weteran Minneapolis nadawca radia sportowego przeprosił i twierdzi, że „bierze kilka dni wolnego” po tym, jak powołał się na konserwatywną teorię spiskową, jakoby za protest płacono osobom demonstrującym przeciwko śmiercionośnemu tłumieniu imigracji przez administrację Trumpa.
Komentarze Paula Allena na temat piątkowych protestujących pojawiły się nieco ponad dwa tygodnie po tym, jak 7 stycznia funkcjonariusz amerykańskiego urzędu imigracyjnego i celnego (ICE) zastrzelił Renee Nicole Good, gdy odjeżdżała po spotkaniu z nim w Minneapoliswywołując protesty uliczne.
Te uwagi Allena pojawiły się także dzień przed tym, jak funkcjonariusze straży granicznej w mieście rozpoczęli kolejną falę protestów po rozbrojeniu, unieruchomieniu, a następnie śmiertelnym postrzeleniu Alexa Prettiego, który podobnie jak Good był 37-letnim obywatelem USA.
„Wygłosiłem komentarz… na temat protestujących… który był niedelikatny i nieodpowiednio zgrany w czasie, za co przepraszam” – powiedział Allen w nagranym wcześniej oświadczeniu wyemitowanym przez stację sportową KFAN, która zatrudnia go od 1998 r. „To była nieudana próba poczucia humoru i chociaż nigdy nie została sformułowana z zamiarem politycznym ani zniewagą polityczną, absolutnie i całym sercem chcę przeprosić tych, którzy naprawdę poczuli się przez nią zranieni lub urażeni”.
Później kontynuował: „W piątek zabrakło mi wszystkiego, za co przepraszam.
„Biorę kilka dni wolnego – chciałem wyrazić te myśli i szczerze przeprosić, zanim to zrobię”.
Piątkowy komentarz Allena do protestujących, który pojawił się podczas rozmowy w KFAN z Chadem Greenwayem, byłym Wikingowie z Minnesoty zawodowy zawodnik drużyny piłkarskiej, spotkał się później z ostrym sprzeciwem.
Dziesiątki tysięcy maszerowało w piątek w centrum miasta. Zamknięto także firmy w ramach solidarności z protestującymi, którzy wyszli na ulice, mimo że ten region i duża część Stanów Zjednoczonych przygotowywały się na przetrwanie w weekend niezwykle mroźnej zimowej burzy.
„Czy w takich warunkach opłacani protestujący otrzymują wynagrodzenie za ryzyko?” powiedział Allen, który od 2002 roku prowadzi transmisje radiowe meczów Wikingów w KFAN.
Allen nie ustępował po tym, jak Greenway zignorował komentarz, twierdząc, że „wszyscy łapią bezdomne zwierzęta” lub spotykając się z krytyką, w tym z innymi osobistościami futbolu. „Wszędzie ich pełno. Protestujący złapali jednego dziś rano.”
Następnie z niektórych kręgów zażądano rezygnacji Allena. Jego przepraszające oświadczenie zostało wyemitowane w poniedziałek rano podczas przerwy reklamowej w programie KFAN, którego jest gospodarzem.
Program – od 9 do 12 – „nie formułuje opinii politycznych” – stwierdził. Zamiast tego, powiedział, jego celem jest zapewnienie widzom „miejsca, w którym rozmawiamy o sporcie – (aby) zaoferować ucieczkę od ciężkich rzeczy i zapewnić słuchaczom potrzebną odskocznię od wszystkiego innego, co się dzieje”.
„To my służymy Tobie, a nie odwrotnie” – dodał. „Jesteśmy bardzo szczęśliwi i dziękujemy, że tak długo na nas liczyliście. To znaczy więcej, niż kiedykolwiek się spodziewacie. „
Dyrektor programowy KFAN Chad Abbott nie odpowiedział natychmiast na prośbę o komentarz, prosząc o więcej szczegółów na temat charakteru urlopu Allena, w tym tego, czy został on wykorzystany dobrowolnie. Wikingowie również nie odpowiedzieli na prośbę o komentarz.
Sojusznicy Donalda Trumpa z amerykańskiej prawicy często starali się lekceważyć masowe protesty przeciwko jego dwóm prezydentom, zarzucając, że są one dziełem wynagradzanych agitatorów, a nie prawdziwym wyrazem niezadowolenia z jego administracji.
Niemniej jednak w poniedziałek, zaledwie dwa dni po zabiciu Prettiego, administracja Trumpa podobno usunął urzędnika straży granicznej Gregory’ego Bovino ze stanowiska „dowódcy całej agencji”.
Płatni protestujący Allena Barb Friday przybyli prawie 16 lat od tego, co niektórzy uważają za jego najsłynniejszą zabawę – kiedy ówczesny rozgrywający Wikingów, Bretta Favre’aprzechwycił piłkę w końcówce meczu, co w zasadzie skazało jego zespół na porażkę z New Orleans Saints, a stawką było miejsce w Super Bowl.
„Żartujesz sobie ze mnie – nie mogę uwierzyć w to, co właśnie zobaczyłem” – Allen powiedział w chwilę po nierozsądnej próbie podania przez Favre’a.
Wciągając do tyrady skromne wówczas Lions z National Football League, Allen zaczął krzyczeć: „Dlaczego w ogóle zastanawiasz się nad podaniem? Mam na myśli, że możesz uklęknąć i spróbować… kosza z gry!
„To nie jest Detroit, stary! To jest Super Bowl!”


















