Mmiliardy ludzi w moim kraju, Malawistają w obliczu bezprecedensowych kryzysów egzystencjalnych spowodowanych załamaniem klimatu. Częstotliwość występowania ekstremalnych zjawisk pogodowych i ich ogromny wpływ na społeczności postawiły urzędników rządowych, takich jak ja, przed ogromnym dylematem, jak działać wystarczająco szybko, aby ratować życie. W ciągu ostatnich trzech lat przeszliśmy od najgorszych powodzi w ostatnich czasach do najpoważniejszej suszy od dekady. Jej skutki były niszczycielskie dla społeczności w całym kraju.
Gdy Cyklon Freddy uderzył w nas w marcu 2023 r.To zabił ponad 600 osób. Cyklon zranił wiele innych osób, rozbił rodziny, zniszczył źródła utrzymania, a długoterminowe skutki chorób były jeszcze gorsze. Trochę ponad rok później byliśmy w w środku szalejącej suszyktórą prezydent Lazarus McCarthy Chakwera ogłosił katastrofa narodowa w marcuMiliony ludzi zmagają się z ostrym niedoborem żywności, co prowadzi do niedożywienia i problemów zdrowotnych, które narażają życie, nie w ostatniej kolejności w przypadku osób poddawanych długotrwałemu leczeniu takich schorzeń jak gruźlica i HIV.
Choroby niezakaźne to po prostu to; w przeciwieństwie do, powiedzmy, wirusa, nie można się nimi zarazić. Zamiast tego są spowodowane przez kombinację czynników genetycznych, fizjologicznych, środowiskowych i behawioralnych. Główne typy to nowotwory, przewlekłe choroby układu oddechowego, cukrzyca i choroby układu krążenia – zawały serca i udary. Około 80% można zapobiec, a wszystkie rosną, nieubłaganie rozprzestrzeniając się na całym świecie, ponieważ starzenie się populacji i style życia napędzane przez wzrost gospodarczy i urbanizację sprawiają, że bycie niezdrowym staje się zjawiskiem globalnym.
Choroby niezakaźne, kiedyś postrzegane jako choroby bogatych, teraz mają wpływ na biednych. Choroby, niepełnosprawność i śmierć są idealnie zaprojektowane, aby tworzyć i pogłębiać nierówności – a bycie biednym sprawia, że jest mniej prawdopodobne, że zostaniesz prawidłowo zdiagnozowany lub leczony.
Inwestycje w walkę z tymi powszechnymi i przewlekłymi chorobami, które zabijają 71% z nas, są niezwykle niskie, podczas gdy koszty dla rodzin, gospodarek i społeczności są porażająco wysokie.
W krajach o niskich dochodach NCD – zazwyczaj powolne i wyniszczające choroby – są inwestowane lub przekazywane w formie darowizny tylko ułamek potrzebnych pieniędzy. Uwaga nadal skupia się na zagrożeniach ze strony chorób zakaźnych, jednak wskaźniki śmiertelności z powodu raka od dawna przekroczyły liczbę zgonów z powodu malarii, gruźlicy i HIV/AIDS razem wziętych.
„Powszechne schorzenie” to seria artykułów w gazecie Guardian, w której autorzy piszą o chorobach niezakaźnych w krajach rozwijających się: ich częstości występowania, sposobach leczenia, przyczynach i skutkach, a także opowiadają historie ludzi żyjących z tymi chorobami.
Tracy McVeigh, redaktor
„,”kredyt”:””}”>
Szybki przewodnik
Częsta przypadłość
Pokazywać
Liczba ofiar chorób niezakaźnych (NCD) jest ogromna i rośnie. Choroby te kończą życie około 41 milionów z 56 milionów ludzi, którzy umierają każdego roku – a trzy czwarte z nich znajduje się w krajach rozwijających się.
Choroby niezakaźne to po prostu to; w przeciwieństwie do, powiedzmy, wirusa, nie można się nimi zarazić. Zamiast tego są spowodowane przez kombinację czynników genetycznych, fizjologicznych, środowiskowych i behawioralnych. Główne typy to nowotwory, przewlekłe choroby układu oddechowego, cukrzyca i choroby układu krążenia – zawały serca i udary. Około 80% można zapobiec, a wszystkie są w fazie wzrostu, nieubłaganie rozprzestrzeniając się na całym świecie, ponieważ starzenie się populacji i style życia napędzane przez wzrost gospodarczy i urbanizację sprawiają, że bycie niezdrowym staje się zjawiskiem globalnym.
Choroby niezakaźne, kiedyś postrzegane jako choroby bogatych, teraz mają wpływ na biednych. Choroby, niepełnosprawność i śmierć są idealnie zaprojektowane, aby tworzyć i pogłębiać nierówności – a bycie biednym sprawia, że jest mniej prawdopodobne, że zostaniesz prawidłowo zdiagnozowany lub leczony.
Inwestycje w walkę z tymi powszechnymi i przewlekłymi chorobami, które zabijają 71% z nas, są niezwykle niskie, podczas gdy koszty dla rodzin, gospodarek i społeczności są porażająco wysokie.
W krajach o niskich dochodach NCD – zazwyczaj powolne i wyniszczające choroby – są inwestowane lub przekazywane w formie darowizny tylko ułamek potrzebnych pieniędzy. Uwaga nadal skupia się na zagrożeniach ze strony chorób zakaźnych, jednak wskaźniki śmiertelności z powodu raka od dawna przekroczyły liczbę zgonów z powodu malarii, gruźlicy i HIV/AIDS razem wziętych.
„Powszechne schorzenie” to seria artykułów w gazecie Guardian, w której autorzy piszą o chorobach niezakaźnych w krajach rozwijających się: ich częstości występowania, sposobach leczenia, przyczynach i skutkach, a także opowiadają historie ludzi żyjących z tymi chorobami.
Tracy McVeigh, redaktor
Stres klimatyczny zwiększa przesiedlenia i migracje do obszarów miejskich, co powoduje większe obciążenie systemów opieki zdrowotnej i zdrowia psychicznego ludzi. Ekstremalne zjawiska pogodowe obciążają nasze systemy opieki zdrowotnej urazami i wzrostem zachorowań na choroby takie jak cholera i malaria. Istnieją również długoterminowe komplikacje w profilaktyce i leczeniu w ramach programów zdrowotnych z powodu utraty niezbędnych środków medycznych, sprzętu i infrastruktury. Liczba zgonów wzrasta z powodu tych czynników. Po cyklonie Freddy mieliśmy najgorszy w historii wybuch cholery, który trwał ponad rok i zabiło ponad 1700 osób. W tym roku walczymy z malarią, która obecnie stanowi prawie 25% przyjęć do szpitali. Kobiety i dziewczęta, które już teraz stają w obliczu wyzwań w zakresie równości, dostępu do zasobów i kontroli nad procesami decyzyjnymi, są nieproporcjonalnie dotknięte.
Ale walczymy, przyspieszając nasze interwencje przeciwko najbardziej wrażliwym na klimat chorobom, jednocześnie budując zwinne i odporne na zmiany klimatu systemy opieki zdrowotnej, które mogą wytrzymać wstrząsy spowodowane tymi ekstremalnymi zjawiskami pogodowymi. Przyspieszamy zatrudnianie pracowników służby zdrowia i wyposażamy ich w narzędzia do radzenia sobie z pojawiającymi się wyzwaniami. Budujemy więcej ośrodków zdrowia, zapewniając, że tak bardzo potrzebne usługi są bliżej najbardziej narażonych społeczności. Wykorzystujemy mobilne kliniki, które można również rozmieścić w nagłych wypadkach, aby zapewnić ratującą życie opiekę zdrowotną.
W miarę jak zmieniają się wzorce pogodowe i stają się bardziej nieprzewidywalne i surowe, kluczowe znaczenie będzie miała informacja. Nie możemy planować, reagować i być najbardziej efektywnymi, jeśli nie potrafimy zidentyfikować wyzwań, przed którymi stoimy. Ponadto istniejące systemy papierowe stanowią ogromne ryzyko. Kiedy powodzie spowodowane cyklonem Freddy przetoczyły się przez wioski w południowym Malawi, zabrały ze sobą książki i paszporty zdrowotne zawierające dane dotyczące zdrowia obywateli. Nauczyło nas to, że digitalizacja jest pilną koniecznością w naszym kraju. Oprócz ochrony danych, elektroniczna dokumentacja medyczna umożliwi nam wykorzystanie dużych ilości informacji do ustalania trendów i budowania wiedzy, która może pomóc nam zmodernizować świadczenie usług zdrowotnych, poprawić wydajność i jakość opieki, a jednocześnie lepiej przygotować się na przyszłe wybuchy chorób.
Zdajemy sobie sprawę, że ludzie najbardziej dotknięci ekstremalnymi zjawiskami pogodowymi i klimatycznymi w miejscach takich jak Malawi i na całym świecie Afryka są również najmniej odpowiedzialne za kryzys klimatyczny. Ale nie sądzę, aby ludzie rozumieli, jak poważne to jest teraz. Osoby dotknięte tym problemem żyją w społecznościach o najmniejszych możliwościach adaptacji i przeciwdziałania skutkom zmian klimatu, a większość z nich mieszka w krajach o dużym obciążeniu chorobami. Te kraje i społeczności, które nie przyczyniły się prawie w ogóle do ocieplenia planety, płacą najwyższą cenę: płacą za ten wpływ teraz i płacą swoim życiem. Jest coraz gorzej, a niektóre zmiany, takie jak migracje, mają nieodwracalne i znaczące reperkusje dla ludzi i ich środków do życia.
Najwięksi emitenci muszą inwestować więcej, aby złagodzić swój wkład w kryzys klimatyczny. Powinni również inwestować więcej w środki adaptacyjne w takich obszarach jak zdrowie globalne, aby wesprzeć kraje, które już cierpią z powodu poważnych skutków zmieniającego się klimatu.
Być może powaga nie jest jeszcze oczywista dla tych, którzy finansują globalny rozwój. Konferencja COP28 miała pierwszy w historii Dzień Zdrowia, który mam nadzieję, że oznaczał zmianę w globalnej społeczności zajmującej się zdrowiem, uznającej, że wpływ kryzysu klimatycznego już jest i będzie tylko trudniejszy dla najbardziej narażonych. Na marginesie 79. Zgromadzenie Ogólne ONZodbywający się teraz, jest to pierwszy rok, w którym Tydzień Klimatu będzie miał zdrowie jako główny temat. Związek między klimatem a zdrowiem nigdy nie był tak krytyczny. Podczas gdy ta świadomość jest pozytywnym krokiem naprzód, musimy przejść od rozmów do działań, do finansowania, które pozwoli nam reagować teraz i budować odporne na zmiany klimatu systemy na przyszłość.
Kraje bogate mogą zintensyfikować działania mające na celu ochronę systemów opieki zdrowotnej i utrzymanie postępów w walce z chorobami wrażliwymi na zmiany klimatu w krajach nieproporcjonalnie dotkniętych tymi chorobami.
Nie możemy sami poradzić sobie ze zwiększonym ryzykiem kryzysu klimatycznego i nie możemy złagodzić pogorszenia skutków dla wrażliwych populacji. Jeśli będziemy działać razem, teraz, w oparciu o fakty, które mamy, możliwe jest uniknięcie najgorszych konsekwencji, wsparcie najbardziej wrażliwych i stworzenie sprawiedliwego świata dla wszystkich.


















