OW zeszłym roku gwizdki stały się symbolem zbiorowego oporu zwykłych ludzi przeciwstawiającego się federalnym egzekwowaniom prawa imigracyjnego. jako Administracja Trumpa rozszerza swoje działania przeciwko imigracji na miasta i miasteczka w całych Stanach Zjednoczonych, ludzie korzystają z gwizdków, aby ostrzegać swoich sąsiadów o obecności Imigracja i egzekwowanie prawa celnego agentów (ICE).

Ale nie wszyscy aktywiści są zgodni co do ich skuteczności. Niektórzy organizatorzy, w tym ci z wiejskich obszarów USA, twierdzą, że gwizdki mogą wzmagać panikę w społecznościach, którym służą. Inni twierdzą, że mogą powodować niepotrzebne zamieszanie wśród dzieci, osób starszych i niepełnosprawnych.

Kiedy kilka organizacji oddolnych w całym kraju, np Stan Waszyngton Do Marylandopublikowanego w mediach społecznościowych na temat decyzji o wyłączeniu gwizdków z ich działalności, w Internecie wybuchła debata. Badacze zajmujący się ruchami społecznymi twierdzą jednak, że taktyczna adaptacja jest zdrową częścią organizowania się, ponieważ w miarę pojawiania się koalicji, jednoczenia się i ciągłego przekształcania, aby sprostać potrzebom w terenie.

„Postrzegam to właściwie jako znak, że ruch rzeczywiście słucha ludzi, na których rzekomo im zależy” – powiedział Fernando Tormos-Aponte, profesor na Uniwersytecie w Pittsburghu, który bada ruchy społeczne.

Jak gwizdki stały się symbolem solidarności

W weekend pod koniec sierpnia w dzielnicy Pilzno w Chicago, gdy tłumy gromadziły się na corocznych targach sztuki, wolontariusze oprócz swoich rękodzieł rozdawali nieoczekiwany przedmiot: jasne plastikowe gwizdki.

„W Los Angeles zrobiło się już gorąco” – powiedziała Teresa Magaña, współzałożycielka Pilsen Arts and Community House, odnosząc się do naloty organów imigracyjnych, które przetoczyły się przez miasto latem 2025 r. Później tego lata Chicago również groziła okupacja federalna. „Wszyscy w tamtym czasie czuli się bardzo bezradni i zastanawiali się, co mamy zrobić?”

Gwizdki stanowiły część systemu natychmiastowego ostrzegania społeczności, którego aktywiści z Los Angeles zaczęli używać do ostrzegania sąsiadów o pojawieniu się agentów ICE.

W Pilźnie – historycznie meksykańskiej dzielnicy Lower West Side o głębokich korzeniach aktywistycznych – Magaña i miejscowi członkowie społeczności twórców dostrzegli namacalny sposób na reakcję. Początkowo zamawiali hurtowo gwizdki w Internecie, aby je bezpłatnie dystrybuować, ale w ciągu kilku tygodni skontaktowali się z nimi lokalni entuzjaści druku 3D, oferując zamiast tego ich produkcję.

Teraz, sześć miesięcy później, Magaña szacuje, że oddolna akcja wolontariatu, którą rozpoczęli, gdy Trump wyruszył „Operacja Midway Blitz”, która zgromadziła setki mieszkańców Chicago, rozprowadziła blisko 30 000 gwizdków, wysyłając zamówienia do organizatorów i wolontariuszy w około 25 stanach.

Osoba dmucha w gwizdek, aby ostrzec ludzi, że agenci federalni prowadzą operację egzekwowania prawa imigracyjnego w Nowym Orleanie w Luizjanie w dniu 5 grudnia 2025 r. Zdjęcie: Ryan Murphy/Getty Images

Grupa wyprodukowała także prawie 100 000 egzemplarzy dwujęzycznego zina wyjaśniającego, jak działa system ostrzegania: dmuchaj krótkimi dźwiękami, jeśli ICE „prowadzi lub czai się” i dmuchaj ciągle, „jeśli ICE kogoś porywa”. Jeśli ktoś usłyszy gwizdek, powinien udać się w bezpieczne miejsce lub „podążać za dźwiękiem, utworzyć tłum i zachować głośno”.

„Ludzie spotykają się i łączą w sposób, jakiego nigdy wcześniej nie mieli” – powiedziała Magaña.

Według Veroniki, głównej organizatorki koalicji ICE ostrzegającej przed gwizdkami ostrzegawczymi Migra Whistle w Portland w stanie Oregon, gwizdki pomogły rodzinom w czasie rzeczywistym, która odmówiła ujawnienia swojego nazwiska w obawie, że zostaną wyśledzone przez władze imigracyjne. Termin „migra” – hiszpański slang oznaczający egzekwowanie prawa imigracyjnego lub „inmigración” – został użyty jako ostrzeżenie dla sąsiadów, aby zwracali uwagę na ICE.

Teraz, z gwizdkami na szyi, „obserwatorzy migracji” na rowerach lub w samochodach mogą zidentyfikować nieoznakowane pojazdy, które prawdopodobnie należą do ICE, potwierdzić ich obecność, a następnie użyć gwizdka, aby zaalarmować obszar. Czasami sąsiedzi trąbią, wzmacniając sygnał.

„Nie lubią być zauważani” – Veronica powiedziała o agentach federalnych. „Uciekają od tego”.

Pomysł na Migra Whistle zrodził się we wrześniu ubiegłego roku po tym, jak Veronica wzięła udział w konferencji na temat mobilizowania władzy społeczności. Tam usłyszała, że ​​w innych miastach używa się gwizdków jako środka bezpieczeństwa. Po powrocie do Portland nawiązała kontakt z małą grupą osób, w tym z osobą eksperymentującą z drukarką 3D, i przedstawiła ten pomysł.

„Po prostu wystartowało jak pożar” – powiedziała.

W ciągu kilku dni czat grupowy jej organizacji rozrósł się do ponad 150 osób. Niektórzy zgłosili się na ochotnika do drukowania gwizdków w ciągu nocy, inni składali ziny, pozyskiwali włóczkę na smycze lub wypełnione torebki z kanapkami w celu dystrybucji. Wysiłki zostały celowo zdecentralizowane.

„Nie ma ograniczeń co do pomysłów” – powiedziała Veronica. „Jest tak zdecentralizowany, jak to tylko możliwe”.

Obecnie wolontariusze pomagają w produkcji setek, a czasem tysięcy gwizdków tygodniowo. Niektórzy pozostają w Oregonie, inni są wysyłani między innymi do Minnesoty, Teksasu i Kolorado, gdzie utworzyły się podobne grupy. Organizowanie gwizdów wzmocniło więzi społeczne, twierdzą organizatorzy, budząc niegdyś uśpione sieci ludzi i wnosząc nową energię do sąsiedzkich przestrzeni.

Jak zmienia się taktyka oporu, aby sprostać chwili

Jednak nie wszyscy zwolennicy mają takie same doświadczenia z gwizdkami.

Pod koniec ubiegłego miesiąca w Shoreline, mieście położonym około 16 km na północ od Seattle, wolontariusz dokumentował zatrzymanie Ivana Guzmana, ojca i kucharza meksykańskiego imigranta. Guzman był jechał ze swoim dwuletnim synem do przedszkola w niedzielny poranek, kiedy zamaskowani i uzbrojeni agenci federalni otoczyli jego samochód z czterema pojazdami na ruchliwym skrzyżowaniu.

Gdy funkcjonariusze aresztowali Guzmana i umieścili go w jednym z nieoznakowanych samochodów, adwokaci twierdzą, że małe dziecko Guzmana pozostawało na tylnym siedzeniu pojazdu ICE przez ponad pół godziny. Gdy agenci ICE czekali na przybycie matki dziecka, wolontariusz zaczął zapisywać numery identyfikatorów, nagrywać wideo agentów imigracyjnych i zbierać dane kontaktowe, aby powiadomić dodatkowych członków rodziny i prawników z Washington Immigrant Solidarity Network (WAISN).

Potem zaczęli pojawiać się ludzie z gwizdkami i dmuchać.

Osoba gwiżdże na funkcjonariuszy straży granicznej, którzy aresztują dwóch nastolatków po wypadku samochodowym w Minneapolis w stanie Minnesota, 21 stycznia. Zdjęcie: Stephen Maturen/Getty Images

Ostry dźwięk przeszył powietrze. Dziecko, już w szoku, zaczęło panikować i płakać, a w miarę eskalacji sytuacji agenci stali się bardziej agresywni – powiedzieli Guardianowi jego adwokaci. Wolontariuszowi wysłanemu za pośrednictwem gorącej linii szybkiego reagowania organizacji coraz trudniej było usłyszeć i uchwycić ważne szczegóły potrzebne do wsparcia pozostawionego dziecka.

Dla WAISN, który w ciągu ostatniej dekady stworzył system obrony przed deportacją, ten moment podkreślił, dlaczego zdecydował się nie stosować gwizdków w ramach swojej strategii rzecznictwa.

„Nie jesteśmy przeciwni gwizdkom” – powiedziała Brenda Rodríguez López, jedna z dyrektorów wykonawczych grupy. „Ale nasze strategie opierają się na prawie dziesięciu latach organizowania się oraz niedawnych i długotrwałych bezpośrednich rozmowach ze społecznościami wiejskimi i miejskimi”.

Rodríguez López powiedział, że podczas tych rozmów rodziny zgłaszały uczucie zwiększonego niepokoju, gdy podczas i tak już napiętych spotkań z funkcjonariuszami organów imigracyjnych używano gwizdków.

Inne grupy twierdzą, że ich społeczności zachęcają do używania gwizdków. „Nie rozmawiałam z ani jedną osobą, na którą ICE faktycznie miał wpływ lub która była podatna na działanie ICE, mówiąc coś w stylu: «Proszę, niech to się dzieje tak cicho, jak to możliwe»” – powiedziała Veronica. „Jeśli ktoś zabiera moją ukochaną osobę, lepiej naróbcie o tym hałasu. Dlaczego to zniknięcie następuje po cichu?”

Regularna komunikacja z rodzinami w całej okolicy Stan Waszyngton poinformował o decyzji WAISN o nieużywaniu gwizdków. Organizacja nie wierzy, że gwizdki i inne „głośne taktyki” nie zwiększają bezpieczeństwa rodzin, ale mogą zwiększyć strach, stres i zwrócić niechcianą uwagę na zagrożone rodziny. Zwolennicy organizacji twierdzą, że gwizdki mogą szczególnie powodować zamieszanie i strach u osób starszych, dzieci i osób niepełnosprawnych w ich społecznościach.

Jak nieporozumienia w ruchach sprzyjają zmianom

Debata na temat gwizdków ilustruje, jak ruchy zmieniają się i rozwijają, aby sprostać chwili oraz jak ruchy powinny się zmieniać, powiedział Tormos-Aponte z Uniwersytetu w Pittsburghu.

„Oznaką silnego ruchu jest często umiejętność strategicznego dostosowania się do niuansów sytuacji w poszczególnych regionach” – stwierdził.

Osoba gwiżdże, gdy agenci straży granicznej aresztują mężczyznę w Minneapolis w stanie Minnesota 8 stycznia. Zdjęcie: Stephen Maturen/Getty Images

„Strategii nie można kopiować i wklejać” – powiedział Rodríguez López, beneficjent programu Deferred Action for Childhood Arrivals, który wyemigrował do Stanów Zjednoczonych z Meksyku. „Ważne jest, abyśmy nadal skupiali się na obronie naszych społeczności i budowaniu”.

W wiejskich miasteczkach, takich jak Basin City w stanie Waszyngton, gdzie dorastała, domy są daleko od siebie, a do śródmieścia nie można łatwo dotrzeć piechotą. Gwizdki mogą nie być słyszalne lub mogą przyciągnąć niechcianą uwagę w obszarach, w których wrogość wobec imigrantów jest już wysoka. Ponad jedna czwarta zgłoszonych zatrzymań w Waszyngtonie ma miejsce podczas zatrzymania ruchu, często na autostradach, gdzie gwizdki byłyby nieskuteczne.

Dla WAISN pytanie nie brzmi, czy gwizdki są z natury dobre, czy złe, ale czy skupiają się na potrzebach osób najbardziej dotkniętych. Ma nadzieję, że w miarę nasilania się egzekwowania prawa nieporozumienia dotyczące taktyki nie złamią szerszego ruchu.

„Każdy ma swoją rolę” – powiedział Rodríguez López.

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj