W środę Izba przyjęła ustawę Save America Act, która radykalnie zmieni zasady głosowania, wymagając dowodu obywatelstwa przy rejestracji wyborcy i znacznie ograniczy głosowanie korespondencyjne.
Uważni obserwatorzy twierdzą, że ustawa, która została przyjęta większością głosów 218 do 213, czeka w Senacie zacięta walka.
„Jestem sceptyczna, czy Senat będzie głosował nad tą ustawą, ponieważ wykracza ona poza projekt, który już przesłał do Senatu, (którym) nie został uwzględniony” – powiedziała Shenna Bellows, sekretarz stanu stanu Maine i kandydatka Demokratów na gubernatora.
Przyłączył się jeden Demokrata, Henry Cuellar z Teksasu Republikanie w przyjęciu ustawy.
Wcześniej Izba przyjęła wersję ustawy Safeguard American Voter Eligibility – Save Act – w 2024 r. trzema głosami Demokratów. Jednak bez wsparcia Demokratów w Senacie zeszła na margines.
Ustawa Save America Act, wprowadzona w tym roku przez Chipa Roya z Teksasu, rozszerza zmiany w przepisach dotyczących głosowania zawarte w ustawie z 2024 r., dodając ogólnokrajowy wymóg dotyczący dokumentu tożsamości ze zdjęciem podczas głosowania, a lista akceptowalnych dokumentów tożsamości jest bardziej rygorystyczna niż w wielu stanach, w których obowiązują już wymagania dotyczące dokumentów tożsamości wyborcy. Identyfikatory studenckie są wyraźnie niedozwolone.
Wdrożenie wymogów zawartych w pierwotnym projekcie ustawy, w tym przedstawienie wymogów dotyczących obywatelstwa, weszłoby w życie natychmiast, co pozostawiłoby stanom trudności w dostosowaniu swoich systemów głosowania do nowego prawa.
„Najważniejsze w przypadku tych ustaw jest to, że chcą je wykorzystać do stworzenia wrażenia, że w niektórych stanach coś jest nie tak” – powiedział Gideon Cohn-Postar, starszy doradca ds. infrastruktury wyborczej w Instytucie Responsywnego Rządu. „Można je opisać w bardzo ogólny sposób i brzmią rozsądnie. 'Och, dowód obywatelstwa. No cóż, oczywiście każdy powinien udowodnić obywatelstwo.’ Właściwie jest to niezwykle trudne, a ludzie poświadczają swoje obywatelstwo pod groźbą kary za krzywoprzysięstwo. Właściwie to bardzo wysoki standard.
Podobnie wymóg posiadania dokumentu tożsamości ze zdjęciem do celów rejestracji lub głosowania na pierwszy rzut oka wydaje się rozsądny, dopóki nie zostanie wprowadzony w praktyce sposób rejestracji drogą pocztową, stwierdziła Cohn-Postar.
Centrum Prawa Południowego Ubóstwa szacuje, że 21 milionów Amerykanów nie ma kopii aktu urodzenia ani paszportu. Organizacja twierdzi, że potencjalni wyborcy to częściej osoby biedne lub kolorowe.
„Musimy spojrzeć na to całościowo” – powiedziała Rebekah Caruthers, prezes i dyrektor generalna Fair Elections Center. „Chodzi o to, aby ograniczyć uprawnienia do głosowania w tym kraju”.
Dlaczego zatem Izba miałaby zawracać sobie głowę tym ustawodawstwem, wiedząc, że wszelkie próby zmiany przepisów dotyczących głosowania na szczeblu federalnym zostaną zablokowane przez obstrukcję Demokratów, nie wspominając o natychmiastowym zaskarżeniu go przed sądami federalnymi?
Ponieważ projekt ustawy oznacza X na mapie legislacyjnej dla konserwatywnych ustawodawców stanowych.
„Niektóre stanowe ciała ustawodawcze zamiast robić to, co leży w najlepszym interesie ich stanu, słuchają, co mówi prezydent” – powiedział Caruthers. „Ten prezydent wygłasza najróżniejsze twierdzenia, nie mając danych na poparcie swoich twierdzeń ani dowodów na poparcie swoich słów, a niektórzy prawodawcy są skłonni wprowadzić ustawodawstwo, ustawy dotyczące głosowania, do legislatur stanowych w całym kraju”.


















