w 2020 r. w Gruzji, a jego fałszywe twierdzenia o oszustwach wyborczych w hrabstwie Fulton, w którym znajduje się Atlanta, odegrały kluczową rolę w jego wysiłkach zmierzających do unieważnienia wyborów. Trump i sojusznicy powtarzali fałszywe twierdzenia, jakoby pracownicy wyborczy wyciągali karty do głosowania z walizek po zakończeniu liczenia. To były twierdzenia obalone a Rudy Giuliani, jeden z prawników Trumpa, otrzymał nakaz zapłaty dwóm pracownikom wyborczym 148,1 mln dolarów o odszkodowanie w ramach procesu o zniesławienie.
Niemniej jednak sojusznicy Trumpa w dalszym ciągu twierdzą, że w hrabstwie Fulton coś jest nie tak. Wydział Praw Obywatelskich Departamentu Sprawiedliwości złożył pozew przeciwko hrabstwu w grudniu, próbując zmusić urzędników do oddania kart do głosowania z wyborów w 2020 roku.
Pozew Departamentu Sprawiedliwości wpłynął po tym, jak kontrolowana przez Republikanów stanowa komisja wyborcza zażądała wezwania do głosowania kart do głosowania z wyborów w 2020 roku. Sędzia nakazał okręgowi rozpoczęcie przekazywania dokumentów w grudniu, ale zwrócił się do niego o przedstawienie najpierw państwu szacunkowego kosztu. Nie jest jasne, czy już to zrobili.
Szacunki podane w dokumentach sądowych sugerują, że proces obrazowania i przekazywania ponad 300 000 kopert z kartami do głosowania i innych dokumentów kosztowałby prawie 400 000 dolarów i trwałby miesiące.
Amerykański senator Jon Ossoff, demokrata z Gruzji ubiegający się o reelekcję, potępił w środę nalot.
„Po utracie Gruzji w 2020 r. Donald Trump zażądał od urzędników stanowych „znalezienia” głosów, które mogłyby zmienić wynik, próbował wykorzystać Departament Sprawiedliwości do jego obalenia i szerzył teorie spiskowe, które doprowadziły do zwolnienia Kapitolu 6 stycznia” – stwierdził w oświadczeniu. „Podejrzewam, że dzisiejszy nalot jest kontynuacją krucjaty tego zawziętego przegranego, pomimo wielokrotnych audytów i niezależnych przeglądów potwierdzających, że Donald Trump rzeczywiście został pokonany”.
Kristin Nabers, dyrektor stanowa All Voting is Local, grupy praw wyborczych, powiedziała: „Administracja wykorzystuje hrabstwo Fulton jako wzór, aby zobaczyć, co uda im się osiągnąć gdzie indziej”.
„Jeśli pozwolono im tutaj wziąć udział w głosowaniu, to co powstrzymałoby ich przed przejęciem kart do głosowania lub maszyn do głosowania w przyszłych wyborach w hrabstwie lub stanie, w którym ich preferowani kandydaci przegrywają?” powiedziała.
Ivory stwierdziła, że kryje się w tym potencjał przyszłych problemów.
„To próba odebrania wam głosu” – stwierdziła. „Chodzi o listopad 2026 r.”


















