Filadelfia podejmuje kroki prawne przeciwko administracji Trumpa w związku z decyzją Służby Parku Narodowego o demontażu długoletniej wystawy poświęconej niewolnictwu w Narodowym parku historycznym Independence, w którym mieści się dawna rezydencja Jerzego Waszyngtona.

Miasto złożyło swoje proces sądowy w czwartek przed sądem federalnym, wskazując jako oskarżonych Departament Spraw Wewnętrznych USA i jego sekretarza Douga Burguma, Służbę Parku Narodowego i jej pełniącą obowiązki dyrektora Jessicę Bowron. Pozew ma na celu wydanie orzeczenia sądowego nakazującego przywrócenie eksponatów do czasu zakończenia sprawy.

Wystawa znajdowała się w siedzibie Prezydenta, niegdyś domu Jerzego Waszyngtona i Johna Adamsa, i obejmowała m.in informacja uznanie osób zniewolonych przez Waszyngton, wraz z szerszą chronologią niewolnictwa w USA.

„Ekrany interpretacyjne dotyczące osób zniewolonych w Domu Prezydenta stanowią integralną część wystawy i ich usunięcie stanowiłoby istotną zmianę wystawy” – napisali prawnicy miejscy w pozwie prawnym. Z pozwu wynika, że ​​urzędnicy nie zostali poinformowani z wyprzedzeniem, że eksponat zostanie zmieniony.

Demokratyczny gubernator Pensylwanii Josh Shapiro ostro skrytykował decyzję o usunięciu znaków, argumentując, że Trump „wykorzysta każdą okazję, aby napisać na nowo i wybielić naszą historię”.

„Ale wybrał złe miasto i z całą pewnością wybrał złą Wspólnotę Narodów” – dodał Shapiro w wiadomości opublikowano w X. „Wyciągamy wnioski z naszej historii w Pensylwanii, nawet jeśli jest ona bolesna”.

Panel informacyjny można zobaczyć w siedzibie Prezydenta w dniu 19 sierpnia 2025 r. w Filadelfii. Zdjęcie: Matt Rourke/AP

– powiedziała Kenyatta Johnson, przewodnicząca rady miejskiej Filadelfii w oświadczeniu w czwartek: „Usuwanie eksponatów jest próbą wybielenia amerykańskiej historii. Historii nie można wymazać tylko dlatego, że jest niewygodna. Usunięcie przedmiotów z Domu Prezydenta jedynie zmienia krajobraz, a nie zapis historyczny. „

W 2003 roku Kongres zachęcał Służbę Parków Narodowych do formalnego uznania zniewolonych ludzi, którzy mieszkali i pracowali w Domu Prezydenta. Z pozwu wynika, że ​​w 2006 r. miasto i agencja zgodziły się współpracować przy stworzeniu wystawy w tym miejscu, która została otwarta w 2010 r. wraz z tablicami pamiątkowymi i informacyjnymi poświęconymi niewolnictwu.

Usunięcie wystawy jest częścią szerszych wysiłków administracji Trumpa mających na celu wyeliminowanie treści kulturowych niezgodnych z jego programem politycznym.

w zarządzenie wykonawcze W wydanym w marcu ubiegłego roku Trump oskarżył administrację Bidena o promowanie „niewłaściwej, powodującej podziały lub antyamerykańskiej ideologii” i poinstruował sekretarza spraw wewnętrznych, aby zmienił materiały znajdujące się pod kontrolą departamentu, które „zostały niewłaściwie usunięte lub zmienione w ciągu ostatnich pięciu lat w celu utrwalenia fałszywej rewizji historii lub niewłaściwego minimalizowania lub dyskredytowania niektórych postaci lub wydarzeń historycznych”.

Zmiany zostały już wprowadzone w Smithsonian Institution wyświetla wzmiankę Trumpa od czasu jego powrotu na urząd. Tekst omawiający jego impeachment i rolę w ataku na Kapitol 6 stycznia 2021 r został usunięty z okolic jego nowego oficjalnego portretu w National Portrait Gallery.

Source link