TNie można zaprzeczyć, że amerykański sąd najwyższy jest długo oczekiwany orzeczenie, które zostało uchylone Globalne cła Donalda Trumpa są ważne i jeśli orzeczenie okaże się zwiastunem gotowości sądu do porzucenia zaskakującego pochlebstwa wobec prezydenta USA, może okazać się niezwykle ważne. Orzeczenie w ten piątek jest po raz pierwszy podczas drugiej kadencji Trumpa że sędziowie pokrzyżowali jedną z jego polityk. Co więcej, polityka, którą obalili, jest charakterystyczną polityką gospodarczą Trumpa – używał ceł, aby atakować, panować i terroryzować dziesiątki innych krajów, a tym samym uczynić siebie Królem Dżungli Ekonomicznej.
W głównej opinii sądu, dołączył do trzech konserwatywnych sędziów i trzech liberałów, główny sędzia John Roberts użył ostrego języka, aby obniżyć cła Trumpa, pisząc, że konstytucja wyraźnie przyznaje Kongresowi, a nie prezydentowi, uprawnienia do nakładania podatków i ceł. (zauważył Roberts że cła są rzeczywiście podatkami.)
Roberts dodał, że Trump błędnie zinterpretował prawo, na które się powołał w celu nałożenia ceł na ponad 80 krajów, zauważając, że prawo to – międzynarodowa ustawa o uprawnieniach nadzwyczajnych – nie wspomina ani razu nie padło słowo „cła”, ponieważ określa ono wiele sposobów, w jakie prezydenci mogą regulować import. Roberts dodał, że gdyby Kongres chciał przyznać prezydentom uprawnienia do nakładania ceł na mocy tej ustawy, wyraźnie by to powiedział.
W przypadku taryf, Learning Resources Inc przeciwko Trumpowi, Roberts wydawał się przerażony niezwykłą mocą, jaką zdobył Trump, aby nałożyć dowolne cła na dowolny kraj, w dowolnej wysokości. Roberts napisał, że „Prezydent rości sobie nadzwyczajne uprawnienia do jednostronnego nakładania ceł o nieograniczonej wysokości, czasie trwania i zakresie” oraz że zgodnie z interpretacją prawa przez administrację „Prezydent nie jest ograniczony znaczącymi ograniczeniami proceduralnymi zawartymi w innych ustawach taryfowych i ma swobodę wydawania oszałamiającego szeregu modyfikacji według własnego uznania”.
W ciągu ostatniego roku sześcioosobowa konserwatywna większość w Trybunale orzekła na korzyść Trumpa w: wyjątkowo wysoki odsetek przypadków ukrytych akt– pozwalając Trumpowi oszukać Departament Edukacjipozwalając Ice’owi zatrzymywać ludzi ze względu na ich pochodzenie etnicznepozwalając Trumpowi odmówić wydania przyznanych funduszy USAIDpozwalając Pentagonowi zwolnić transpłciowych członków służby.
Po całym tym narzucaniu Trumpowi wody zachęcające jest obserwowanie, jak sąd mu się przeciwstawił i obwieścił w sprawie taryfowej, że Trump interpretował przepisy w nieprawdopodobny i nielogiczny sposób, aby maksymalnie wykorzystać swoją władzę wykonawczą. Byłoby na przykład dobrze, gdyby sąd w podobny sposób orzekł, że Trump interpretuje ustawę o obcych wrogach z 1798 r. w nieprawdopodobny i nielogiczny sposób, kiedy stara się deportować wenezuelskich imigrantów bez należytego procesu, mimo że ustawa ta ma zastosowanie tylko w przypadku Stanów Zjednoczonych w obliczu zbrojnego, zorganizowanego ataku.
Wkrótce po wydaniu orzeczenia w sprawie ceł Trump szybko oczernił i znieważył sędziów, którzy orzekali przeciwko niemu. „Oni po prostu są głupcy i psiaki” dla przeciwników politycznych, w tym „radykalnie lewicowych Demokratów” – powiedział. „Są bardzo niepatriotyczni i nielojalni wobec naszej konstytucji. Moim zdaniem na sąd wpłynęły zagraniczne interesy.”
Trump powiedział także, że sędziowie, którzy orzekali przeciwko niemu, byli „hańba dla naszego narodu” i że „wstydził się”, że „nie mieli odwagi zrobić tego, co jest dobre dla naszego kraju”. Trump bezlitośnie pobił sześciu sędziów, którzy orzekali przeciwko niemu, w tym konserwatystów Robertsa, Amy Coney Barrett i Neila Gorsucha, a nawet ci trzej mieli rządził w imieniu Trumpa w około 80% w tym czasie w sprawach dotyczących ukrytych akt, wiele z nich było wysoce kontrowersyjnych i kontrowersyjnych.
Po tym, jak Trump obraził sędziów i podjudził przeciwko nim lojalistów Maga, miejmy nadzieję, że sędziowie będą bardziej zmotywowani, aby zostawić za sobą pochlebstwa Trumpa i będą bardziej odważni, by orzekać przeciwko niemu. Kiedy sędziowie przyznają się przed sobą, że nie powinni tak szybko ustępować Trumpowi i nie spieszyć się z przyznaniem mu większej władzy w ramach „teorii jednolitej władzy wykonawczej”, biorąc pod uwagę, że jest on tak autokratyczny i bandycki, że często nie zwraca uwagi na prawo i prawdę.
Najwyższy czas, aby Sąd Najwyższy zdał sobie sprawę, że winda Trumpa nie prowadzi na sam szczyt. Pamiętacie, jak w grudniu ubiegłego roku napisał, że gdyby Sąd Najwyższy wydał orzeczenie przeciwko niemu w sprawie ceł, byłoby to: „największe zagrożenie w historii” dla bezpieczeństwa narodowego USA. W październiku powiedział coś jeszcze bardziej absurdalnego: że jeśli orzeczenie w sprawie ceł będzie przeciwko niemu, to „dosłownie zniszczy Stany Zjednoczone Ameryki.” (Kiedy obudziłem się dziś rano. USA wciąż stały.)
Znaczenie sprawy dotyczącej ceł będzie częściowo dotyczyć tego, która z dwóch dróg będzie miała miejsce Sąd Najwyższy USA wybierze: ograniczoną, prokorporacyjną drogę lub szerszy, solidniejszy kurs, broniąc konstytucji przed najbardziej autorytarnym prezydentem w historii.
Wielu obserwatorów Sądu Najwyższego Stanów Zjednoczonych przewiduje, że w tym roku Sąd Najwyższy wyda orzeczenie przeciwko Trumpowi tylko w dwóch ważnych sprawach – w sprawach, w których znaczna część korporacyjnej Ameryki rozstała się z prezydentem. Roberts i inni konserwatywni sędziowie nie lubią rozstawać się z Korporacyjną Ameryką. Te dwie sprawy to sprawa dotycząca ceł i sprawa, w której Trump próbował zwolnić członkinię Rezerwy Federalnej Lisę Cook, nie zapewniając jej należytego procesu, po tym, jak sojusznik Trumpa zarzucił, że Cook złożył fałszywe oświadczenia we wniosku o kredyt hipoteczny. Zaprzeczyła, jakoby dopuściła się jakichkolwiek nieprawidłowości.
Korporacyjna Ameryka nienawidzi ceł Trumpa, przekonana, że psują one stosunki handlowe i osłabiają wzrost gospodarczy. Korporacyjna Ameryka sprzeciwia się także zawziętym wysiłkom Trumpa mającym na celu wyeliminowanie niezależności Rezerwy Federalnej i przekształcenie jej w grupę marionetek Trumpa, które zgodnie z wolą Trumpa obniżą stopy procentowe, co może spowodować gwałtowny wzrost inflacji za kilka lat, najprawdopodobniej po odejściu Trumpa ze stanowiska. Miejmy przynajmniej nadzieję, że sąd wyda orzeczenie w sprawie Cooka nad Trumpem, ale na tym się nie poprzestanie.
Miejmy nadzieję, że sąd zdejmie swoje pro-Trumpowe okulary i zacznie dostrzegać, jak często lekceważy on prawdę i prawo (i sędziów). Wszyscy musimy wstać i bronić amerykańskiej konstytucji. A amerykański Sąd Najwyższy musi to zrobić bardziej niż ktokolwiek inny.
-
Steven Greenhouse jest dziennikarzem i autorem zajmującym się pracą i miejscem pracy, a także kwestiami gospodarczymi i prawnymi