General Motors podniósł swoje perspektywy finansowe na ten rok i nieznacznie obniżył oczekiwany wynik taryfyponieważ producent samochodów oczekuje oczekiwanej ulgi w cłach w USA w obliczu słabnącego rynku pojazdy elektryczne.

Obecnie firma oczekuje, że jej roczny skorygowany zysk podstawowy wyniesie od 12 do 13 miliardów dolarów w porównaniu z wcześniejszymi szacunkami na poziomie 10 do 12,5 miliarda dolarów. The Detroit producent samochodów powiedział, że cła osiągną zyski w mniejszym stopniu niż oczekiwano, obniżając zaktualizowany wpływ do zakresu 3,5–4,5 miliarda dolarów z poprzednich 4 miliardów dolarów do 5 miliardów dolarów.

Na początku tego miesiąca gigant motoryzacyjny poniósł koszty w wysokości 1,6 miliarda dolarów w wyniku zmian w swojej strategii dotyczącej pojazdów elektrycznych. Pod koniec września 7500 dolarów ulga podatkowa w modelach zasilanych akumulatorowo zniknęły, a przepisy dotyczące emisji spalin przez pojazdy uległy dalszemu rozluźnieniu.

W liście do akcjonariuszy dyrektor generalna General Motors, Mary Barra, oświadczyła, że ​​spodziewa się, że firma będzie w przyszłości ponosić opłaty związane z pojazdami elektrycznymi. „Działając szybko i zdecydowanie, aby zaradzić nadwyżce mocy produkcyjnych, spodziewamy się zmniejszyć straty pojazdów elektrycznych w 2026 r. i później” – stwierdziła.

Przychody za kwartał kończący się we wrześniu nieznacznie spadły do ​​48,6 miliarda dolarów w porównaniu z rokiem poprzednim.

Sprzedaż samochodów w USA utrzymuje się na wysokim poziomie pomimo niepewności co do ceł i wzrosła o 6% w trzecim kwartale. Podczas gdy producenci samochodów w dużej mierze unikali podnoszenia cen naklejek, aby zrównoważyć koszty taryf, amerykańscy nabywcy samochodów w dalszym ciągu wybierają droższe modele i dodatkowe funkcje.

GM oświadczył, że planuje złagodzić 35% przewidywanego uderzenia taryfowego. Po tym na horyzoncie widać ulgę dla wielu amerykańskich producentów samochodów Donalda Trumpa zatwierdzony nakaz rozszerzenia kredytów na produkcję samochodów i silników w USA, umożliwiający przedsiębiorstwom otrzymanie do 2030 r. kredytu w wysokości 3,75% sugerowanej ceny detalicznej pojazdów montowanych w USA w celu zrównoważenia ceł importowych na części.

„Chcę również podziękować prezydentowi i jego zespołowi za ważne aktualizacje taryf, których dokonali w piątek. Program offsetowy MSRP pomoże zwiększyć konkurencyjność pojazdów produkowanych w USA w ciągu najbliższych pięciu lat „, powiedziała Barra w liście do akcjonariuszy.

Globalne firmy odnotowały ponad 35 miliardów dolarów kosztów wynikających z amerykańskich ceł mających wpływ na zyski za trzeci kwartał.

Analitycy zauważyli, że inwestorzy w dalszym ciągu czekają na zawarcie umów handlowych z Meksykiem i Kanadą, a także z Koreą Południową, głównym eksporterem samochodów dla GM. Producenci samochodów zwiększają inwestycje w USA, aby zrównoważyć opłaty nakładane przez Trumpa. W czerwcu GM ogłosił, że zainwestuje 4 miliardy dolarów w trzy amerykańskie zakłady w Michigan, Kansas i Tennessee. Producent samochodów importuje około połowę pojazdów, które sprzedaje w USA, głównie z Meksyku i Korei Południowej.

Stellantis powiedział to na początku tego miesiąca planuje inwestować 13 miliardów dolarów w USA w ciągu najbliższych czterech lat.

W 2021 r. Barra ogłosiła, że ​​do 2035 r. zamierza produkować wyłącznie pojazdy elektryczne, do tego celu przestała się już publicznie odwoływać, twierdząc zamiast tego, że ofertą producenta będzie kierować popyt klientów.

Sprzedaż pojazdów elektrycznych była w trzecim kwartale wysoka zarówno w przypadku GM, jak i całej branży, ponieważ klienci ścigali się, by skorzystać z ulgi podatkowej, ale nadal stanowiła mniej niż 10% całkowitej sprzedaży firmy.

Aby pobudzić popyt konsumencki, GM planował zaoferować program, który umożliwiłby dealerom dalsze oferowanie ulgi podatkowej w przypadku leasingu pojazdów elektrycznych. Od tego czasu wycofał się z tej inicjatywy po ostrej reakcji ze strony prawodawców, w tym Berniego Moreno, republikańskiego senatora z Ohio i byłego dealera samochodowego.

Ford również zarzucił swój program w tym samym celu. Inni producenci samochodów, w tym Hyundai i Stellantis, oferują zachęty do obniżenia cen, jakie konsumenci płacą za pojazdy elektryczne.

Source link